Przedgon, pogon

Teoria, praktyka, sprzęt, kolumna
Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4738
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Przedgon, pogon

Post autor: Citizen Kane » 2006-03-15, 13:41

PtasioR pisze:Do tej pory robilem bimberek na sprzecie kuzyna! Jesli ktos jest zainteresowany to moge podeslac fotosy. Sprzet kuzyna to kociiol nierdzewny(z zewnatrz lekko skorodowany juz z uwagi na t ze pracuej niemalze juz od 20 lat) 3 odstujnikow i chlodnicy. Wynik dzialania na tym sprzecie jest taki ze w poczatkowej fazie leci ponad 80% alkochol i stupniowo słabnie! Destylaje koncze na poziomie 40%, odstawiam uped z wiaderkiem i zaczynam wylapywac pogony! W tym momencie dysponuje juz kilkoma litrami pogonow bede musial je jakos oczyscic i przepuscic przez sprzet zeby si enie marnowalo !
Pozdrawiam wszystkich i przepraszam za moja polszczyzne!!
Tofi pisze:skąd wiesz że to są pogony? jeżeli uważasz że to co poniżej 40% to pogony to sie mylisz, to możesz ustalić tylko na podstawie charakterystyki temperaturowej. Jeżeli na podstawie wskazań termometru wykazuje tobie że jest to jeszcze etanol, a aerometr wskazuje że ma zbyt małe stężenie jak na twoje potrzeby to wtedy nie oczyszczaj tego tylko dolej do gara z następnym nastawem zacieru (oczywiście tuż przed destylacją). Dolanie do surówki może spowodowac pogorszenie smaku ze wzgledu na dość dużą obecność zanieczyszczeń. Tyle w kwestii pazerności, a co do pazerności to wiesz jak ajest zasada? Im mniej pazerności tym lepszy smak.
PtasioR pisze:Pogony to moze i nie sa ale tak je nazwalem !! A zachlanny nie jestem i te 40% przy ktorych przestaje odbierac to taki prog ustalony doswiadczalnie ponizej ktorego eliksir zaczyna nieladnei pachniec. Przy pedzeniu do zacieru dozucam skorki z mandarynek tak mniej wiecej skorki z kilograma mandarynek na 50 litrow zacieru! Natomiast mandarynki sluza jako zagryzka przy degustacji pierwszych kropli ktore sie pojawiaja! Oczywiscie pierwsza 50ml wylewam! A to co zostaje mi juz w waiderku(emaliowanycm oczywiscie) przyprawiam na 2 sposoby!
1. Dodaje suszone sliwki, ktore w jeieni kupuje na targu rozcinam je na cwiartki i susze! Na 0.5 litra wodeczki dodaje od 6-8 tych cwiartek i do tego jeszcze oddaje 2-4 ziarna kawy waniliowej(nie mielonej). Odstawiam tak przyszykowane butelki w cieple miejsce i po kilku dniach sa gotowe do spozycia!
2. Na tak zwana przypalanke.

Jak wroce ze stazu do domu to zamieszcze przepisy na wodeczki ktore gdzies kiedys wyszperalem w internecie jak i rowniez jakies przepisy na szybki zacier! Pozdrawiam SZANOWNE GRONO.

Kap, kap do wiadereczka
Kap, kap kapie wodeczka.
Przedgon i pogon to IMO w naszej produkcji pojęcia trochę względne. To co dla jednego będzie już pogonem, dla drugiego może nie. Dobrze określił to PtasioR - "te 40% przy ktorych przestaje odbierac to taki prog ustalony doswiadczalnie ponizej ktorego eliksir zaczyna nieladnei pachniec."
Na Oliwce w sprawie pogonu Zor pisał "...ciągnę do momentu 45-50%. Reszta z niemniejszym bólem idzie do zlewu", więc te 40% jednak się potwierdza.

Awatar użytkownika
Misza
101%
101%
Posty: 152
Rejestracja: 2006-01-10, 18:10

Post autor: Misza » 2006-03-15, 17:11

A dla mnie przedgonem jest to co nakapie do ustabilizowania się temperatury na szczycie kolumny, a pogonem to co wykapie jeszcze gdy temperatura zaczyna rosnąć mimo zwiększania refluksu.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
emhaer
30%
30%
Posty: 41
Rejestracja: 2006-01-15, 15:37
Lokalizacja: Dolnośląskie

Definicja przedgonu i pogonu

Post autor: emhaer » 2006-03-16, 01:33

W/g Encyklopedii Chemicznej
- Przedgon - Frakcja jednorodna lub złożona, przechodząca w czasie destylacji mieszanin przed głównym składnikiem, ponieważ ma niższą temperarurę wrzenia.
- Pogon - to końcowa frakcja przechodząca podczas destylacji mieszanin po głównym składniku. Może być jednorodna lub zawierać wiele składników wrzących wyżej od składnika głównego.
Ostatnio zmieniony 2006-03-16, 14:41 przez emhaer, łącznie zmieniany 2 razy.
"Bądźma zdrowi"

Awatar użytkownika
Tofi
101%
101%
Posty: 1863
Rejestracja: 2006-01-05, 00:36
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Kontaktowanie:

Post autor: Tofi » 2006-03-16, 02:35

Moje zdanie na temat przedgonu i pogonu jest takie jak miszy, co w praktyce oznacza to co napisał emhaer. Dodatkowo powinno się rozróżniać poczatek, środek i koniec odbioru. Przy poczatku odbioru będziemy mieli jeszcze sporo (lub jak kto woli - w ilościach wyczuwalnych) frakcji z przedgonu a w końcówce będziemy mieli częściowo pogon (w ilościach wyczuwalnych). Wynika to po prostu ze struktury wszechświata - rozpatrujemy zacier jako jedność, a w rzeczywistości to miliardy czasteczek które mają różne poziomy energi. Więc usystematyzujmy proces destylacji okresowej.
  • 1. Przedgon - do momentu ustabilizowania się temperatury, z reguły jest łączony razem z początkiem (50ml destylatu/20l zacieru), jednak zakwalifikujmy to tutaj a 50ml jest umowne bo zależy od ilosci destylowanego zacieru/surówki.

    2. Początek - chemicznie zaczyna się już w punkcie pierwszym, to jednak zacznijmy go liczyć od momentu odlania przedgonu i będzie to ok.200-250 ml destylatu (tutaj tez to będzie ilość proporcjonalna do ilości zacieru/surówki). Jest on zdatny do picia, ale ma bardzo "ostry" zapach i smak, dlatego dobrze jest go odstawić na dolanie do boilera przy następnym nastawie. Jeżeli pilnujemy temperatury przy odmierzaniu przedgonu to ilość supstancji "ostrych" będzie ta sama w drugim, piątym, czy też dziesiatym nastawie.

    3. Spirytus luksusowy - właściwie ta część to mogła by być używana bez drugiej destylacji bo jest najczystsza i ma największa moc. Jego odbieranie zaczyna się po odebraniu poczatku, a kończy na ok. 90%. Spirytus luksusowy zalicza się do środka, ale wyróżniłem go ze wzgledu na wartość technologiczną.

    4. Środek - czyli najprościej mówiąc to pomiędzy początkeim a końcem. Przydało by się abyście wypowiedzieli się do którego momentu (w % eth.) go odmierzać.

    5. Koniec - podobnie jak początek, zawiera cząsteczki substancji niechcianych i przydało by sie go odlać do późniejszych nastawów, lub też na końcówce zaprzestać odbiór destylatu.

    6. Pogon - to odbierają już ludzie, którzy potrzebują wyższe alkohole do celów technicznych, dezynfekcja, rozpuszczanie brudów, smarów i farb. Zaczyna się w momencie kliedy temperatura znów gwałtownie zaczyna wzrastać.
uffff... koniec. Myślę, że to rozwiązuje całą sprawę, a także ułatwi początkującym uprawianie hobby.

[ Dodano: 2006-03-16, 02:37 ]
A jednak nie. Muszę dodać jeszcze, że dobrym zwyczajem jest odbierać destylato do wielu pojemników, wtedy będzie łatwiej rozróznić destylat z poszczególnych etapów destylacji.

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4738
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2006-03-16, 11:33

Tofi pisze:Muszę dodać jeszcze, że dobrym zwyczajem jest odbierać destylato do wielu pojemników
Popieram całkowicie, a nawet dodam, że to czynność wręcz niezbędna. Osobiście zawsze odbieram poszczególne części destylatu do oddzielnych butelek.
Ostatnio zmieniony 2007-04-12, 11:02 przez Citizen Kane, łącznie zmieniany 1 raz.

profesor
10%
10%
Posty: 14
Rejestracja: 2006-03-08, 12:55

Post autor: profesor » 2006-03-20, 16:31

hallo Tofi,
czy moglbys zdradzic mi tajemnice jak otrzymujesz czysty spirytus ca. 90%
profesor
Profesor

Awatar użytkownika
Tofi
101%
101%
Posty: 1863
Rejestracja: 2006-01-05, 00:36
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Kontaktowanie:

Post autor: Tofi » 2006-03-21, 00:09

Odpowiedź jest prosta - wielokrotna destylacja, a dokładniej wielkorotna destylacja za jednym razem. Każda półka teoretyczna będzie dawać Tobie efekt jednego procesu destylacji, więc przy kilku półkach i prawidłowym procesie destylacji uzyskasz 90 i więcej procent objętości. Przy kilkunastu półkach rożnica w % jest niewiele wyższa niż przy kilku, ale zyskujesz na jakości.

[ Dodano: 2006-03-21, 00:11 ]
Dodam jeszcze że przy destylacji okresowej wraz z upływem czasu zawartość % w destylacie spada.

Awatar użytkownika
emhaer
30%
30%
Posty: 41
Rejestracja: 2006-01-15, 15:37
Lokalizacja: Dolnośląskie

Pytanie

Post autor: emhaer » 2006-03-21, 22:28

Wyparowuje czy co ? :( :(
Ostatnio zmieniony 2007-04-12, 11:03 przez emhaer, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bądźma zdrowi"

Awatar użytkownika
Tofi
101%
101%
Posty: 1863
Rejestracja: 2006-01-05, 00:36
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Kontaktowanie:

Post autor: Tofi » 2006-03-21, 23:38

Nie chce mnie się teraz tego szukać, ale ilość destylowanego alkoholu jest ułamkową wielokrotnością tego co jest w surówce/zacierze. Konkretnych liczb tutaj nie podam tobie, bo jak już pisłąme nie chce mi się o tej porze grzebać w teorii na temat półek teoretycznych, ale załóżmy dla tego przypadku że będzie to 0,35 tego co jest w zacierze w jednostce czasu. Niech zacier ma 20% (dla ułatwienia obliczeń). Pierwsza jednostka czasu wyglada następująco:
zacier: 20%, destylujesz 0,35×20%=7% objętości zacieru, więc w zacierze zostanie po tej jednostce czasu 13% alkocholu. destylujesz ze stałą prędkością powiedzmy 70 ml/jednostke czasu (dla uroszczenia) i uzyskujesz azeotrop, ale dla uproszczenia przyjme 100%.
Druga jednostka czasu:
zacier ma 13% destylujesz 0,35×13%=4,55% etanolu, w zacierze zostaje 8,45%. Destylujemy ze stałą prędkością 70 ml/jednostkę czasu, a z poprzednich obliczeń wiemy że to odpowiada 7% objętości zacieru a my wydestylowaliśmy 4,5% stąd reszta musi być woda. Nie trudno wyliczyć że to co wydestylowaliśmy w drugiej jednostce czasu ma ok.65%
trzecia jednostka czasu:
zacier ma 8,5% destylujesz 0,35×8,5%=2,975% etanolu, w zacierze zostaje ok.5,5%. Destylujemy ze stałą prędkością 70 ml/jednostkę czasu, a z poprzednich obliczeń wiemy że to odpowiada 7% objętości zacieru a my wydestylowaliśmy ok3% stąd reszta musi być woda. Nie trudno wyliczyć że to co wydestylowaliśmy w drugiej jednostce czasu ma ok.43%
itd.

Sprytniejsza osoba wyliczy sobie kobylasty wzór z całkami różniczkami i innymi dziwnymi rzeczami i będzie w stanie powiedzieć dokładnie 10 półlitrówka przy 120L beczce będzie jeszcze opłacalna ale 11 to ja sobie podaruje bo będzie sie i tak długo grzała, a skutek marny.

artis-firma
20%
20%
Posty: 20
Rejestracja: 2009-08-22, 07:31

Post autor: artis-firma » 2009-10-19, 12:47

Witam....
Szukałem, ale nie znalazłem więc spytam: co robicie z pogonami? Czy błędem jest ich dodawanie do następnego nastawu zaraz przed pierwszą destylacją? Jeśli tak to dlaczego? Zasyfią pierwszy destylat swoim pogonowatym zapachem? Chyba nie... Była by to dobra metoda na ich wykorzystanie. Mówię tu o destylacji nastawu owocowego pot-stillem.

Miły
80%
80%
Posty: 471
Rejestracja: 2007-09-26, 20:35
Lokalizacja: Południe

Post autor: Miły » 2009-10-19, 13:32

Różne są opinie w tej sprawie. Ja należę do osób, które uważają, że dodawanie pogonów do nastawu owocowego nic pozytywnego nie wnosi prócz zwiększania ilości pogonów do odebrania w czasie następnej destylacji nastawu owocowego metodą pot-still. Ponieważ jednak pogony z pot-stilla zawierają sporą ilośc dobrego etanolu można je dolać do nastawu cukrowego lub po zebraniu ich odpowiedniej ilości, wydestylować z nich "czysty" etanol na kolumnie rektyfikacyjnej.

pzdr

zbyszek1281
101%
101%
Posty: 1991
Rejestracja: 2006-05-12, 22:49

Post autor: zbyszek1281 » 2009-10-19, 18:24

Dodawanie przedgonów do zacieru tylko pogarsza warunki destylacji.Natomiast oddzielne przedestylowanie rozcieńczonych, a nawet oczyszczonych chemicznie pogonów pozwala odzyskać etanol.W przeprowadzonej probie z 4 litrami przedgonu o mocy ok 90% rozcieńczone wodą do 10l i czyszczone chemicznie NAOH i perhydrolem dało mi 1,2l etanolu 95%.Prędkośc destylacji ok 20ml/min.
Ostatnio zmieniony 2009-10-19, 21:04 przez zbyszek1281, łącznie zmieniany 1 raz.

zbyszek1281
101%
101%
Posty: 1991
Rejestracja: 2006-05-12, 22:49

Post autor: zbyszek1281 » 2009-10-19, 21:11

Już poprawione,chociaż ja zbieram również "pogon".który leci jeszcze kilka minut po wyłączeniu gazu i deflegmatora na skutek pojemnosci cieplnej płaszcza olejowego

krisbak
50%
50%
Posty: 125
Rejestracja: 2008-07-31, 14:02
Lokalizacja: góry nasze góry :)

Post autor: krisbak » 2009-10-20, 03:44

zbyszek1281 pisze:.....Natomiast oddzielne przedestylowanie rozcieńczonych, a nawet oczyszczonych chemicznie pogonów pozwala odzyskać etanol....
Ciekawe :roll:
Ja "jadę" aż do końca dobrym etanolem 96%. Przy 100,4oC w kegu kończę proces.
Pogony jako takie w ogóle "nie istnieją-nie rejestruję", więc ich nie odbieram.
Po co odbierać syf zmieszany z wodą nie zawierający etanolu? - To jedna z wielu tajemnic tego forum :wall

zbyszek1281
101%
101%
Posty: 1991
Rejestracja: 2006-05-12, 22:49

Post autor: zbyszek1281 » 2009-10-20, 09:02

Kolego Krisbak tu nie ma żadnych tajemnic .Przedgony kończę odbierać kiedy temperaturowo i organoleptycznie leci spirytus.Sprawę pogonów wyjaśniłem powyżej.Kolega zapewne wie ,że pod wpływem czyszczenia chemicznego niektóre związki chemiczne rozkładają się na etanol.Dlatego szkoda głowy do bicia w mur tylko raz na jakiś czas mając kolumnę o wysokiej rozdzielczości odzyskać trochę etanolu :lol:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Szlumf, tharule, trutlen i 0 gości