Piwo smakowe

Małe co nieco o produkcji złocistego napoju
marianheweltowy
30%
30%
Posty: 32
Rejestracja: 2015-11-22, 09:16

Piwo smakowe

Post autor: marianheweltowy » 2016-01-09, 17:23

Witam, można do piwka dodać jakieś dodatki smakowe? Mam na myśli laskę wanilii, limonke, kawę lub płatki dębowe waniliowe? Zaczynam od brewkitów ale chciałbym żeby piwko miało ciekawy posmak. Cukier trzcinowy zamiast glukozy coś zmieni? I kolejne pytanie, czy do słodzenia cydru możne być naturalna stewia? Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez marianheweltowy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
panta_rei
60%
60%
Posty: 203
Rejestracja: 2012-10-21, 16:11
Lokalizacja: Braniewo

Post autor: panta_rei » 2016-01-09, 19:17

"Przejdź się" na forum piwo.org, tam masa rzeczy jest już dawno opisana, nie widzę sensu opisywać tu wszystkiego co można do piwa dodać, moje ostatnie piwo ma w sobie chili... może być kawa, yerba, herbata, zioła, cytrusy, długo by wymieniać ;-) Warto poczytać jednak jak ludzie te dodatki stosują.
Ostatnio zmieniony 2016-01-09, 21:35 przez panta_rei, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam, Sławomir

Boguś
50%
50%
Posty: 179
Rejestracja: 2014-02-01, 17:33

Post autor: Boguś » 2016-01-09, 19:50

jw.

Cukier trzcinowy to będzie pierwszy krok do piwowarstwa, bardzo dobry zresztą. Każdy brewkit da się upgrade'ować na rasowe piwo. Z tych dodatków, poczytaj najpierw o kawie, co i jak, a wyjdzie coś smacznego.

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4738
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2016-01-09, 20:18

Boguś pisze:Każdy brewkit da się upgrade'ować na rasowe piwo.
Napisz to na piwo.org.

Boguś
50%
50%
Posty: 179
Rejestracja: 2014-02-01, 17:33

Post autor: Boguś » 2016-01-09, 20:19

No poprawić.

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4738
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2016-01-09, 20:28

Poprawić tak, bardziej chodziło mi o "rasowe". Choć zależy kto, co ma tu na myśli...

Dla kolegi z pierwszego posta radzę aby najpierw nabrać wprawy w warzeniu jako takim, a dopiero potem brać się za 'udziwnianie' przepisów.

Boguś
50%
50%
Posty: 179
Rejestracja: 2014-02-01, 17:33

Post autor: Boguś » 2016-01-10, 09:44

Każda zmiana w brewkit'cie, czyli drożdże dedykowane, cukier trzcinowy albo ekstrakt słodu, dodatkowe chmielenie itd poprawią pierwotny profil. Dyskutowane już to było na piwo.org, nie ma sensu więc powtarzać; takich wątków jest masa. Dlatego marianheweltowy powinien łatwo znaleźć odpowiedź na swoje pytanie.

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4738
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2016-01-10, 13:40

Boguś, widzę, że nie czaisz w czym rzecz. Ja wcale nie neguję, że dodatki poprawią to, co można uzyskać z podstawowego brewkita. Tylko pisząc o uzyskanym trunku - rasowe piwo, zabłysnąłbyś na tamtym forum tak samo jak u nas postem o skażonym spirytusie.

Boguś
50%
50%
Posty: 179
Rejestracja: 2014-02-01, 17:33

Post autor: Boguś » 2016-01-10, 14:58

Są np. brewkit'y wyższej jakości jak Better Brew czy http://www.stpetersbrewery.co.uk/products/beer-kits/ i z nich wychodzą naprawdę dobre piwa, porównywalne z piwem stworzonym od podstaw: albo z ekstraktów albo z zacieraniem.
Różne są odmiany diamentów, przy niektórych kolegach tutaj to ja błyszczę jak Svarovski albo mikry diamencik, gdzie do mi tutejszych Koh-I-Noorów :)

Boguś
50%
50%
Posty: 179
Rejestracja: 2014-02-01, 17:33

Post autor: Boguś » 2016-01-10, 17:09

Kupiłem gotowego goldwasser'a z Komersa, odsączyłem złotka i dodałem, nie ma się czym więcej chwalić, przepis i wykonanie własnego goldwasser'a-jest w wątku właściwym, dużo bardziej ciekawsze. Zarówno złoto, jaki srebro w nitkach pełniło tylko rolę dekoracyjną.

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5612
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2016-01-10, 17:23

Taniej wyjdzie z win musujących odbiór złota, widziałem i piłem takie niby szampany 12zł kosztowały, miały dużo dużych płatków, potem szukałem złotych płatków spożywczych ze słabym skutkiem, nawet nie pamiętam jak się te poszukiwania skończyły, ale pewnie kiepsko, skoro do dziś nie zrobiłem wódki o nazwie ,,złoty pociąg magasa'' fajne też jakby złoto, widziałem u zbynka w jednym jego winie, przepięknie wyglądało to w butelce pod słońce, ale to był kamień winny i nie wiem jak by się zachował w mojej wódce, do tego zbynek nie był skory dzielić się tym kamieniem, za to chętnie chciał mi przyłożyć innym :mrgreen: .

Boguś
50%
50%
Posty: 179
Rejestracja: 2014-02-01, 17:33

Post autor: Boguś » 2016-01-10, 17:32

Poczytaj stare książki, tam jest mowa o nitkach, wiele rzeczy inaczej nazywano kiedyś niż teraz. Złoto w Smirnoff Gold itd pływa (jest) w zawiesinie, z czego zawiesina już wiesz. W Goldwasser'ach prawdziwych płatki złota opadają na dno i unoszą się tylko jak się wstrząśnie, nie są w żaden sposób zatrzymane w płynie.
O technologii likierów wiesz też niewiele, skoro dziwił Cię opis, że może być trunek oleisty. A taki może też być poprzez sporządzenie go nie na Castrol'u czy Kujawskim, bo tak kojarzysz pewnie olej, ale na olejkach konkretnych ziół i korzeni, tzw. esencji.

jurii
90%
90%
Posty: 558
Rejestracja: 2010-04-06, 22:55
Lokalizacja: Parczew

Post autor: jurii » 2016-01-10, 17:50

Każda zmiana w brewkit'cie, czyli drożdże dedykowane, cukier trzcinowy albo ekstrakt słodu, dodatkowe chmielenie itd poprawią pierwotny profil.
No, trzcinowy cukier w lagerze albo pale ale zdecydowanie poprawi jego smak... :wallangry

Boguś
50%
50%
Posty: 179
Rejestracja: 2014-02-01, 17:33

Post autor: Boguś » 2016-01-10, 19:37

W starych książkach, których nie czytałeś pewnie ani jednej, albo okładkę przeglądnąłeś, informacja dotyczy płatków złota, złota malarskiego albo pazłotka, które wg różnorodnych przepisów należało pociąć na nitki, listeczki albo drobno poszarpać. Jest o tym u Dunina, jest w książkach z lat 1901 i dalej, jest w podręcznikach gorzelnictwa z Berlina czy w zapiskach Altvater'a. Ale Ty i tak wiesz swoje.
@jurii, w pale ale przede wszystkim bo jest to naturalny historyczny dodatek, poczytaj Accum'a, poczytaj Herbert'a, Morrice'a itd. Ale to po angielsku i może być problem, poza tym dotyczy to wykładni piwowarstwa brytyjskiego, a takie też nie jest w Waszych stronach popularne.
Oba tematy dlatego też dla mnie są zamknięte i jałowe. Na takim poziomie nie ma sensu dyskutować, ani tym bardziej pomagać.

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5612
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2016-01-10, 20:15

Te specjalista od skażonego spirytusu z którego wódką częstujesz kolegów i która wódka wygrywa konkursy w waszych stronach, ciągle obiecujesz, obiecujesz, a zamiast tego piszesz nam dyrdymały, przestań obiecywać i bądź chłopem zamiast pisać takie coś ,, Ale to po angielsku i może być problem, poza tym dotyczy to wykładni piwowarstwa brytyjskiego, a takie też nie jest w Waszych stronach popularne. '' Gdy czytam w waszych stronach, to brakuje mi tylko wy Polaczki, ale w naszych stronach nie bierzemy udziału w tematach jaką chemię dodać, by z denaturatu zrobić wódeczkę o smaku owoców lasu, a w waszych stronach taki temat widziałem.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość