Bursztynówka? Nalewka na żywicy?

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Lord_Wiader
40%
40%
Posty: 94
Rejestracja: 2007-10-24, 14:11
Lokalizacja: obecnie w Irlandii

Bursztynówka? Nalewka na żywicy?

Post autor: Lord_Wiader » 2007-11-15, 16:04

Wiem , ze mozna kupic wodke [ wlasciwie to chyba nalewke ] na bursztynie.
Zastanawiam sie czy ktos kiedykolwiek podejmowal sie tego tematu .
Czy istnieje mozliwosc zrobienia nalewki na zywicy z drzewa ? Np. zywica z sliwy. Juz w postaci [ nie jestem chemikiem, wiec sorki za ewentualna wpadke w terminologii ] zolu [ ? ] twardej , ewetualnie nie do konca zastyglej masy.
Mysle , ze cos takiego mialoby ciekawy aromat lecz potrzebowaloby doslodzenia.
Pil ktos ? Probowal ktos to zrobic ?

Taki maly offtopic: Czy posiada kos kalendarz mysliwski z 2006 roku [ nie znam wydawnictwa ani dokladnej nazwy ]. Przewinal mi sie kiedys przez rece i widzialem w nim przepis na duzo nalewek , w tym przepis na przepyszna nalewke na wisniach i miodzie. Poszukuje i bylbym dzwieczny za jakiekolwiek info w temacie.

Pozdrawiam
Lord_Wiader
Ostatnio zmieniony 2007-12-16, 20:57 przez Lord_Wiader, łącznie zmieniany 1 raz.

bnp

Post autor: bnp » 2007-11-15, 16:11

ja nie piłem takiej nalewki ale jadłem kiedyś żywicę z wiśni :shock: :lol: całkiem niwpoetarzalny smak 8)

Lord_Wiader
40%
40%
Posty: 94
Rejestracja: 2007-10-24, 14:11
Lokalizacja: obecnie w Irlandii

Post autor: Lord_Wiader » 2007-11-15, 16:48

Owszem , smak calkiem ciekawy :) Ale jeszcze bardziej ciekawi mnie czy mozna z zywicy zrobic nalewke :)
Wyszperalem w necie przepis na nalewke ... zewnetrzna :idea: ale chyba moze byc tez do zastosowania wewnetrznego [ mam taka nadzieje ] :
Przepis na nalewkę bursztynową do stosowania zewnętrznego:
Kawałki surowego bursztynu zakupione w specjalnych słoiczkach (ok. 20-25 g) zalać do pełna spirytusem (ok. 100-125 ml). Pozostawić w ciepłym miejscu na 10 dni (w tym czasie wymieszać kilkakrotnie). Nalewkę stosować do użytku zewnętrznego. Zmienione chorobowo miejsce najpierw natłuszczamy, aby nadmiernie nie wysuszyć skóry kilkoma kroplami olejku eterycznego, odpowiedniego do danego schorzenia (np. bóle głowy - olejek z melisy, reumatyzm - olejek eukaliptusowy i goździkowy), a następnie delikatnie i starannie nacieramy nalewką bursztynową.
Dyskusja na temat nalewek z bursztynu TU ale mnie interesuje temat nalewki na zywicy...
Moze jednak ktos ...
Pozdrawiam
Lord_Wiader

AL
50%
50%
Posty: 165
Rejestracja: 2006-05-24, 00:48

Post autor: AL » 2007-11-16, 02:04

Tak mi się przypomniała w wiekopomnym dziele Cieślaka tajemnicza żywica "Kino"... No ale z tego co pamiętam to była stosowana do doprawiania win a nie nalewek.

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2007-11-16, 10:32

Ja robię nalewkę z żywicy sosny, dokładniej z młodych wiosennych pędów - nie nalezy przesadzać z ilością zbieranych pędów, to szkodzi drzewom! (niskich sosen). Trzeba zebrać te pędy (tylko nie zrywać tych górnych, co odpoiadają za wzrost, czyli tych z czubka drzewa, najlepiej zerwac z wielu drzew po małej ilości bocznych pędów), ja zbieram tak, aby otrzyamc 0.7 l nalewki, którą używam raczej jako lekarstwo. Na 0.7 syropu potrzeba ok. 3/4 słoika litrowego, pędy warstwami ułożyć w słoiku, przesypując cukrem, odstawić aż puści sok, potem dodać własnego destylatu, przecedzić i korzystać w razie kaszu, bólu gardła czy krtani. Czasami przed destylatu do syropu sosnowego, w destylacie maceruje jarzębinę i dziką różę mrożoną.

kryma
10%
10%
Posty: 16
Rejestracja: 2007-08-30, 18:54
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontaktowanie:

Post autor: kryma » 2007-11-19, 22:12

Pozdrawiam

Ja zrobiłem esencję z żywicy sosnowej (tylko z tej jasnożółtej bo ciemnożółta jest kwaśna bo stara) i dodaję czasami do nalewek np wiśniowej żeby uzyskać żywiczny smak.
Robi się ją przez zalanie żywicy wódką lub winem .

Maciej
maciej

loss bandit
10%
10%
Posty: 13
Rejestracja: 2007-01-01, 17:13

Post autor: loss bandit » 2007-11-20, 22:01

nalewka bursztynowa jest dobra ale zewnętrznie. Pomaga w bulach reumatycznych i tzw korzonkachchoć to może efekt sugestii. Wewnętrznie tez może być stosowana ale ma dosyć dziwny smak- nie polecam. co do nalewek robiłem na pozostałościach po syropie z pędów sosnowych. Smak całkiem całkiemchoć dosyć intensywny i nie każdemu może odpowiadać. Może dlatego że dosyć dużo pędów użyłem.

Awatar użytkownika
beznicki
40%
40%
Posty: 96
Rejestracja: 2007-02-20, 22:03
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: beznicki » 2007-11-20, 22:05

Robiłem nalewke bursztynowa i stosowałem wewnetrznie przeciw przeziębieniu.
ale mozna stosowaćwać po kilka kropili na szklanke herbaty i przez ok. 2 tygodni .
Życie jest zbyt krótkie by pić kiepskie trunki

waw
30%
30%
Posty: 38
Rejestracja: 2007-05-06, 21:06
Lokalizacja: śląsk

Post autor: waw » 2007-11-21, 14:29

loss bandit pisze:Wewnętrznie tez może być stosowana ale ma dosyć dziwny smak- nie polecam.
A nie pomyślałeś, aby to bardziej rozcieńczyć spirtem. ja 4 x przez miesiąc zalewałem ponownie. :)
Ostatnio zmieniony 2007-11-22, 11:20 przez waw, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
peace
40%
40%
Posty: 64
Rejestracja: 2007-11-24, 18:25
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: peace » 2007-12-15, 18:57

beznicki pisze:Robiłem nalewke bursztynowa i stosowałem wewnetrznie przeciw przeziębieniu.
ale mozna stosowaćwać po kilka kropili na szklanke herbaty i przez ok. 2 tygodni .

łeee przez 2 tygodnie to i bez nalewki wyzdrowiejesz

Awatar użytkownika
beznicki
40%
40%
Posty: 96
Rejestracja: 2007-02-20, 22:03
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: beznicki » 2007-12-16, 09:50

Ale ja pisałem że stosuje przeciw przeziebieniu (zapobiegawczo czyli) a nie zeby leczyć.
wszyscy wokół sie poprzeziębiali a ja nie
Życie jest zbyt krótkie by pić kiepskie trunki

kryma
10%
10%
Posty: 16
Rejestracja: 2007-08-30, 18:54
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontaktowanie:

Nalewki na żywicy

Post autor: kryma » 2008-03-04, 23:56

Pozdrawiam
Robiłem wielokrotnie alkohole z żywic . Najpierw żywicę zalewam alkoholem i to dolewam do alkoholi żeby uzyskać smak żywiczny.
Zbieram żywicę z sosny , świerka, jodły ale tylko żywicę żółtą bo ciemna jest stara i kwaśna.
Ale najbardziej ciekawa nalewka jest z kosodrzewiny. Wrzuca się urwane gałązki z kosodrzewiny do alkoholu.

Maciej
maciej

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości