Przedgony

Teoria, praktyka, sprzęt, kolumna
Awatar użytkownika
Frog
80%
80%
Posty: 423
Rejestracja: 2013-01-04, 10:22
Lokalizacja: Kraków

Przedgony

Post autor: Frog » 2014-12-29, 11:40

Co zrobić z pogonami, wiem. Napiszcie proszę, jak zagospodarowujecie przedgony. Trochę mi się już tego uzbierało i chciałbym to jakoś rozsądnie wykorzystać, niekoniecznie tylko jako medium do mycia szyb, łańcuchów i innych zastosowań gospodarczych. Da się to ponownie destylować?

Awatar użytkownika
waldi
60%
60%
Posty: 204
Rejestracja: 2008-04-09, 12:43
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: waldi » 2014-12-29, 11:58

Witam, ja na ten przykład przedgon traktuję jako: 1-spirytus techniczny, 2-podpałkę do kominka, 3-rozrobiony z płynem do mycia naczyń jako spryskiwacz do szyb. Natomiast pogon hm, kiedyś zbierałem i jak było tego z 10 l, to destylowałem odzyskując nieco spirytusu gorszej jakości np na dolewkę do następnego nastawu przed pierwszą destylacją. Szkoły są różne jak widzisz to tylko moje podpowiedzi, pewno po czasie wypracujesz swoje sposoby na przedgonki i pogonki :wink:

Szlumf
90%
90%
Posty: 504
Rejestracja: 2013-05-24, 00:54
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: Szlumf » 2014-12-29, 12:20

U mnie pierwsze 100ml to rozpałka. Resztę zbieram razem z pogonami. Jak uzbieram odpowiednio dużo to rozrabiam do około 15% i ponownie puszczam na dwa razy. Odzyskuję minimum 60% dobrego spirytusu.

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4738
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2014-12-29, 21:55

Odmrażacz do szyb. W zapachu nie różni się od specyfiku, który kupiłem w Kauflandzie.

Awatar użytkownika
Frog
80%
80%
Posty: 423
Rejestracja: 2013-01-04, 10:22
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Frog » 2014-12-30, 08:28

Dzięki Panowie za starania, ale jak już pisałem interesuje mnie bardziej to o czym pisze Szlumf.
Przedgony używałem już chyba do wszystkich zastosowań techniczno-gospodarczych. Chodzi mi bardziej o Wasze doświadczenia związane z odzyskiem tego co dobre i zaplątało się w przedgonach. Gra warta świeczki, czy olać sprawę?

Awatar użytkownika
waldi
60%
60%
Posty: 204
Rejestracja: 2008-04-09, 12:43
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: waldi » 2014-12-30, 09:00

Widzę, że oczekujesz gotowej odpowiedzi, tu takiej nie będzie :wink: póki nie wypracujesz własnej drogi. Chcesz odzyskiwać, można i owszem jak wyżej pisze kol zbieraj jak już to wczesne pogony lub późne przedgony jak wiesz o czym piszę i to ponownie na rury i odzyskasz co nieco dobrego spirytusu. Osobiście zbieram późny przedgon i wczesny pogon używam go do następnej pierwszej destylacji nastawu uważam, że jest to dobry sposób. Wielu kolegów na tym forum destylując opiera się na podziale frakcji i zbiera późny przedgon i wczesny pogon do następnej pierwszej destylacji a reszta to jak reszta nadaje się ale tylko do celów technicznych.
Ostatnio zmieniony 2014-12-30, 23:42 przez waldi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Frog
80%
80%
Posty: 423
Rejestracja: 2013-01-04, 10:22
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Frog » 2014-12-30, 09:57

@waldi dzięki serdeczne za odpowiedź. Nie wiem jaki jest wg Ciebie gotowy sposób, ale właśnie mi go opisałeś :D Z pogonami wiem co mam robić i robię to na dwa sposoby:albo dodaję do następnego nastawu, albo zbieram jak chomik do dużego 15l gąsiorka, rozcieńczam wodą i przeganiam jeszcze dwa razy. Nigdy nie robiłem takich manewrów z późnymi przedgonami i stąd ten wątek. Przedgonów też z czasem zbiera się dość dużo i szkoda mi tego.
Teraz już wiem co z tym robić i o to mi chodziło. Jeszcze raz dzięki :brawo

Awatar użytkownika
stratos
101%
101%
Posty: 613
Rejestracja: 2010-11-04, 20:18
Kontaktowanie:

Post autor: stratos » 2014-12-30, 16:16

Cały przedgon dolewam do kolejnej destylacji, a z wsadu 45l mam go najczęściej 1l.

Teoria mówi iż przedgonów w procesie fermentacji powstaje około 0,5% względem etanolu.
Czyli 0,5l przedgonów na 100l odpędzonego spirytusu.
"Błogosławieni Ci którzy nie patrzą na swiat poprzez pryzmat wiedzy wpojonej" - stratos
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein
aparatura do destylacji

Paluch
101%
101%
Posty: 721
Rejestracja: 2006-06-10, 21:54
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: Paluch » 2014-12-30, 20:32

Trochę przypomina mi to takie sprzątanie:
odkurzam pokój, wytrzepuję cały worek ze śmieciami w drugim pokoju, odkurzam ten drugi pokój, wytrzepuję worek ze śmieciami w trzecim pokoju, okurzam trzeci i tak dalej i tak dalej...
Urąga to mojej inteligencji.
Czy nie mądrzej wyp... te śmieci wcześniej ?

pozdrawiam
Paluch

Awatar użytkownika
Frog
80%
80%
Posty: 423
Rejestracja: 2013-01-04, 10:22
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Frog » 2014-12-30, 20:47

Po wywaleniu worka do drugiego pokoju, okazuje się, że wyciągasz z tej kupki zagubiony zegarek, pierścionek... . Po wywaleniu worka do trzeciego pokoju znajduje się w tej kupce śmieci np.stówka, legitymacja wędkarska... . Pod szafami i wersalkami znajdują się bardzo często przedmioty, które gdzieś nam się zawieruszyły, a po pewnym czasie o nich zapominamy. Fajnie je znaleźć i odzyskać :P .

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5611
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2014-12-30, 21:22

Wszystko zależy o jakim przedgonie piszecie, jeśli masz 100 - 250ml przedgonu po prawidłowej stabilizacji i wolnym odbiorze to dolewanie tego jest bez sensu, są to zagęszczone alkohole o wyższej temperaturze wrzenia niż etanol, szkodliwe dla zdrowia. Jeśli póżniej odbieracie jeszcze trochę ciutkę źle pachnącego alkoholu przy odbiorze już normalnym, to to jaknajbardziej trzeba dolewać do następnego wsadu, bo to już jest etanol tylko troszkę zanieczyszczony tym co wcześniej odebralismy w czystej postaci. Inna bajka jest przy aparatach prostych. Przy pogonie jest podobnie, pogon to często nie prawdziwy pogon, czyli alkohole cięższe od etanolu, a etanol zanieczyszczony pogonem, z powodu złego refluxu pod koniec procesu, gdy już zostaje niewiele etanolu w zbiorniku i tu dolewka do następnego wsadu ma sens, oczywiście tego co odbierzemy, nie tego co w kotle zostało.

Awatar użytkownika
Frog
80%
80%
Posty: 423
Rejestracja: 2013-01-04, 10:22
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Frog » 2014-12-30, 22:26

Przepraszam za wyrażenie, olejmy pogony, bo z nimi sprawa jest stosunkowo prosta.
Jeżeli dobrze Cię magas zrozumiałem, lepiej nie ryzykować i przedgony lepiej (czytaj: zdrowiej) zostawić w spokoju i nie bawić się nimi?

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5611
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2014-12-30, 22:45

Nie wiem, czy mnie dobrze zrozumiałeś, jeśli odbierasz z każdej rektyfikacji te pierwsze 100 czy 200ml zagęszczonych i z tego uzbierałeś nawet 100l, to tego bym nie ruszał, bo szkoda prądu, czy gazu, taniej i zdrowiej zrobić nowy nastaw, a te 100l można wylać na łące w różne wzorki i zrobić sobie fotkę, zbynek miał kiedyś taki awatar z płonących przedgonów, ale bez wzorów , czy figur.

[ Dodano: 2014-12-30, 22:54 ]
Na kolegę stratosa bierz poprawkę, bo by Go zrozumieć, trzeba wiedzieć jaki ma sprzęt i jakie techniki praktykuje, a są one dalekie od standardów wypracowanych na forum. By złapać o czym piszę trzeba cofnąć się w Jego postach i poczytać, jak przebija stropy itd.

Awatar użytkownika
waldi
60%
60%
Posty: 204
Rejestracja: 2008-04-09, 12:43
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: waldi » 2014-12-31, 08:40

Frog, jeszcze jedna mała podpowiedź z mojej strony przeczytaj proszę ten temat tam jeden z naszych kolegów i raczej autorytet na tym forum, który nieco wniósł tutaj :wink: opisuje fajnie jak traktuje pogony i przedgony, myślę, że sposób warty naśladowania http://www.bimber.info/forum/viewtopic. ... c&start=15 czwarty post od góry :wink:

Awatar użytkownika
janus
50%
50%
Posty: 137
Rejestracja: 2013-05-14, 23:05
Lokalizacja: Wlkp

Post autor: janus » 2014-12-31, 17:21

Skoro niektórzy wspomnieli o wykorzystaniu przedgonów przez dolewanie ich do płynu do spryskiwaczy tak z ciekawości jakie stosujecie proporcje, bo niestety ostatnio za mało wlałem i zamarzło :), a jednak za dużo przedgonu sprawia że strasznie śmierdzi płyn mimo że jest zapachowy
Keg:50, Kolumna: aabratek, fi63,5, 150cm, 2kW+2kW, sprężynki. Plipek, regulator Pamel PRD3W + elektrozawór, OLM

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości