Śrutownik - pytanie

Małe co nieco o produkcji złocistego napoju
Awatar użytkownika
artgsm
101%
101%
Posty: 301
Rejestracja: 2007-10-26, 16:17
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: artgsm » 2011-02-17, 21:10

Dzięki @Rudy za obszerną informację :idea:
Jednorazowo planuję przerabiać około 30 kg zboża. Chciałbym żeby surowiec był jak najdrobniejszy...
Ciekawe, czy rozdrobnienie śruty w Porkercie jest ciężkie. Jeśli ziarno stanowi twardy orzech dla tego młynka, to może ze śrutą nie będzie dużego problemu...
Znajomy gospodarz ma śrutownik bijakowy, więc nie ma możliwości regulacji grubości mielenia. Pozostaje mi robić z tej znormalizowanej śruty, albo znaleźć jakiś sposób na większe rozdrobnienie...
Albo stary ręczny młynek do kawy rodziców :mrgreen:

Mam jeszcze taką małą prośbę. Dałbyś radę zrobić fotki żarna w Porkercie i wysłać mi na maila albo zamieścić tutaj?
Ciekawy jestem jaki patent na mielenie jest zastosowany w tym urządzeniu, a producent nie pokazuje wnętrza, tylko trochę z zewnątrz...
Ostatnio zmieniony 2011-02-17, 21:22 przez artgsm, łącznie zmieniany 1 raz.
ENERGA - bezplatny internet w Twoim gniazdku

JanK
80%
80%
Posty: 447
Rejestracja: 2008-04-27, 21:57
Lokalizacja: Z polecenia.

Post autor: JanK » 2011-02-17, 21:17

artgsm pisze: Znajomy gospodarz ma śrutownik bijakowy, więc nie ma możliwości regulacji grubości mielenia.
Ma możliwość. Wystarczy zmienić sito na "drobniejsze". Znaczy się z mniejszymi oczkami.

Awatar użytkownika
artgsm
101%
101%
Posty: 301
Rejestracja: 2007-10-26, 16:17
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: artgsm » 2011-02-17, 21:26

Znajomy Gospodarz nie ma żadnych części do wymiany. Jeśli chciałby zmienić sito jak mówisz, to musiałby je pewnie dokupić :wink:
ENERGA - bezplatny internet w Twoim gniazdku

Awatar użytkownika
zbynek
101%
101%
Posty: 1949
Rejestracja: 2007-07-26, 19:37

Post autor: zbynek » 2011-02-17, 21:42

Mówisz i masz
Załączniki
tarcza.jpg
Najgorsza decyzja, to brak decyzji.
- zbynek, pozdrawiam

Awatar użytkownika
artgsm
101%
101%
Posty: 301
Rejestracja: 2007-10-26, 16:17
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: artgsm » 2011-02-17, 22:41

Oooo, super :mrgreen:
Czyli wynika z tego, że sprzęt da sobie radę ze śrutą...
ENERGA - bezplatny internet w Twoim gniazdku

Markiz
0%
0%
Posty: 9
Rejestracja: 2010-06-26, 19:52

Post autor: Markiz » 2011-04-01, 09:17

Artgsm troszkę mylisz się w swoich założeniach. Ziarno jak i słód (suchy) ma być zmielony bardzo grubo. Cukry fermentowalne są wypłukiwane z "kaszki" w trakcie procesu wysładzania.
Elementy stałe wpływają tylko niekorzystnie na smak i zapach (piwowarstwo, napoje Szkockie), gorzelnictwo gdzie fermentuje się całość to nie perfumeria.
W amatorskich warunkach części stałe powinniśmy przed fermentacją odfiltrować.
http://www.browamator.pl/zdjecia/3/8/2/ ... 1228683401

Rudy
40%
40%
Posty: 76
Rejestracja: 2007-10-04, 21:01
Lokalizacja: południe

Post autor: Rudy » 2011-04-01, 13:23

Markiz
piszesz, że: ,,W amatorskich warunkach części stałe powinniśmy odfiltrować,,

Nie do końca się z tym zgadzam, najlepszym przykładem są zaciery zbożowe z pszenicy, kukurydzy i żyta, gdzie fermentuje się gęstą papkę z podgotowanej śruty (grubszej lub drobniejszej) i dopiero po fermentacji filtruje się ją na workach, lub nawet jeśli posiadając płaszcz olejowy destyluje się bez filtracji ,,jak leci,,.

Zgodzę się z Tobą , że przy produkcji piwa filtrowanie przed fermentacją jest niezbędne, bo chodzi o subtelne smaczki jak również klarowność późniejszego piwa, natomiast jeśli robimy wyższe procenty i destylujemy na kolumnie można fermentować gęstą breję.
W trakcie fermentacji dochodzi cały czas do rozkładu pozostałej w śrucie skrobi na cukry proste. Jeśli chciałbyś przefiltrować wszystko przed destylacją wyjdzie Ci bardzo mizerny % alkoholu i stracisz na mój gust z 50% na wydajności i nie sądzę aby smak produktu finalnego był lepszy.
Pozdrawiam
Rudy

Markiz
0%
0%
Posty: 9
Rejestracja: 2010-06-26, 19:52

Post autor: Markiz » 2011-04-01, 14:15

Witaj Rudy
1) Ja napisałem przed fermentacją a nie >>przed destylacją<<.
2) Co do smaku to sprawa gustu i tu nie sposób dyskutować - jedni lubią wódkę inni whisky a jeszcze inni bimberek i to koniecznie z posmakiem.

Powodzenia

Awatar użytkownika
zbynek
101%
101%
Posty: 1949
Rejestracja: 2007-07-26, 19:37

Post autor: zbynek » 2011-04-01, 19:28

Brzeczka przed fermentacją jest bez części stałych młóta. Tak się robi piwo. Ale nie wyobrażam sobie filtrowania zacieru żytniego przed fermentacją. Piwowarzy którzy próbują się zmierzyć z piwem żytnim wiedzą o czym piszę. Poza tym fermentacja żytka razem ze śrutą a potem jego destylacja w całości to istota smaku naszej żytniej. Ale to takie moje czysto subiektywne zdanie. Widzę że nie odosobnione. :wink:
Najgorsza decyzja, to brak decyzji.
- zbynek, pozdrawiam

Rudy
40%
40%
Posty: 76
Rejestracja: 2007-10-04, 21:01
Lokalizacja: południe

Post autor: Rudy » 2011-04-04, 21:26

Markiz
1. Tematem przewodnim postu jest użycie Porkera do mielenia zboża na śrutę w celu produkcji ZACIERU - i do tego tematu się odnoszę
2. Swoje uwagi piszę na podstawie swojego doświadczenia w produkcji piwa, wina i zacierów zbożowych.
3. Moje doświadczenie może być inne od Twojego i tego nie neguję.
4. Podtrzymuję moją opinię, że w przypadku ZACIERÓW zbożowych (przeznaczonych do dalszej destylacji) nie należy filtrować zacieru przed fermentacją, bo jest to karkołomne wyzwanie pozbawiające ,,produkt finalny,, oczekiwanego smaku, znacznie zmniejsza wydajność procesu, oraz jest CAŁKOWICIE NIEWYKONALNE technicznie !
5. Przy produkcji piwa procesy takie jak: Filtracja oraz Wysładzanie są procesem niezbędnym i wymaganym aby uzyskać dobre piwo -- przy wyższych % cały proces musi wyglądać inaczej bo uzyskujemy zupełnie inny produkt.

6. Życzę udanych warek (piwnych) i udanych ,,wybryków,,.
Pozdrawiam
Rudy

lucian
30%
30%
Posty: 37
Rejestracja: 2012-12-12, 10:57

Post autor: lucian » 2013-01-03, 12:14

Mam podobny śrutownik firmy Corona. Kupiłem jak zaczynałem przygodę z piwem. Jak wszystkie śrutowniki tarczowe średni. Dobry na początek. Mieli na kaszę nawet na najbardziej dokręconej regulacji. Razówkę da się w nim zrobić, mąkę też, ale trzeba się namachać korba i sitkiem. Testowałem na ryżu, pszenicy, kukurydzy, życie jęczmieniu słodzie itp. Jakbyś chciał na serio robić nim mąkę musisz dorobić inne tarcze lub oszlifować oryginalne.

kwik44
90%
90%
Posty: 868
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Śrutownik - pytanie

Post autor: kwik44 » 2017-05-28, 10:45

Żeby nie tworzyć nowego tematu. Macie może pomysł na mielenie suchego słodu z kiełkami? Byłem wczoraj w mieszalni pasz celem zmielenia mojego słodu i te śrutowniki nie dają rady (podobne problemy wg osoby, z którą rozmawiałem są ze zwykłym owsem). Kiełki nie dość, że nie chcą "puszczać" ziarna to jeszcze dodatkowo obłażą sita. Zastanawiam się nad dwoma opcjami: jedna to śrutownik Browin (tarczowy), druga to walcowy robiony, przez jednego z użytkowników forum piwo.org. Ale mam wątpliwości co do obydwu. Sugestie, inne pomysły mile widziane.

Lutek
30%
30%
Posty: 41
Rejestracja: 2011-04-28, 09:50

Re: Śrutownik - pytanie

Post autor: Lutek » 2017-05-28, 16:27

Ja mam ten śrutownik od Patryka z piwo.org i wydaje mi się, (chociaż nie próbowałem nigdy) że bez problemu powinien mielić słód razem z kiełkami. Jakby się coś blokowało, to można by śrutować na dwa razy, raz na max szczelinie i drugi już na małej.

janik
80%
80%
Posty: 408
Rejestracja: 2014-02-03, 21:52

Re: Śrutownik - pytanie

Post autor: janik » 2017-05-28, 16:30

Nie jestem w temacie piwa, ale czy tzw. zgniotownik nie załatwiłby sprawy?
zboże po zgniotowniku.jpeg
zboże po zgniotowniku.jpeg (15.81 KiB) Przejrzano 548 razy

kwik44
90%
90%
Posty: 868
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Śrutownik - pytanie

Post autor: kwik44 » 2017-05-29, 08:20

Dzięki. Jakiś plan jest. Spróbuję poszukać czegoś w okolicy, jak się nie uda pozostanie zakupienie śrutownika od Patryka ;)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość