Stabilizacja, i jej wpływ na ilość przedgonów i czystość ser

Teoria, praktyka, sprzęt, kolumna
Awatar użytkownika
lesgo58
101%
101%
Posty: 1246
Rejestracja: 2011-04-28, 07:15
Lokalizacja: Grudziądz

Stabilizacja, i jej wpływ na ilość przedgonów i czystość ser

Post autor: lesgo58 » 2014-06-23, 12:36

Wiele dyskutuje się o długości stabilizacji. Ile operatorów - tyle opinii. A tak naprawdę to jeszcze nikt (chyba?) nie zobrazował tego doświadczalnie. Zwłaszcza że dały mi do myślenia posty kolegów narzekających iż nawet po długiej stabilizacji (nie podawali jak długiej, ale myślę, że nie dłuższej niż 60 min.) wyczuwali przedgon w OVM. A że u mnie tego nie zaobserwowałem to przychodziły mi na myśl różne wersje przyczyn tego niekorzystnego zjawiska.
U mnie po stabilizacji 60min i kropelkowym skrupulatnym odbiorze przedgonów serce leci czyste.
Traf chciał, że ostatnio destylowałem kilka dni pod rząd. A że panowały w tych dniach bardzo podobne warunki (ciśnienie atmosferyczne było stabilne, temp. otoczenia itp.) to mogłem zaobserwować ciekawe zjawisko na które prędzej nie zwróciłem uwagi. Zjawisko, które to pozwoliło mi na wyciągnięcie odpowiednich wniosków.
Pomogły mi w tym wskazania termometrów, które to mam posadowione w kegu, dole kolumny (27cm) i w głowicy. Kolumna miała tym razem długość 200cm. Między dołem kolumny a głowicą jest dokładnie 190cm. Bufor ma 40cm. Jedyny minus tego doświadczenia to brak możliwości zapisywania logów ze sterownika bezpośrednio na komputer. Bo obraz całego zjawiska byłby bardziej kompletny.
Ale, że to co zaobserwowałem uznałem za ciekawe to myślę, że na chwilę obecną wystarczą zapisy, które prowadziłem ręcznie.

Prawdopodobnie dla wielu osób to co "odkryłem" to nic nowego. Sami prawdopodobnie zaobserwowali takie zjawisko, albo usłyszeli na wykładach, bądź przeczytali w odpowiedniej literaturze. Ale dla większości jest to na pewno jakaś nowość. Mam nadzieję, że ta wiedza przyda się co niektórym przy kolejnych rektyfikacjach.

Wnioski:
1. Aby przedgony się dobrze zagęściły się w odpowiedni i najbardziej optymalny sposób potrzeba więcej niż tylko 60 minut. Każdy musi ocenić jej długość w/g możliwości swojego sprzętu. Z moich obserwacji wynika, że im krótsza kolumna i im mniejszy jest bufor między Obniżonym Odbiorem a głowicą tym stabilizacja powinna być dłuższa i odbiór przedgonów bardziej skrupulatny.
Widać to dokładnie obserwując wzrost temp. w dole kolumny. W moim przypadku potrzeba było 2,5 godziny aby termometr w dole kolumny "stanął" w miejscu. Fakt - wzrost był w setnych częściach stopnia, dlatego u mnie nie czułem przedgonów na początku odbioru serca. Ale myślę, że przy krótszych kolumnach i gorzej wypełnionych ten wzrost na pewno będzie większy. Co potwierdzałoby fakt iz u niektórych nawet po długiej stabilizacji czuć przedgon w Obniżonym Ujściu.
2. Zaobserwowałem też jeszcze jedno zjawisko, które niestety nie mogę dokładniej opisać, gdyż nie zawsze prowadzę notatki (ale na pewno to zrobię jak tylko uporam się z połączeniem sterownika z komputerem).Im wyższa moc robocza tym stabilizacja przebiega krócej i odbiór przedgonów też przebiega sprawniej.
3. Dla pełnego obrazu zjawiska przydałyby się też zapisy temp. w porcie na wysokości OVM. Ale niestety - mimo iż port posiadam to jednak brak mi dodatkowej czujki do pomiarów. Już pracuję jak sobie z tym poradzić. :D
Załączniki
Stabilizacja doświadczalna..JPG
Ostatnio zmieniony 2014-06-25, 15:14 przez lesgo58, łącznie zmieniany 3 razy.

sikorex
20%
20%
Posty: 20
Rejestracja: 2013-03-22, 20:57

Post autor: sikorex » 2014-06-23, 16:05

Czy te 110ml przedgonów to jest odebrane przez cały proces, czy tylko do godz 9:20?
Jeśli to cały przedgon to ile odebrałeś ml do początku odbierania serca.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez sikorex, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
lesgo58
101%
101%
Posty: 1246
Rejestracja: 2011-04-28, 07:15
Lokalizacja: Grudziądz

Post autor: lesgo58 » 2014-06-23, 18:04

Oczywiście przez całą rektyfikację. To była rektyfikacja surówki.
Zazwyczaj nie poświęcam tyle czasu na odbiór przedgonów, gdyż po odbiorze większej części resztę odbieram równolegle z sercem. Odbiór samych przedgonów zajmuje mi tak około 40 minut - po czym przechodzę do serca. Zajmuje mi to tyle czasu gdyż nie posiadam jeziorka w głowicy. Posiadacze jeziorka spokojnie mogą skrócić ten czas jeszcze bardziej. Jego pojemność powinna załatwić dwie sprawy. Zagęścić maksymalnie przedgony w krótkim czasie w jeziorku i jednocześnie skrócić czas od końca stabilizacji do początku odbioru serca być może do 10-15 minut. Podejrzewam, że jest bardzo prawdopodobne, iż po stabilizacji będzie można przejść od razu do serca. A cały przedgon odbierać równolegle z głównym gonem.
Ostatnio zmieniony 2014-06-25, 15:14 przez lesgo58, łącznie zmieniany 2 razy.

Pirat
101%
101%
Posty: 501
Rejestracja: 2010-10-28, 20:20

Post autor: Pirat » 2014-06-23, 19:53

lesgo58 pisze:jednocześnie skrócić czas od końca stabilizacji do początku odbioru serca być może do 10-15 minut. Podejrzewam, że jest bardzo prawdopodobne, iż po stabilizacji będzie można przejść od razu do serca. A cały przedgon odbierać równolegle z głównym gonem.
Czyli jak? po przypuśćmy 40 minutowej stabilizacji odbiór przedgonów tylko przez 10-15min i dalej równolegle z odbiorem serca na obniżonym?

Awatar użytkownika
lesgo58
101%
101%
Posty: 1246
Rejestracja: 2011-04-28, 07:15
Lokalizacja: Grudziądz

Post autor: lesgo58 » 2014-06-23, 21:55

Tak myśle, ale to przy założeniu, że w głowicy posiadasz odpowiednio duże jeziorko - tak około 150-200ml.
Co do długości stabilizacji to się nie wypowiem w sposób kategoryczny ale tu też ma zastosowanie reguła, że im dłużej tym lepiej.
Cała ta procedura , która może wydawać się skomplikowana i czasochłonna - to w rzeczywistości pozwala oszczędzić dużo czasu. Już chociażby z tej racji, że nie musimy w późniejszym okresie dodatkowo rektyfikować tzw. późnych "przedgonów", które to nie są niczym innym jak wczesnym sercem zanieczyszczonym resztkami przedgonów.
Ostatnio zmieniony 2014-06-25, 15:14 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.

jurii
90%
90%
Posty: 558
Rejestracja: 2010-04-06, 22:55
Lokalizacja: Parczew

Post autor: jurii » 2014-06-24, 15:14

Z moich obserwacji wynika, że im krótsza kolumna i im mniejszy jest bufor między Obniżonym Odbiorem a głowicą tym stabilizacja powinna być dłuższa i odbiór przedgonów bardziej skrupulatny.
Doprawdy, przełomowe. Przecież stabilizacja ponad godzinna była forsowana na forum już parę lat temu, a odbiór przegonów powinien być skrupulatny zawsze, niezależnie od długości stabilizacji.

sikorex
20%
20%
Posty: 20
Rejestracja: 2013-03-22, 20:57

Post autor: sikorex » 2014-06-24, 16:32

Doprawdy, przełomowe. Przecież odstojniki również kilka lat temu były forsowane.
Dla mnie nowicjusza informacje aktualne są potrzebne. Nawet jeśli to już było to co mam wpisać w szukaj słowo stabilizacja dla nowego niewiele mówi, tylko czytając nowe tematy dowiem się co nieco.
lesgo58 rób swoje i nauczaj inni też mogą, ale ja zdecyduję którą drogą pójdę.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez sikorex, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Spirit
100%
100%
Posty: 2303
Rejestracja: 2008-03-01, 18:30
Lokalizacja: Ostrołęka.

Post autor: Spirit » 2014-06-24, 18:08

Kiedyś, gdy miałem taki prosty sprzęt jak Wy, stabilizowałem kolumnę wraz z odbiorem przedgonu i trwało to różnie ale zazwyczaj godzinę lub dłużej.
Ważna jest pojemność jeziorka bo gdy jeziorko jest płytkie to przedgon będzie niezależnie od długości stabilizacji zawsze w niższych partiach kolumny.
Więc albo pojemne jeziorko i bez odbioru kropelkowego albo płytkie i odbiór kropelkowy równoległy ze stabilizacją.
Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami....

pulse86

Post autor: pulse86 » 2014-06-24, 23:46

Ja się zastanawiam jakie pojemności jeziorka mają kolumny thor's hammer ?
Bo z tego co się orientuję mają automatyczny odbiór przedgonu.

jurii
90%
90%
Posty: 558
Rejestracja: 2010-04-06, 22:55
Lokalizacja: Parczew

Post autor: jurii » 2014-06-25, 00:19

Zależnie od budowy 100-1000ml, w każdym razie znacznie większe, niż "nasze" standardowe.

Awatar użytkownika
lesgo58
101%
101%
Posty: 1246
Rejestracja: 2011-04-28, 07:15
Lokalizacja: Grudziądz

Post autor: lesgo58 » 2014-06-25, 05:35

jurii pisze: Doprawdy, przełomowe. Przecież stabilizacja ponad godzinna była forsowana na forum już parę lat temu, a odbiór przegonów powinien być skrupulatny zawsze, niezależnie od długości stabilizacji.
Coś takiego. :!: To jest dopiero odkrywcze. :D
Forsowanie a użycie w praktyce to są dwie różne sprawy. Jak @Spiryt opisywał swoje metody na stabilizację i przedgony to spotykał go pusty śmiech. ( on chyba jest jeden z nielicznych na tym forum co rozumie ideę stabilizacji, jak i jej wykonanie w sposób prawidłowy. I chyba jedynym który o tym pisał w sposób merytoryczny)
Spiryt pisze:Ważna jest pojemność jeziorka bo gdy jeziorko jest płytkie to przedgon będzie niezależnie od długości stabilizacji zawsze w niższych partiach kolumny.
A to jest ten najważniejszy element, który chciałem wykazać w tabeli obrazującej te doświadczenie. I on znowuż jako jedyny to zauważył.

Z kolei jak prześledzisz posty z poprzednich kilku miesięcy to spotkasz zapewnienia i forsowanie, że już wystarczy kilkunastominutowa stabilizacja, aby spokojnie odbierać serce. To były posty gdy od jakiegoś czasu pokazał się sposób Obniżonego Odbioru. I to nie pisali nowicjusze...
A o zwiększonym jeziorku to mało kto chciał słyszeć. Były też zażarte dyskusje nad przewagą jego braku - że niby brak jeziorka miał być remedium na czyste serce przy odbiorze LM w głowicy. Długo by pisać.
Masz rację nie odkryłem nic nadzwyczajnego - bo nie taki był cel napisania tego tematu. Ja stosuję ten sposób od kilku lat. I dzisiaj też nie uważam go za coś odkrywczego. A za niezbędny standard. Między innymi impulsem do takiego podejścia do sprawy były posty @Spiryta.
Z kolei obserwując jak podchodzą do tego inni to czasami można było się zadziwić, o śmiechy nie wspomnę.
I nie napisałem też tego postu dla Starych Wyżeraczy co to już wszystko wiedzą - chociaż chyba im najbardziej by się przydał, ale dla nowicjuszy, którzy gubią się w gąszczu sprzecznych porozrzucanych po całym forum informacji.
Ale nie macie się co martwić - niedługo temat wygaśnie i wszystko powróci do normy.

Awatar użytkownika
Emiel Regis
90%
90%
Posty: 652
Rejestracja: 2012-05-12, 14:56
Lokalizacja: Picardie, Żywiec

Post autor: Emiel Regis » 2014-06-25, 08:57

lesgo58 pisze: A o zwiększonym jeziorku to mało kto chciał słyszeć. Były też zażarte dyskusje nad przewagą jego braku - że niby brak jeziorka miał być remedium na czyste serce przy odbiorze LM w głowicy. Długo by pisać.
Oj długo, długo.
Powstrzymam się od komentarzy, choć kilka słów ciśnie się na usta. Niech wystarczy to co już napisałem na sąsiednim forum.
Chciałbym tylko przypomnieć, że idea zerowego jeziorka była i jest jak najbardziej słuszna, kiedy nie dysponujemy OLM lub OVM, a do niedawna nikt nie używał tej metody odbioru.
Ciekawy też jestem czy w momencie, kiedy Twój super dokładny termometr pokazuje jeszcze przedgony, umiałbyś je odnaleźć organoleptycznie w ślepym teście..

Awatar użytkownika
berbelucha
101%
101%
Posty: 478
Rejestracja: 2008-01-18, 21:05

Post autor: berbelucha » 2014-06-25, 10:11

Mniejsze jeziorko można nawet kilkukrotnie opróżnić podczas stabilizacji. Nie wszyscy mają Aabratki i jeziorka, a jednak potrafią przeprowadzić stabilizację i prawidłowo odebrać przedgony.
....

Awatar użytkownika
zbynek
101%
101%
Posty: 1946
Rejestracja: 2007-07-26, 19:37

Post autor: zbynek » 2014-06-25, 19:23

lesgo58 pisze:...............
Spiryt pisze:Ważna jest pojemność jeziorka bo gdy jeziorko jest płytkie to przedgon będzie niezależnie od długości stabilizacji zawsze w niższych partiach kolumny.
A to jest ten najważniejszy element, który chciałem wykazać w tabeli obrazującej te doświadczenie. I on znowuż jako jedyny to zauważył.

Z kolei jak prześledzisz posty z poprzednich kilku miesięcy to spotkasz zapewnienia i forsowanie, że już wystarczy kilkunastominutowa stabilizacja, aby spokojnie odbierać serce. To były posty gdy od jakiegoś czasu pokazał się sposób Obniżonego Odbioru. I to nie pisali nowicjusze...
.............................
Gdyby istotnie tak było, wszelkie obniżone odbiory, nie miały by sensu. W moich smakówkach, robionych na OLM "lekkich" nie uświadczysz. Choć istotnie, stabilizuję 10-15 minut. O czystych nie będę dyskutować, bo ich praktycznie nie robię. Tylko proszę mi nie mówić, że posmaki z owocówek, czy zboża, nie pozwalają mi wyczuć przedgonu w trunku.
Najgorsza decyzja, to brak decyzji.
- zbynek, pozdrawiam

Awatar użytkownika
lesgo58
101%
101%
Posty: 1246
Rejestracja: 2011-04-28, 07:15
Lokalizacja: Grudziądz

Post autor: lesgo58 » 2014-06-25, 21:54

@zbynekk
Oczywiście ja u mnie też nic nie czuję - mimo iż termometr w dole wskazywałby(różnica 0,4*C), że one w tym miejscu jeszcze się znajdują. Dopiero po bardzo długiej stabilizacii i odbiorze przedgonów temperatura osiąga swój cel.
Tak jak wspomniałem - czytałem w którymś momencie na forum, że ktoś opisywał iż wyczuwał mimo długiej stabilizacji i dokładnego odbioru przedgonów jeszcze ich aromat po przejściu na dolny odbiór. Dlatego zrobiłem to doświadczenie aby zobaczyć co się dzieje, gdyż ja u siebie tego nie wyczuwałem. A wstawiając tę tabelę chciałem tylko pokazać, ze coś jest na rzeczy. I tylko tyle. Nie mam zamiaru cośkolwiek udowadniać. Bo co tu udowadniać. Wszystko widać.
Przyznaję - te doświadczenia i moje opisy są bardzo subiektywne. A przez to mało wiarygodne. Jeśli ktoś pisze że nie czuje to co ja czuję - to nie ma o czym dyskutować i nawzajem się przekonywać. Każdy z nas posiada inną percepcję postrzegania rzeczy. I dopóki nie będziemy mieli wzorca to możemy tylko wymieniać opinie i nic więcej.
Chciałem tylko przedstawić coś co zauważyłem w swojej kolumnie. A wydawało mi się ciekawe. Opisałem swoje subiektywne wnioski. Widząc zamieszanie - prawdopodobnie zrobiłem to w złej formie. Ale niestety taka to już moja ułomność, że nie umiem przekazać na papier dokładnie to o czym myślę. Co też jest powodem mojej niepotrzebnej irytacji, gdy widzę, że ktoś inny nie może odczytać tego o czym chciałem napisać. I wtedy jestem zły tylko na siebie, że znowuż odwaliłem babola.
SKS dokucza coraz bardziej... :wallangry :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: dino17 i 0 gości