Nalewka mandarynkowa

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Awatar użytkownika
Spirit
100%
100%
Posty: 2303
Rejestracja: 2008-03-01, 18:30
Lokalizacja: Ostrołęka.

Nalewka mandarynkowa

Post autor: Spirit » 2009-01-25, 19:24

Tuzin mandarynek dokładnie umyć i pokroić w cienkie plasterki.W słoju zalać litrem spirytusu.Szczelnie zamknąć.
W ciepłym i widnym miejscu pozostawić na tydzień.Nalewkę zlać.Z ćwierć kilograma cukru i litra wody zrobić syrop cukrowy.Pianę szumować.Syrop połączyć na gorąco z alkoholem.Jak wystygnie przefiltrować,rozlać do butelek i pozostawić w miejscu ciemnym i chłodnym na kwartał.
Nalewki zdrowotne.Jan Rogala.

Ja zrobiłem po swojemu.Tuzin mandarynek zalałem litrem wódki 40% i postawiłem w widnym miejscu.
Robiłem już taką nalewkę ale zalaną wódką 60 %,dodałem cukier rozpuszczony w odrobince wody.smak wyśmienity.
Teraz zamierzam dodać cukru rozpuszczonego w wódce.
Załączniki
mandarynkowa.jpg
Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami....

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2009-01-25, 19:32

Robiłem coś takiego i też polecam.
Tylko nie wolno zalewać stęzonym alkoholem, bo będą kłopoty z klarownością, bo olejki eteryczne zawarte w skórkach dobrze się rozpuszczają tylko w wysokich stężeniach alkoholu, a porozcieńczeniu spada ich rozpuszczalność i jest zmętneinie nie do wyklarowania.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
bielok
101%
101%
Posty: 591
Rejestracja: 2006-06-30, 09:17
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: bielok » 2009-01-25, 19:54

cześć :)

Spiryt dzięki za przepis. W zeszłym roku robiłem nalewkę na samych skórkach mandarynkowych. Niestety po skórkach pozostał gorzkawy posmak, którego nie lubię. Poza tym w skórkach wszelakich cytrusów chyba jest połowa tablicy Mendelejewa dlatego zrezygnowałem z robienia nalewek na cytrusach.

Jak przypuszczam zalanie mandarynek wódką może dać wiele lepszy efekt niż zalewanie spirytusem.
pozdrawiam
bielok

Alkohol nie rozwiąże twoich problemów...
A z drugiej strony, mleko w sumie też nie..

Awatar użytkownika
Spirit
100%
100%
Posty: 2303
Rejestracja: 2008-03-01, 18:30
Lokalizacja: Ostrołęka.

Post autor: Spirit » 2009-01-25, 20:03

Robiłem kiedyś nalewkę na skórkach-porażka.Robiłem na obranych mandarynkach-również porażka.
Dopiero po przeczytaniu przepisu w książce Jana Rogali i pokrajaniu całych mandarynek smak nalewki wyszedł wyśmienity.Wszystko ładnie się zharmonizowało.
Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami....

onek_uk
60%
60%
Posty: 236
Rejestracja: 2008-06-03, 01:39
Lokalizacja: Jukej :)

Post autor: onek_uk » 2009-01-25, 20:54

kitaferia pisze:Robiłem coś takiego i też polecam.
Tylko nie wolno zalewać stęzonym alkoholem, bo będą kłopoty z klarownością, bo olejki eteryczne zawarte w skórkach dobrze się rozpuszczają tylko w wysokich stężeniach alkoholu, a porozcieńczeniu spada ich rozpuszczalność i jest zmętneinie nie do wyklarowania.
:oops: No i ja wlasnie tak zrobilem stoi to juz dosc sporo i lipa :nie_wiem nawet nie ma oznak zeby sie klarowalo

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2009-01-25, 20:58

I się nie wyklaruje już. To samo jest gdy robi się wódkę smakową waniliową, nie można zalać wanilii stężonym alkoholem. To samo z borówką.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Spirit
100%
100%
Posty: 2303
Rejestracja: 2008-03-01, 18:30
Lokalizacja: Ostrołęka.

Post autor: Spirit » 2009-01-25, 21:49

nawet nie ma oznak zeby sie klarowalo
może dolać wody żeby zmniejszyć stężenie alkoholu,spirytusu?(znak zapytania bo sam nigdy tego nie robiłem.zalewam wódką 40-60%)
Ostatnio zmieniony 2009-01-25, 21:57 przez Spirit, łącznie zmieniany 2 razy.
Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami....

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2009-01-25, 21:53

Przy stężeniu 45-50% max zalewanego alkoholu klaruje się.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Spirit
100%
100%
Posty: 2303
Rejestracja: 2008-03-01, 18:30
Lokalizacja: Ostrołęka.

Post autor: Spirit » 2009-01-27, 11:56

Zlałem dziś nalewkę,dodałem 10 łyżeczek cukru rozpuszczonego w odrobince wrzącej wody.
Nalewkę przefiltrowałem i rozlałem do butelek.W smaku całkiem niezłe,na pierwszy plan wychodzi smak skórek,ale po kilku tygodniach dojrzewania wszystko nabierze łagodności i ładnie się skomponuje. :slinka
Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami....

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2009-01-27, 20:13

Następnym razem daj przyprawy: goździki, cymanom i imbir.
Ładnie się harmonizuje z czasem.
Pozdrawiam

albacora
0%
0%
Posty: 5
Rejestracja: 2008-07-29, 14:10

Post autor: albacora » 2009-03-25, 12:30

Witam wszystkich Użytkowników Forum,

Mam pytanie, bewnie banalne, ale czy po zlaniu "naciągu" wyciskamy plasterki mandarynek, czy też do leżakowania zostawiamy tylko to co samo się naciągnęło.
Dodam, że zrobiłem wczoraj w wersji plasterki mandarynek zalane wódką wymieszaną z cukrem plus odrobina spirytusu.

Pozdrawiam wszystkich,

Awatar użytkownika
Spirit
100%
100%
Posty: 2303
Rejestracja: 2008-03-01, 18:30
Lokalizacja: Ostrołęka.

Post autor: Spirit » 2009-03-25, 14:53

Ja nie wyciskam.Zlewam wódkę a resztę wyrzucam.Co miało oddać aromat to oddało,co nie chce oddać to zostawmy to w spokoju.
Ostatnio czytałem o sparzeniu skórki mandarynki ukropem w celu pozbycia się środków konserwujących,ale ile w tym prawdy i czy nie wystarczy zwyczajne umycie?nie wiem.
Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami....

albacora
0%
0%
Posty: 5
Rejestracja: 2008-07-29, 14:10

Post autor: albacora » 2009-03-25, 14:59

Dziękuję za odpowiedz.
Co do przygorowania mandarynek, to wyszorowałem porządnie i przelałem wrzątkiem.

gti
0%
0%
Posty: 9
Rejestracja: 2010-04-05, 02:24

Post autor: gti » 2011-01-19, 18:03

Zrobiłem, sok wycisnąłem i leżakowało 3 miesiące - efekt? piorunująco dobry, najpierw wchodzi b.lekka goryczka ze skórek,a potem elegancki smak z nie nachalna i zbalansowaną nuta mandarynki i cukru. Zostawiłem sobie jeszcze 1l na dłuższy okres leżakowania :)


p.s myśleliście aby dodać do tego np. szklankę cytrynówki, koniaku czy innej nalewki?

wstrax1
40%
40%
Posty: 80
Rejestracja: 2010-10-28, 22:36

Post autor: wstrax1 » 2011-01-20, 00:20

Witam
Ja robię z tego driny dla dziewczyn pół na pół z sokiem z hortexu limetka-cytryna + plasterek limetki + lód. Daje rade bo sama nalewka jest trochę mdła.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości