Beczki do fermentacji zacieru.

Awatar użytkownika
szafeczka
10%
10%
Posty: 14
Rejestracja: 2007-01-09, 21:03

Beczki do fermentacji zacieru.

Post autor: szafeczka » 2008-04-11, 10:57

Witam.
Mam zapytanie czy beczki produkowane przez firme BORYSZEW ERG S.A nadaja się do fermentacji zacieru.
Czy ktoś w takich beczkach robił zacier.

Pozdrawiam SZAFECZKA

Awatar użytkownika
wiesław
0%
0%
Posty: 1
Rejestracja: 2007-12-20, 20:23

Post autor: wiesław » 2008-05-18, 18:18

Witam, prosze o radę, czy do fermentacji zacieru mogę użyć KEGA oraz jaki wpływ na jakość zacieru bedzie miało umieszczenie naczynia z zacierem na osłonietym balkonie gdzie wystepuje zmienność temperatury otoczenia - w dzień słońce, w nocy ochlodzenie?
do tej pory jako naczynia uzywałem szklanego balonu ustawionego bezpośrednio przy grzejniku CO, gdzie wystepowała stała temperatura, ciekawi mnie jak bedzie sie zachowywał zacier, w stalowym naczyniu narazonym na zmienność temperatury.
pozdrawiam
Wiesław

Awatar użytkownika
larzwo
40%
40%
Posty: 86
Rejestracja: 2007-08-31, 12:25
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: larzwo » 2008-05-19, 17:01

wiesław pisze:Witam, prosze o radę, czy do fermentacji zacieru mogę użyć KEGA
możesz
wiesław pisze: jaki wpływ na jakość zacieru bedzie miało umieszczenie naczynia z zacierem na osłonietym balkonie gdzie wystepuje zmienność temperatury otoczenia - w dzień słońce, w nocy ochlodzenie?
Teoretycznie żaden z tendencją do pogorszenia jakości.
wiesław pisze: Ciekawi mnie jak bedzie sie zachowywał zacier, w stalowym naczyniu narazonym na zmienność temperatury.
pozdrawiam
Jedynie co niepotrzebnie wydłużysz fermentacje bo w nocy schłodzisz zacier, natomiast w południe istnieje możliwość przegrzania nastawu co może spowoduje śmierć drożdży.

Awatar użytkownika
98%
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 1583
Rejestracja: 2006-02-04, 14:53
Kontaktowanie:

Post autor: 98% » 2008-05-19, 20:37

Witam fermentacja w kwasiaku jest bardziej "higieniczna" niż w plastikowym fermentatorze - ze względów na to iż plastik podatny jest na uszkodzenie - "rysy" gdzie mogą się gromiadzić różnego rodzaju drobnoustroje , bakterie - co jest niepożądane przy wstępnej fazie fermentacji . Oczywiście nie neguję wykorzystywania palstików do procesu fermentacji nawet z atestem ( łyżka / widelec) są ok - ale mi chodzi o "czystość " i łatwość w utrzymaniu sterylnośći
przy dobrym umyciu/odkażeniu i w plastiku można wiele dobrego zrobić ....

oczywiście warunki otoczeniowe powinny być utrzymywane na tym samym stałym poziomie - dopasowane do optymalnych parametrów pracy drożdży - i nie jest wskazana taka "bujanka" temperatur .

pozdrawiam 98%

Stasiek z Kraka
0%
0%
Posty: 2
Rejestracja: 2008-04-09, 21:36

Post autor: Stasiek z Kraka » 2008-06-17, 12:46

Jeśli mogę coś doradzić. Niezłe i tanie są beczki po jelitach na kiełbasy. Można takie kupić - ok. rok temu 120 litrowe były po 10 złotych - w sklepach zaopatrujących rzemieślników i prywatnych wytwórców wędlin. Trzeba je tylko wymyć z soli i wywietrzyć. W okolicach Krakowa jest taki sklep w Przegini Duchownej, trzeba skręcić z drogi na Oświęcim w stronę Czernichowa.
Ostatnio zmieniony 2013-03-17, 20:23 przez Stasiek z Kraka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
rafalsk
50%
50%
Posty: 120
Rejestracja: 2007-10-27, 15:15
Lokalizacja: Lublin

Post autor: rafalsk » 2008-06-18, 09:44

ja kupiłem niedawno taką z Boryszewa. Nówka, 120 litrów za 104 złote. Beczka jak beczka. Tanie to nie jest ale za to nie musze sie wozic z dużą ilością małych baniaczków lub z małą ilością zacieru :)
Pozdrawiam
Rafał S.

bart
30%
30%
Posty: 42
Rejestracja: 2008-04-28, 16:54

Post autor: bart » 2008-06-29, 21:48

Tak pierwszą kadzią zacierną był 25 litrowy garnek emaliowany. Przy szybko fermentującymi nastawami może być nawet plastikowe wiaderko. Myślę że drożdżaki wygrają walkę z innymi mikrobami J

Awatar użytkownika
footman
30%
30%
Posty: 36
Rejestracja: 2006-01-25, 22:53
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: footman » 2008-07-23, 23:07

Czy ktoś z Kolegów wie jak pozbyć się zapachu czosnku z beczki plastikowej? Rok temu kupiłem kilka takich 50l. beczek z przeznaczeniem do fermentacji zacieru ale niestety beczki wcześniej były używane do przechowywania czosnku. Po zakupie wlałem do nich wodę z Ludwikiem do naczyń i tak sobie stoją do dzisiaj i dalej capią czosnkiem. Jest na to jakaś rada?

Awatar użytkownika
Tofi
101%
101%
Posty: 1863
Rejestracja: 2006-01-05, 00:36
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Kontaktowanie:

Post autor: Tofi » 2008-07-23, 23:22

utlenić - zalej domestosem w dość dużym stężeniu (czyli tak jak na opakowaniu jest napisane do czyszczenia a nie do prania) tylko nie pomyl domestosów, bo są różne rodzaje, ja np używam zero kamienia i to jest 8% kwas solny, ty potrzebujesz domestosa zasadowego (popatrz na skład) lub po prostu ace.
Konstytucja RP - Art. 54. 1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

onek_uk
60%
60%
Posty: 236
Rejestracja: 2008-06-03, 01:39
Lokalizacja: Jukej :)

Post autor: onek_uk » 2008-07-23, 23:37

Ja pozbywam sie wszelkich zapachow zalewajac naczynie (beczke,plastikowy pojemnik) ciepla woda i sa dostepne tabletki do sterylizacji naczyn(butelek) dla malych dzieci,po paru godzinach obficie plucze letnia woda ,nawet po kiszonych ogorkach nie ma zadnego zapaszku :D

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2008-07-24, 11:30

Kretem beczkę potraktować :) . Główny składnik kreta do udrażniania to NaOH, więc da radę.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
tomy
70%
70%
Posty: 317
Rejestracja: 2006-04-21, 16:11
Lokalizacja: Kaszuby

Post autor: tomy » 2008-07-24, 13:15

Witam.
Mam beczki (HDPE) po koncentracie czekoladowym. Niczym nie da się tego zapachu usunąć. Próbowałem niemal całą tablicę Mendelejewa, bez skutku. Beczki mają ponad rok i dalej zapaszek czekolady jest bardzo wyraźny. Robiłem w nich cukrówkę, robiłem z ziemniaków jak i z czystej mączki ziemniaczanej. I nic, zapach jak był tak jest. Do gotowego destylatu się nie przenosi więc dałem sobie spokój, niech sobie capi czekoladą.

Awatar użytkownika
Tofi
101%
101%
Posty: 1863
Rejestracja: 2006-01-05, 00:36
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Kontaktowanie:

Post autor: Tofi » 2008-07-24, 16:01

@tomy
może ten zapach uchował się gdzieś na zewnątrz beczki, poza tym te zapaszki to może być jak z węglem aktywnym - jak coś jest w pobliżu to wchodzi w szczeliny, a uwalniać będzie się latami, a środki chemiczne nie mogą wejść w te pory.
Konstytucja RP - Art. 54. 1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

KARMEL
101%
101%
Posty: 509
Rejestracja: 2008-01-06, 18:54

Post autor: KARMEL » 2008-07-27, 08:03

witam
Kupiłem na allegro beczki śmierdzące czosnkiem
próbowałem perhydrolem -nic to nie dało
w jednej nastawiłem cukrówkę zapach nie przeniósł się do destylatu. Resztę
zalałem wodą i postawiłem na kilka tygodni niedawno wąchałem teraz mniej śmierdzą
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
a_priv
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 3144
Rejestracja: 2006-08-25, 08:30

Post autor: a_priv » 2008-07-27, 09:04

KARMEL pisze:....w jednej nastawiłem cukrówkę zapach nie przeniósł się do destylatu. ...

To raczej normalne. Gdyby zapach z umytych beczek przenosił się do destylatu, to mielibyśmy najtańszą i najszybszą na świecie metodę na otrzymywanie destylatów aromatycznych. Zapachowe perpetum mobile. :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości