Uwagi do tematu "Mój przepis na piwo"

Małe co nieco o produkcji złocistego napoju
Awatar użytkownika
kowal
101%
101%
Posty: 1164
Rejestracja: 2006-02-19, 00:18
Lokalizacja: Z-Dolny Śląsk ;)

Post autor: kowal » 2016-11-29, 11:07

Też się nad tym zastanawiam. Może jednak jak się brzeczkę schłodzi natychmiast po filtracji, to ilość DMS będzie na tyle mała, że nie będzie przeszkadzać.
Na pewno wypróbuję taki sposób warzenia.
Kuję żelazo, póki gorące :-)

czytam
50%
50%
Posty: 148
Rejestracja: 2016-05-17, 22:00

Post autor: czytam » 2016-11-29, 22:10

A widział ktoś z was ten DMS? Może to jedna z tych piwowarskich legend. We współczesnych słodach nie do wykrycia.

Awatar użytkownika
Interceptor
50%
50%
Posty: 174
Rejestracja: 2016-11-24, 01:10

Post autor: Interceptor » 2016-11-29, 22:17

W swoim nie widział, w sklepowym owszem.

Awatar użytkownika
Interceptor
50%
50%
Posty: 174
Rejestracja: 2016-11-24, 01:10

Post autor: Interceptor » 2016-11-29, 22:27

Jak się przysiądzie do piwa jak do czegoś co trzeba przetestować i opisać to więcej się wyczuje niż przy zwykłym piciu :D

Awatar użytkownika
zbynek
101%
101%
Posty: 1946
Rejestracja: 2007-07-26, 19:37

Post autor: zbynek » 2016-11-30, 17:20

czytam pisze:A widział ktoś z was ten DMS? Może to jedna z tych piwowarskich legend. We współczesnych słodach nie do wykrycia.
Ja nie widziałem, ale nie raz czułem gotowane warzywka. Szczególnie w trakcie warzenia, przy w miarę szybkim schłodzeniu i umiejętnej fermentacji DMS nie taki straszny.
Najgorsza decyzja, to brak decyzji.
- zbynek, pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość