Dobry i szybki zacier z ryżu jak??

Domin
30%
30%
Posty: 30
Rejestracja: 2006-08-29, 18:10
Lokalizacja: PRZEMYśL

Dobry i szybki zacier z ryżu jak??

Post autor: Domin » 2006-12-10, 23:40

Ma ktoś jakiś sprawdzony przepis ??

Awatar użytkownika
bielok
101%
101%
Posty: 591
Rejestracja: 2006-06-30, 09:17
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Dobry i szybki zacier z ryżu jak??

Post autor: bielok » 2006-12-10, 23:46

Hejka :)
Domin pisze:Ma ktoś jakiś sprawdzony przepis ??
Szybkośc zacieru zależy tylko i wyłacznie od drożdzy i tem. w jakiej pracują.
Poczytaj forum było ostatnio o drożdzach Cobra24 oraz Red Ethanol.
Ja osobiście wole pić dobre wino ryżowe niz robić na nim zacier.
pozdrawiam
bielok

Alkohol nie rozwiąże twoich problemów...
A z drugiej strony, mleko w sumie też nie..

Awatar użytkownika
Tofi
101%
101%
Posty: 1863
Rejestracja: 2006-01-05, 00:36
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Kontaktowanie:

Post autor: Tofi » 2006-12-11, 00:30

widze ze kolega próbóje zrobić "specjał pana Henia" :D

Awatar użytkownika
Ariush
50%
50%
Posty: 106
Rejestracja: 2006-11-08, 14:07
Lokalizacja: Lubuskie

Post autor: Ariush » 2006-12-11, 09:47

@Domin

Zastrzegam że nigdy w ten sposób nie robiłem, a przepis mam od kumpla który przygotowuje taki zacier od kilku lat, je osobiście preferuję dodawanie przecieru pomidorowego.
A więc:
Proporcje na ok. 40 l zacieru. Standardowa 1410 (zamiast drożdży piekarskich dodaje winne lub gorzelnicze). Do balonu 50l z nastawem, dodaje 2 kg lekko sparzonego ryżu i 2 małe paczki rodzynek (rodzynki można zmiażdżyć ale niekoniecznie).

W książce "Domowe Piwa, Cydry..." Z.T. Nowickiego jest też przepis na Wino ryżowe typu Sake:

- 2,5 kg ryżu
- 15l wody
- 2,5-3 kg cukru
- 30 g kwasku cytrynowego
- 100 g rodzynek
- 5 g pożywki drożdżowej
- 1 g taniny
- drożdże: sherry lub sauternes
Ryż gotować tak długo, aż pozostanie 10l płynu. Płyn przecedzić przez gęste płótno, ale ryżu nie wygniatać. Po ostudzeniu dodać cukier, pożywkę drożdżową, kwasek cytrynowy i taninę, starannie wymieszać, dodać rodzynki i zaszczepić rozmnożoną matką drożdżową. Po 3 tygodniach niezakłóconej fermentacji ściągnąć wino z osadu, podbarwić karmelem na jasnozłocisty kolor i odstawić do chłodu na 3-4 miesiące.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Aabratek
101%
101%
Posty: 1395
Rejestracja: 2006-02-05, 16:20

Post autor: Aabratek » 2006-12-11, 11:12

Hmm,.. zależy co rozumieć "dobry i szybki"
ja ponieważ miałem zamiar uzyskać coś na wzór sake nie śpieszyłem się,
a było to tak:
5 kilo ryżu przepłukałem w zimnej wodzie, następnie wsypałem go do 15 litrów wrzącej wody i gotowałem ok 20-30 minut mieszając od czasu do czasu,
pod koniec gotowania zapodałem połowę dawki Termamylu ( resztę już po schłodzeniu do 90°C),
potem enzym scukrzający (oczywiście odpowiednia dawka i temperatura)
-pH regulowałem kwaskiem cytrynowym
po schłodzeniu zaszczepiłem drożdżami IOC Bayanus
temp fermentacji ok 23-25°C
(jeżeli miało by być szybko użyłbym ET 72 PLUS - sprawa byłaby zakończona po 4 dniach)
po tygodniu odcedziłem ryż a resztki w pieluchę i między dwie dechy+ściski=1,5kg wytłoków
po tygodniu znów zlałem znad osadu i odstawiłem na miesiąc
Ponieważ nie było chętnych na sake -choć smakowało całkiem, całkiem (a jak fajnie gięło :lol: ) poszło na rurę - teraz dojrzewa z dębinką :D
... a Goździkowa przypomina - na ból głowy walnijcie klina !

greg
60%
60%
Posty: 221
Rejestracja: 2006-05-17, 23:21

Post autor: greg » 2006-12-11, 12:01

Jaki miałeś Blg tego zacieru z ryżu przed i po fermentacji?

Awatar użytkownika
Aabratek
101%
101%
Posty: 1395
Rejestracja: 2006-02-05, 16:20

Post autor: Aabratek » 2006-12-11, 12:18

22Blg, ale przyznam że nie wiem czy należy w tym przypadku odejmować na niecukry - wydaje mi się że nie, co potwierdziłby mniej więcej uzysk (w orientacyjnym przeliczeniu prawie 2litry czystego etoh z 15l tego..no..sake :lol: )
Ballingu po fermentacji nie sprawdzałem - wystarczył łyczek :wink:
... a Goździkowa przypomina - na ból głowy walnijcie klina !

zbynol
0%
0%
Posty: 1
Rejestracja: 2006-09-14, 13:14

Post autor: zbynol » 2006-12-11, 19:27

Od dłuższego czasu próbuję z ryżem. Efekt zawsze podobny, dość mocne i zawsze nadające się do gotowania. Zawsze robię to na drożdżach winiarskich. 3 tygodnie i po sprawie. Większość mówi o ryży gotowanym, ja natomiast sypię
1.5kg ryz surowy
1410 (drożdże winiarskie)
2 paczki rodzynek
Nowy sprzęt dopiero kończę, wiec o efektach napiszę za jakiś miesiąc.

Awatar użytkownika
Aabratek
101%
101%
Posty: 1395
Rejestracja: 2006-02-05, 16:20

Post autor: Aabratek » 2006-12-11, 20:01

zbynol pisze:Większość mówi o ryży gotowanym, ja natomiast sypię
1.5kg ryz surowy
1410 (drożdże winiarskie)
2 paczki rodzynek
hmm.. rozumiem że do typowego zacieru cukrowego dodajesz ryż i rodzynki, to powiedz teraz ile cukru z tego ryżu przejdzie do zacieru???

zwróć uwagę że ja NIE dodaję ni grama cukru tylko wydobywam i rozkładam skrobię z ryżu za pomocą enzymów - w innym przypadku ryż to taki gadżet(prawie)
nie musi być gotowany, można ześrutować -tak robił przed odejściem CO2 ale chyba rozgotowany daje płynniejszy zacier
... a Goździkowa przypomina - na ból głowy walnijcie klina !

Domin
30%
30%
Posty: 30
Rejestracja: 2006-08-29, 18:10
Lokalizacja: PRZEMYśL

Post autor: Domin » 2006-12-12, 12:22

Ariush pisze:Do balonu 50l z nastawem, dodaje 2 kg lekko sparzonego ryżu i 2 małe paczki rodzynek (rodzynki można zmiażdżyć ale niekoniecznie).

Co oznacza lekko sparzony jak długo go gotować go gotować z 2 -3 min i czy potem wodę w której gotowałem ryż tez dajemy do gąsiora??
Ps
Dzięki za wszystkie odpowiedzi
pozdrawiam


Admin: post edytowany (cytat)!

Awatar użytkownika
Ariush
50%
50%
Posty: 106
Rejestracja: 2006-11-08, 14:07
Lokalizacja: Lubuskie

Post autor: Ariush » 2006-12-12, 13:37

Domin pisze:Co oznacza lekko sparzony jak długo go gotować go gotowac z 2 -3 min i czy potem wode w ktorej gotowalem ryż tez dajemy do gąsiora??
Może trochę nieprecyzyjnie to napisałem, nie chodzi o gotowanie tylko przepłukanie ryżu na sicie gorącą wodą, ale nie wrzątkiem. Jak zastrzegłem ja tego nie robiłem, a sporo ludzi wsypuje ryż prosto z woreczka, więc możesz ten punkt śmiało pominąć.

pozdrawiam

Domin
30%
30%
Posty: 30
Rejestracja: 2006-08-29, 18:10
Lokalizacja: PRZEMYśL

.

Post autor: Domin » 2006-12-12, 23:00

Dzieki wielkie pozdrówki sprobuje i odpowiem jak było i co wyszło :D


Admin: Tnij cytaty! Zwłaszcza, jak odpowiadasz na post wyżej! :evil:

Oki sorki skorzystam z rady :)

Awatar użytkownika
degustator
40%
40%
Posty: 67
Rejestracja: 2006-07-14, 08:27
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Post autor: degustator » 2007-03-07, 13:03

@Aabratek
Czy badania organoleptyczne wypadły pozytywnie po zapodaniu dębiny?
degustator
________________________________________

Doświadczenie powiększa naszą mądrość nie zmniejsza jednak naszej głupoty.

Awatar użytkownika
Aabratek
101%
101%
Posty: 1395
Rejestracja: 2006-02-05, 16:20

Post autor: Aabratek » 2007-03-07, 13:18

Na razie butla stoi zamknięta coby nie kusiła, a odrobina którą miałem do degustacji rozeszła się jeszcze na świeżo - ale smak był obiecujący
... a Goździkowa przypomina - na ból głowy walnijcie klina !

Awatar użytkownika
robol69
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 957
Rejestracja: 2005-12-27, 07:27

Post autor: robol69 » 2007-03-07, 15:38

AAbratek pisze:Na razie butla stoi zamknięta coby nie kusiła
To czym ją tak skutecznie zabezpieczyłeś że nie kusi.
Ostatnio zmieniony 2007-03-07, 17:09 przez robol69, łącznie zmieniany 1 raz.
Polak potrafi !!!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości