Uprawa chmielu

Małe co nieco o produkcji złocistego napoju
Wes
50%
50%
Posty: 102
Rejestracja: 2006-03-22, 10:18
Kontaktowanie:

Post autor: Wes » 2009-09-07, 22:26

Dla mnie uprawa chmielu nie ma sensu.
Kilkanaście oprysków, sporo innych zabiegów agrotechnicznych, do tego brak możliwości profi wysuszenia.
Wolę, jak co roku, podjechać do znajomego na plantację i odebrać gotowy produkt pewnej jakości.

krzysiek007
101%
101%
Posty: 183
Rejestracja: 2007-04-03, 16:42

Post autor: krzysiek007 » 2009-09-08, 10:10

Dzisiaj już zgadzam się z Wes-em. Ale już taka natura człowieka, jak sam nie spróbuje, to się nie przekona. Po domowej produkcji słodu, to moja druga porazka w tej branży.
Pozdrawiam
Krzysiek

sg
30%
30%
Posty: 33
Rejestracja: 2009-11-18, 19:21
Lokalizacja: Lubelskie
Kontaktowanie:

Post autor: sg » 2009-11-18, 19:36

Nie jest łatwo rozpoznać odmiany chmielu. W tym roku można kupić każdą odmiane za przysłowiową złotówke więc niema potrzeby sadzić . Zapraszam do gm. Wilków .

Wes
50%
50%
Posty: 102
Rejestracja: 2006-03-22, 10:18
Kontaktowanie:

Post autor: Wes » 2009-11-19, 18:59

Kolego, jakie odmiany są dostępne u was?
Kupił bym Lubelskiego i Żateckiego.

sg
30%
30%
Posty: 33
Rejestracja: 2009-11-18, 19:21
Lokalizacja: Lubelskie
Kontaktowanie:

Post autor: sg » 2009-11-19, 21:27

Lubelski Marynka Magnum

[ Dodano: 2009-11-19, 21:30 ]
jakby co to mam 850kg Marynki

Wes
50%
50%
Posty: 102
Rejestracja: 2006-03-22, 10:18
Kontaktowanie:

Post autor: Wes » 2009-11-20, 09:28

Marynki to miałem z 12 kg....

Awatar użytkownika
kowal
101%
101%
Posty: 1163
Rejestracja: 2006-02-19, 00:18
Lokalizacja: Z-Dolny Śląsk ;)

Post autor: kowal » 2017-01-11, 20:17

Pobawię się w wykopaliska :wink:
Temat stary, ale dla mnie całkiem nowy :)

Mam od Zbynka sztobry, zadołowane czekają do wiosny :D

Inna sprawa, jaka przyszła mi do głowy, to uprawa chmielu z nasion. Jeśli znajdujemy nasionko w jakiejś dobrej odmianie kupnej, to przecież można je wysiać i zobaczyć, czy i co wyrośnie. Wiem, że geny w nasionku to trochę loteria, nie muszą być wcale takie same jak w roślinie - matce, ale może warto spróbować.

Najpierw w doniczkach np. z 10 - 20 sadzonek, potem wyeliminować samce, a potem obwąchiwać szyszki z każdego krzaka. Ten co najlepszy na przyszły rok w miejsce docelowe.

Dobry paln?
Kuję żelazo, póki gorące :-)

Awatar użytkownika
Interceptor
50%
50%
Posty: 174
Rejestracja: 2016-11-24, 01:10

Post autor: Interceptor » 2017-01-11, 21:28

Ja bym proponował zajrzeć na forum piwo.org tam chłopaki mają w ogródkach amerykańskie odmiany i można się dogadać w sprawie podzielenia się sadzonkami :)

http://www.piwo.org/topic/20682-chmielnik-sezon-2016/

Awatar użytkownika
seneka
50%
50%
Posty: 180
Rejestracja: 2013-09-22, 16:20

Post autor: seneka » 2017-01-11, 22:19

Potwierdzam mam jednego amerykańca :D
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA

Awatar użytkownika
kowal
101%
101%
Posty: 1163
Rejestracja: 2006-02-19, 00:18
Lokalizacja: Z-Dolny Śląsk ;)

Post autor: kowal » 2017-01-11, 22:34

Dzięki :D Obczytam wątek w wolnych chwilach.
Btw, myślałem o mosaicu, żeby rozgrzebać szyszki w poszukiwaniu nasion, ale może ktoś już na tym świecie ma :)
Kuję żelazo, póki gorące :-)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość