Likier kawowy ala Sheridan`s

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Vivenda
30%
30%
Posty: 31
Rejestracja: 2008-03-21, 12:44

Likier kawowy ala Sheridan`s

Post autor: Vivenda » 2008-06-30, 12:20

1 piwo 0,5l + 150ml wody + 1,8 szklanki cukru + cukier wanilinowy 32g.
Wszystko na małym ogniu często mieszając doprowadzić do prawie wrzenia.
Po podgrzaniu dodać 2 łyżeczki naturalnej kawy rozpuszczalnej.
Wymieszać i odstawić do wystygnięcia.
Po wystudzeniu dodać 600ml 50% "księżycówki".
Uzyskany płyn w ilości ponad litr zlać do butelki.

Przed podaniem odmierzyć ilość przeznaczoną do spożycia i uzupełnić mlekiem niesłodzonym zagęszczonym z kartonu w ilości jedna część mleka do trzech części nalewki.
Zawartość mleka można dodawać doświadczalnie.
Rozrobiony likier z mlekiem a nie spożyty przechowywać w lodówce.
Pracy mało za to smak :roll: . Wszystkie kobiety będą :lol:

Napiszcie czy smakowało?
Ostatnio zmieniony 2008-06-30, 13:17 przez Vivenda, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Ostoja
101%
101%
Posty: 1482
Rejestracja: 2008-01-01, 03:18
Lokalizacja: Dolny śląsk

Post autor: Ostoja » 2008-06-30, 13:05

Witam kolegę @Vivenda. Sprobuję zrobić ten likier. Proszę tylko napisać jaki to ma być cukier waniliowy, czy opakowanie 16 gr ? Pozdrawiam Ostoja :D

[ Dodano: 2008-06-30, 13:15 ]
Sorry, nie doczytałem dobrze, dziękuje oczywiście cukier waniliowy 32 gr. Ostoja

Vivenda
30%
30%
Posty: 31
Rejestracja: 2008-03-21, 12:44

Post autor: Vivenda » 2008-06-30, 13:15

Przepraszam.
Już porawiłem w przepisie ja daję Delekty 32g. Ale może być innej firmy.
Ja dzisiaj też robię, bo żona nalega.
Rozsądna kobitka - wie, że Prawdziwy Sherida`s kosztuje 0,7l prawie 90zł.
A smakowo bardzo nie odbiega.

Awatar użytkownika
Astemio
101%
101%
Posty: 2144
Rejestracja: 2006-12-28, 12:29

Post autor: Astemio » 2008-06-30, 13:48

Witam!
Najlepiej kupić prawdziwą wanilię, ostatni kupiłem laskę za 3,80zł (pewnie chińska, bo za tania :) ), z "Kamisu" jest za ok 8zł, można wytrzymać.
Żaden erzatz nie równa się z prawdziwą wanilią.
Najlepszym miernikiem nieskończoności jest ludzka głupota i arogancja.

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2008-06-30, 14:07

Ja kupuje laski wanilii długie, pierwsza klasa towar po 2 zł.

Sprawdzony sprzedawca i produkty, kupuje od niego bardzo długo wszelkie przyprawy.

http://www.allegro.pl/item385335697_wan ... przed.html
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Ostoja
101%
101%
Posty: 1482
Rejestracja: 2008-01-01, 03:18
Lokalizacja: Dolny śląsk

Post autor: Ostoja » 2008-06-30, 17:09

Kolega @Vivenda napisał - + 1,8 szklanki cukru. Czy to ma być 1/8 szklanki. Szklanka ma około 23 dkg, tak więc czy to ma być około 3 dkg. A może cała szklanka (około 23 dkg) plus jeszcze osiem dziesiątych szklanki tj około 18 dkg. Co daje około 41 dkg cukru. Bardzo proszę o podanie ilości cukru w dkg. Właśnie wybieram się do marketu by kupić piwo i mleko zagęszczone nie słodzone. Pozdrawiam Ostoja

Vivenda
30%
30%
Posty: 31
Rejestracja: 2008-03-21, 12:44

Post autor: Vivenda » 2008-06-30, 18:06

Odpowiedź dla "Ostoja" chodzi o całą szklankę i osiem dziesiątych szklanki - czyli według twojej wagi 41dkg.

W przepisie jaki mam jest cukier a nie laska - co wcale nie znaczy że laska jest gorsza, ba pewnie jest lepsza.

Ja właśnie wróciłem z tyrki i spożywam mnim mnim.
Ostatnio zmieniony 2008-06-30, 20:29 przez Vivenda, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ostoja
101%
101%
Posty: 1482
Rejestracja: 2008-01-01, 03:18
Lokalizacja: Dolny śląsk

Post autor: Ostoja » 2008-06-30, 21:44

Dziękuję koledze za odpowiedź. Właśnie wróciłem z Carfura. Kupiłem piwo, mleko zagęszczone i wezmę sie za przyrządzanie trunku. Zrobię również porterówkę wg swego przepisu, bo cały zapas jaki miałem już został spożyty. Mniam mniam, znajomym moim bardzo to smakuje, polecam przy okazji. Serdeczne dzięki za te 41 dkg :D .Pozdrawiam Ostoja

Awatar użytkownika
gonzo
10%
10%
Posty: 14
Rejestracja: 2008-06-24, 22:24

Post autor: gonzo » 2008-07-01, 11:57

@ Vivenda

A piwo obojętnie jakie czy są jakieś gatunki, które lepiej się wkomponują w smak produktu finalnego :?:

Pozdrawiam

Vivenda
30%
30%
Posty: 31
Rejestracja: 2008-03-21, 12:44

Post autor: Vivenda » 2008-07-01, 12:59

Robiłem wielokrotnie z różnymi gatunkami i zawsze smakowało.
Robiłem też z różną ilością akocholu i ta mi i żonie odpowiada. Zawsze dawkę można zwiększyć, ale tak bez przesady.

Awatar użytkownika
gonzo
10%
10%
Posty: 14
Rejestracja: 2008-06-24, 22:24

Post autor: gonzo » 2008-07-01, 13:23

@ Vivenda

Tak dopytuję bo piwa nie piję od 20 lat(może trochę dłużej). Jak po wypiciu piwa męczyła mnie tzw.zgaga - i nie mam na myśli żony :mrgreen: , a jak wiadomo kiedyś nie bylo takich środków typu. reni, ranigast, gealcid itp. to powiedziałem dość zgagi i oduczyłem się pić piwka.Od tamtej pory preferuję mocniejsze trunki (co się męczyć :twisted: ).A wiem , że są piwa mniej lub bardziej "gorzkie" lub słodkie itp.Dlatego sobie pomyślałem, że i pewnie mają wpływ na smak likieru kawowego ala Sheridan`s.

Pozdrawiam.
P.S porterówkę piłem i zgaga nie męczyła :wink: , tylko już teraz jej rolę czasami przejmuje żona :x .Ale jak to mówią przeżyliśmy okupację to ........

Jak dostanie Sheridan'sa to się uspokoi. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Vivenda
30%
30%
Posty: 31
Rejestracja: 2008-03-21, 12:44

Post autor: Vivenda » 2008-07-02, 18:56

No i jak. ktoś już zrobił?

Awatar użytkownika
Ostoja
101%
101%
Posty: 1482
Rejestracja: 2008-01-01, 03:18
Lokalizacja: Dolny śląsk

Post autor: Ostoja » 2008-07-02, 20:12

Witam :D .
Dziękuję za przepis Koledze. Wczoraj miałem dzień produkcji nalewek. Zrobiłem nalewkę Farmaucetów, porterówkę oraz kolegi likier. Nie wiedziałem jakie piwo dać, czekałem na odpowiedź kolegi, bo KOLEGA @Gonzo pytał się jakie dać piwo. W końcu nie doczekałem się i dałem Warkę Strong (tę droższą). Pewnie znów skrytykuje mnie za to jeden z kolegów (nie wymieniam nicku) uważający to piwo za najgorsze. W sobotę będę degustować z małżonka, bo teraz mam dużo pracy w związku z pielęgnacją mojej ostoi. Dziś niedawno skończyłem koszenie trawnika. W cieniu 28 stopni C. Te moje 14 arów jest niezacienione, to myślałem, że usmażę się żywcem. Pot zalewał mi oczy, musiałem robić przerwy, bo kosiarka mogła by się z gorąca zatrzeć. Mam Stigę z silnikiem amerykańskim z napędem na tylne koła. Dobrze, że ma funkcję mielenia (mołczenia) trawy, bo nie wyrobiłbym z wynoszeniem koszy. U nas jest susza, to wiele godzin zajmuje mi deszczowanie tych moich włości. Dziękuję koledze za przepis. Już nie mogę doczekać sie degustacji. Serdecznie pozdrawiam Ostoja :D

Awatar użytkownika
electro_nick
10%
10%
Posty: 11
Rejestracja: 2008-05-10, 15:06
Lokalizacja: GKW

Post autor: electro_nick » 2008-07-02, 20:21

Witam, dzisiaj zrobiłem ten likierek, jak na świeżo to całkiem znośny był, niestety nie piłem nigdy oryginału więc nie mogę porównać. Jestem zadowolony, moja pani również 8)

Awatar użytkownika
Ostoja
101%
101%
Posty: 1482
Rejestracja: 2008-01-01, 03:18
Lokalizacja: Dolny śląsk

Post autor: Ostoja » 2008-07-04, 22:11

Witam :D .
Chciałem koledze @Vivenda powiedzieć, że dziś wspólnie z małżonką spróbowaliśmy likier. Małżonka z natury niepijąca sprobowała likier. Jej słowa - smakuje mi, trochę słodkie, ale to przecież likier. Jutro jedziemy w odwiedziny do sąsiedniej miejscowości, to powiedziała, że odleje w butelkę, by poczęstować siostrę i tak też zrobiła :D .
________________
pozdrawiam Ostoja

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość