Kolumna tomch22 prosze o opinie aparaturki :)

Teoria, praktyka, sprzęt, kolumna
tomch22
40%
40%
Posty: 55
Rejestracja: 2006-06-07, 13:14

Kolumna tomch22 prosze o opinie aparaturki :)

Post autor: tomch22 » 2006-11-07, 08:25

Witam

Fotki w galerii proszę o opinie kolumny :) link

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4738
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2006-11-07, 11:25

Testy z destylacją na wypełnieniu już robiłeś?

Zastanawiają mnie aparatury, w których filtry węglowe zamontowane są bezpośrednio na odbiorze. Tak sobie myślę, że suchy węgiel zawarty w filtrze, pochłonie na początku stosunkowo dużo etanolu :roll: Druga sprawa to segregowanie ogonów. Kiedy sprzęt jest zmontowany do pracy i zaczynamy robotę, przez filtr musi przejść przedgon, który i tak wylewamy. Jak dla mnie, to trochę bez sensu. Jestem za filtracją, ale nie w ten sposób :?
Ja zamontowałbym zawór odbioru bezpośrednio za chłodnicą, na trójniku do którego wkręcony jest pierwszy filtr.

tomch22
40%
40%
Posty: 55
Rejestracja: 2006-06-07, 13:14

Post autor: tomch22 » 2006-11-09, 21:15

Jeśli chodzi o test na wypełnieniu, to robiłem ale nie na pełnym, tylko kilka zmywaków. Poprawił sie na pewno zapach. Jesli chodzi o smak, to bardzo dobra wyszła np: z jabłek. Teraz robie z winogron smak ocenie po degustacji. Procentowo po drugim gotowaniu w zależności od surówki 92-95% myśle, ze czasem zabawa zaworami daje wyższe stężenie. Tez myślę, że zawór za chłodnicą to lepsze rozwiązanie aczkolwiek nie przeszkadza to w niczym jak jest za filtrem. Pogony wylewam a filtr nie jest suchy bo zawsze jest w nim troche resztek po poprzednim pędzeniu. Dziwi mnie jeden fakt bo na szczycie mam termometr bimetalowy skręcony na kolanku. Jego wskazania to 58-62 st. celsjusza albo jest walnięty albo za duża jest odległość od trójnika i zakłamane sa pomiary ale w niczym to nie przeszkadza bo po kilku gotowaniach wiem kiedy juz koniec :) Prosze napisać czy ocieplenie pomaga czy raczej szkodzi :)

Korekta: kowal. Pliz!!! intrepunkcja!

arsen99
40%
40%
Posty: 86
Rejestracja: 2006-11-01, 22:04
Lokalizacja: Łódź

Post autor: arsen99 » 2006-11-09, 23:36

Jeśli pytasz o ocieplenie kolumny to jak najbardziej powinno ono być. Pierwsza prozaiczna zaleta to mniejsze zużycie energii. Należy pamiętać że w momencie kiedy masz takie ocieplenie, należy zmniejszyć znacznie grzanie w fazie właściwej destylacji, inaczej spowoduje to zalanie kolumny. Ocieplenie ma również inny ważny cel, to jest ustalenie sie warunków równowagi. Destylat nie skrapla sie juz w takich ilościach na zimnych ściankach kolumny i nie spływa do kega, ale bierze czynny udział w procesie destylacji w kolumnie. Zapewnienie stabilnych warunków podczas destylacji jest bardzo ważne i na pewno przyczynia się do polepszenia końcowego wyniku. Ale należy pamiętać o odpowiednim sterowaniu ogrzewaniem, a tego na pewno nauczysz się eksperymentalnie. Pamiętam jak ja destylowałem swój zacjer, i musiałem ustawić naprawdę małe ogrzewane, a destylat nadal kapał w takim samym tempie, przez co na pewno zaoszczędziłem sporo energii(obniżenie kosztów). Co do smaku to uzyskiwałem bardzo dobrej jakości spirytusik, w zasadzie nie różniący sie od sklepowego, no może był tylko smaczniejszy :)
Pozdrawiam

zbyszek1281
101%
101%
Posty: 1991
Rejestracja: 2006-05-12, 22:49

Post autor: zbyszek1281 » 2006-11-11, 20:53

Witam
@ Tomch 22
Mam informację dotyczącą termometru bimetalicznego, z którym też miałem kłopoty.
Rurka czujnika zakoń czona jest wkrętem regulacyjnym z nacięciem pod śrubokręt Możesz w każdej chwili wyskalować ustawiając wielkość temp. w odniesieniu do innego sprawdzonego termometru. Sam tak robię w mojej kolumnie.
Pozdrawiam

tomch22
40%
40%
Posty: 55
Rejestracja: 2006-06-07, 13:14

Post autor: tomch22 » 2006-11-12, 18:46

arsen99 pisze: Co do smaku to uzyskiwałem bardzo dobrej jakości spirytusik, w zasadzie nie różniący sie od sklepowego, no może był tylko smaczniejszy :)
Pozdrawiam
Pytanko do arsen99 i innych kapiących !!! Napisz jak robisz ze nie rozróżniasz od sklepowego mi zawsze pozostaje bimbrowy posmak a robie na gorzelnianych w szklanym gąsiorze i po 2 miesiącach wyszło lux ale czuć że to deptana oczyszczasz chemicznie sodą lub woda utlenioną ?? Gotuję zawsze 2 razy.

arsen99
40%
40%
Posty: 86
Rejestracja: 2006-11-01, 22:04
Lokalizacja: Łódź

Post autor: arsen99 » 2006-11-13, 23:44

Mój sposób wyglądał tak
Cukrówka, po miesiącu destylacja z kanki na mleko, całości. To co uzyskałem mieszałem ponownie z wodą, i jeszcze raz z kanki. Tym sposobem uzyskiwałem jakieś 7 do 10 litrów surówki. Taką surówkę obrabiałem chemicznie, to jest NaOH i nadmanganian, przenosiłem do destylacji z użyciem kolumny szklanej wysokości jakieś 1,3 metra bez refluksu, z potłuczoną szybą. Czas destylacji to jakieś 6 godzin na 1,5l spirytusu. Po tych 3 destylacjach nie było czuć praktycznie nic.
Piszesz że czujesz przerób chemiczny co nie jest to możliwe, wszystko co dodajesz z chemii zostaje w kolbie, nie ma prawa nic przejść.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Ariush
50%
50%
Posty: 106
Rejestracja: 2006-11-08, 14:07
Lokalizacja: Lubuskie

Post autor: Ariush » 2006-11-15, 10:18

Witam

Jestem nowym "kapaczem" na forum z 2-letnim doświadczeniem alembikowym. Trafiłem do Was przez przypadek, ale baaaardzo mi się tu spodobało, więc zostanę na trochę dłużej.
Postanowiłem skonstruować własną kolumnę korzystając z Waszego doświadczenia, ale po 2 tygodniach czerpania wiedzy mam jeszcze parę drobnych, mam nadzieję, pytań natury technicznej.

Kolumna ma być podobna do projektu kolegi Tomch22, czyli rura KO 1,5 - 2m (zależy jaka wejdzie do garażu), 3 zimne palce i szklana chłodnica.

Chcę kupić rurę 60,3mm, czy 1,5mm grubości ścianek wystarczy, czy raczej wziąć grubszą??
Jakiej średnicy rurki zastosować na zimne palce przy średnicy kolumny 60mm ??
Czy stosując 3 zimne palce byłoby lepszym rozwiązaniem zrobić pomiędzy nimi przesunięcie o 120° w porównaniu do rozwiązania Tomch22 (skrzyżowanie 180°) ?? A może takie rozwiązanie spowolni nadmiernie "kapanie", nie przekładając się w żaden sposób na jakość??

pozdrawiam
Ariush

Awatar użytkownika
a_priv
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 3144
Rejestracja: 2006-08-25, 08:30

Post autor: a_priv » 2006-11-15, 12:25

@Ariush
Radziłbym Ci zrobić 4 zimne palce o średnicy (od 14 mm do 17 mm), przy grubości ścianki 1mm.
Rozdziel sterowanie wodą chłodzącą (na chłodnicę osobno, na zimne palce osobno - trójnik i 2 zawory).

Dla wszystkich, którzy skrytykują mój post "dwa słowa" wyjaśnienia:

1. na etapie budowy, dodanie dodatkowego zimnego palca nic (albo prawie nic) nie kosztuje, a w razie potrzeby można dowolną ilość palców wyłączyć (nie podłączać do nich chłodzenia).
2. w ten sposób poszerzamy sobie zakres regulacji stopnia refluksu (możemy nawet 100% cofnąć);
3. mamy możliwość oszczędniejszego zużycia wody do chłodzenia (większa powierzchnia na której skaraplają sie pary).

Ja u siebie przetesowałem wersję z 4 szt.

pzdr

PS przy długości 2 m możesz zwiększyć średnicę kolumny (do 75 mm), ale to jeszcze zależy od pojemności kotła (wskazana wtedy większa pojemność).

Awatar użytkownika
Ariush
50%
50%
Posty: 106
Rejestracja: 2006-11-08, 14:07
Lokalizacja: Lubuskie

Post autor: Ariush » 2006-11-15, 15:43

@a_priv

z tym rozdzieleniem zasilania też myślałem, wydajność chłodnicy powinna być wyższa, zwłaszcza że chcę zastosować szklaną

co do 4 zimnych palców, to fakt, żaden koszt, też tak zrobię

Ariush

Awatar użytkownika
a_priv
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 3144
Rejestracja: 2006-08-25, 08:30

Post autor: a_priv » 2006-11-15, 16:42

Ariush pisze:.... wydajność chłodnicy powinna być wyższa, zwłaszcza że chcę zastosować szklaną Ariush
No i właśnie zaskoczenie - tu się pomyliłeś. :?
Do chłodnicy, w tym układzie, doprowadzasz całkiem mało wody, w porównaniu z zimnymi palcami.
Ale jest to logiczne, gdyż chcąc zrealizować powrót (refluks) na poziomie 80% musisz schłodzić 4 razy tyle na zimnych palcach co na chłodnicy, a porównując powierzchnie chłodnicy i zimnych palców Widzisz, że palce muszą zużyć dużo więcej wody.
Ale to działa i przy długości wypełnienia ok. 190 cm moc 97% przy gotowaniu surówki (niezłego destylatu, ok. 40% z pierwszego gotowania na krótkiej kolumnie) nie stanowi większego problemu. Pilnuj tylko temp. na szczycie i ew. koryguj (zwiększaj refluks) do momentu aż niska wydajność Cię wkurzy. Nad pogonami też się raczej nie zastanawiaj tylko kanał - moim zdaniem nie warto się i wypełnienia paprać.

pzdr

PS: też mam szklaną chłodnicę - zaleta widać co się dzieje w układzie (np. pierwsze symptomy zalewania, czy też t.zw. zarzucenie zacierem)

greg
60%
60%
Posty: 221
Rejestracja: 2006-05-17, 23:21

Post autor: greg » 2006-11-15, 19:09

a_priv pisze: Ale to działa i przy długości wypełnienia ok. 190 cm moc 97% przy gotowaniu surówki (niezłego destylatu, ok. 40% z pierwszego gotowania na krótkiej kolumnie) nie stanowi większego problemu.
Masz instalację ciśnieniową? Azeotrop etanolu i wody ma stężenie 95,6% etanolu...

Awatar użytkownika
Aabratek
101%
101%
Posty: 1395
Rejestracja: 2006-02-05, 16:20

Post autor: Aabratek » 2006-11-15, 19:58

greg pisze:...Azeotrop etanolu i wody ma stężenie 95,6% etanolu...
Klasycznym przykładem azeotropu jest spirytus rektyfikowany, czyli mieszanina wody z etanolem o stężeniu alkoholu (zależnie od temperatury i ciśnienia) od 95,5% do 97,5%.
... a Goździkowa przypomina - na ból głowy walnijcie klina !

Awatar użytkownika
a_priv
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 3144
Rejestracja: 2006-08-25, 08:30

Post autor: a_priv » 2006-11-15, 21:11

Niestety mierzę to alkoholomierzami (dwa różne) klasy BIOWIN i wiem, że ich dokładność pozostawia sporo do życzenia, ale w zasadzie interesuje mnie powtarzlność.

Produkt finalny jest OK i tylko o to chodzi.

Oczywiście apratura otwarta (żadnego ciśnienia :wink: chyba, że w pęcherzu... :roll: ).

pzdr

greg
60%
60%
Posty: 221
Rejestracja: 2006-05-17, 23:21

Post autor: greg » 2006-11-15, 21:27

AAbratek pisze:
greg pisze:...Azeotrop etanolu i wody ma stężenie 95,6% etanolu...
Klasycznym przykładem azeotropu jest spirytus rektyfikowany, czyli mieszanina wody z etanolem o stężeniu alkoholu (zależnie od temperatury i ciśnienia) od 95,5% do 97,5%.
Dlatego zapytałem o instalację cisnieniową. Przy ciśnieniu atmosferycznym ta wartość to 95,6% :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: OLO 69, szakir, trutlen i 2 gości