Łyski z żyta, starka, rye whiskey.

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5612
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Łyski z żyta, starka, rye whiskey.

Post autor: magas » 2015-01-04, 19:41

Temat będzie dotyczył żyta zacieranego bez enzymów sztucznych. Chciałbym zrobić też bez słodu jęczmiennego, ale się nie zarzekam, bo pewnie użycie będzie konieczne. Wiem, że amerykanie swoje żyto nazywają żytem gdy żyta jest więcej niż 50%, ale ja chciałbym zrobić żyto 100%. Nie było by problemu, gdybym chciał żyto fermentować i gotować na gęsto, ale ja planuję inaczej. Tak na początek dla rozluźnienia dobrze nam znany bimbrownik w piosence o łyski z żyta. Potem napiszę jakich problemów się spodziewam. https://www.youtube.com/watch?v=D5gdcJnuI4I

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5612
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2015-01-04, 20:33

Szukając w necie nic konkretnego prócz ogólników nie znalazłem, o tym jak zrobić ducha 100% żyta, postanowiłem napisać do producenta, ale też wprost o receptę nie mogłem zapytać, więc poszedłem troszkę kołem i na razie mam takie info ,,Nasza whiskey 100% żytnia jest destylowana w prosty alembika (potstill) 50% niesłodowanej żyta i 50% ze słodu żytniego
Jest to dwa razy, zanim destylowana dojrzewania na nowych dębowych beczkach'' Niby nic, ale jest już skład nad którym można pomyśleć, jak zacierać i co gorsza jak to filtrować, wysładzać, bo na razie planuję gotować filtrowane, jak się nie uda puszcze gęste. Łuska ryżowa powinna pomóc przy filtrowaniu i temperatura 80 stopni, miałem gdzieś ciekawy artykuł z forum piwowarów, tam były też dwa linki do niemieckich storn, gdzie żytnie piwka robią, ale teraz nie mogę znaleźć.
zbynek pisze:Nie mogę się doczekać szczegółów :wink:
Zbynek ty mi pomóż, a nie czekaj, kto jak nie ty i piwowarzy w tym temacie będą najbardziej pomocni, ja wszystkie info jakie dostanę od producenta wpiszę w temacie, ale nie mogę go co dzień atakować, muszę to robić z lekką nutką dyplomacji.

Awatar użytkownika
zbynek
101%
101%
Posty: 1946
Rejestracja: 2007-07-26, 19:37

Post autor: zbynek » 2015-01-04, 21:14

Mówisz i masz: 50/50 żyto niesłodowane/słód żytni

Ze słodem żytnim nie ma problemu, w każdym szanującym się sklepie piwowarskim dostaniesz. Z żytem niesłodowanym też raczej nie będziesz miał problemu. Mogą być płatki żytnie.

Zacząłbym od w miarę drobnego ześrutowania ziarna niesłodowanego, płatków nie trzeba mocniej rozdrabniać.
Najpierw gotuje wodę, w ilości 3-4 litrów na 1kg ziarna. Jak woda osiągnie temperaturę 80 stopni, wsypuje śrutę ciągle mieszając. Doprowadzam do wrzenia i tak trzymam około 20 minut.
Potem odczekałbym, aż całość przestygnie i połączył z zimną wodą przewidzianą do zatarcia słodu. Gdy temperatura całości osiągnie 45-50 stopni wsypuję ześrutowany słód.

Przytrzymuję całość w temperaturze 45-50 stopni przez 30 minut. Następnie podgrzewam do 52 stopni i następne 30 minut.

Podgrzewam do 65 stopni i utrzymuję przez godzinę. :wink: Próba jodowa, jeśli negatywna, podgrzewam całość do 80 stopni, filtruję i wysładzam.
Najgorsza decyzja, to brak decyzji.
- zbynek, pozdrawiam

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5612
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2015-01-04, 21:26

zbynek pisze: podgrzewam całość do 80 stopni, filtruję i wysładzam.
Tego się obawiam, jakie mogę tu napotkać problemy i czy łuskę ryżową trzeba użyć, ja nawet nie wiem jak wygląda słód żytni.

Awatar użytkownika
zbynek
101%
101%
Posty: 1946
Rejestracja: 2007-07-26, 19:37

Post autor: zbynek » 2015-01-04, 21:34

Wygląda tak samo jak żyto.
Ponieważ w tym wypadku, nie zależy nam na bardzo klarownej brzecce, jak filtracja stanie, trzeba zamieszać. A że wypłukanie tanin, też nam nie przeszkadza, trzeba podgrzać i wysładzać w wysokiej temperaturze. Myślę że przerwa beta-glukanowa i białkowa skutecznie rozrzedzą zacier.
Najgorsza decyzja, to brak decyzji.
- zbynek, pozdrawiam

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5612
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2015-01-04, 21:37

Myślałem, ze jak żytni nie ma łuski, to filtracja jest niemożliwa, dlatego pytałem, o ryżową.

Awatar użytkownika
zbynek
101%
101%
Posty: 1946
Rejestracja: 2007-07-26, 19:37

Post autor: zbynek » 2015-01-04, 21:41

Łuska z pewnością ułatwi filtrację, ale tak jak wspomniałem, brzeczka nie musi być klarowna.

Myślę że warto się bliżej zapoznać z treściami z piwo.org
Najgorsza decyzja, to brak decyzji.
- zbynek, pozdrawiam

Awatar użytkownika
elofura
101%
101%
Posty: 398
Rejestracja: 2014-07-03, 14:23

Post autor: elofura » 2015-01-05, 09:33

Śledzę ten temacik może fajny destylacik wyjść z tego. Ja mam pytanie jak myślicie do jakiego BLG tym sposobem możemy dojść?
Każdy alkohol jest bardzo dobry, oprócz denaturatu, który jest tylko dobry.

Awatar użytkownika
zbynek
101%
101%
Posty: 1946
Rejestracja: 2007-07-26, 19:37

Post autor: zbynek » 2015-01-05, 21:41

Wszystko zależy od wysładzania.

Mniej wysładzania, mniej brzeczki, większy ekstrakt, mniejsza wydajność.

Więcej wysładzania, więcej brzeczki, mniejszy ekstrakt, większa wydajność.

Z zasypy 10 kg, przy wykorzystaniu cienkusza z poprzedniego wysładzania, myślę, że można śmiało uzyskać 45 litrów brzeczki o ekstrakcie ogólnym 17 Blg.
Najgorsza decyzja, to brak decyzji.
- zbynek, pozdrawiam

Awatar użytkownika
lech.zywiec
101%
101%
Posty: 286
Rejestracja: 2011-09-05, 22:34

Post autor: lech.zywiec » 2015-01-06, 12:49

magas37 pisze:... bo na razie planuję gotować filtrowane...
Mogę zapytać dlaczego?

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5612
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2015-01-06, 15:16

Dla mnie łatwiej gotować gęste, bo mam jak, ale z jakiegoś powodu amerykańce filtrują swoje żyto , burbony i wszystkie te łyskej, Szkoci też filtrują swój słód, pewnie jest inny smak. Z artykułów które czytałem między wierszami niby wyczytałem, że duża zawartość białka pogarsza smak i daje więcej niepożądanych substancji, tyle że tego pewien nie jestem, nigdzie wprost nikt tego nie napisał, a ja sobie tak wydedukowałem, czytając kiedyś jak do melasy cukrowej sypali białko serwatki, albo serwatkę już nie pamiętam, destylowali to na czysty spirytus, gdy było dużo serwatki alkohol otrzymywany nie kwalifikował się jako alkohol spożywczy. Pewne jest jedno, fermentacja i destylacja filtrowanego po zacieraniu daje łagodniejszy alkohol, co do smaku to rzecz gustu, bo gdy w łyski smaki zbożowe, chlebek itd uznawane są jako wada, dla nas może być tym co nas kręci. Jak ktoś napotkał wpisy, że jakąś łyski, łyskej, burbon , czy inny destylat zbożowy robią destylując gęste, to proszę o link ,szukam pretekstu by nie filtrować, producencini mają jak destylować gęste, bo grzeją parą, a jednak filtrują po zacieraniu.

Zbyszek T
30%
30%
Posty: 41
Rejestracja: 2010-04-18, 23:30

Post autor: Zbyszek T » 2015-01-06, 20:49

Ja myślę, że tu chodzi o koszty. Gęste trudniej się fermentuje, bo na wierzchu tworzy się wysoka czapa, trzeba mieszać, ciężko się przepompowuje, trudniej myje kadzie. No i gęste ma więcej części nierozpuszczalnych i niefermentowalnych - więc obniża "średnią" zawartość alkoholu w zacierze. A to dalsze koszty. No i trudniej to oddestylować, bo się przypalić może. (nie wiem jak grzeją. może rzeczywiście parą)

PS. Widziałem kiedyś program dokumentalny, jak "stary dziadek" w Hiszpanii robił destylat gronowy. To destylował same przefermentowane resztki owoców (skórki i nasiona po odciśnięciu soku na wino). Ale to może był akurat zły przykład.

Awatar użytkownika
OLO 69
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 1589
Rejestracja: 2009-11-23, 14:01

Post autor: OLO 69 » 2015-01-06, 20:57

Oglądałem na Discavery film o produkcji bourbona z kukurydzy i na pewno fermentowana była śruta bez odcedzania. Nie pamiętam, czy były inne dodatki oprócz kukurydzy, ale na pewno fermentacja odbywała się bez odcedzania śruty. Z kadzi zaciernej śruta była pompowana do zbiornika destylacyjnego i destylowana z zacieru nieodcedzanego.
Pzdr.
OLO 69

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5612
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2015-01-06, 23:29

Mam nadzieje, że piszesz o normalnej destylarni, nie dziadkach z lasu, jeśli tak, to muszę podpytać , byłem przekonany, że nikt z komercyjnych nie robi smakówek zbożowych na gęsto.

Awatar użytkownika
waldi
60%
60%
Posty: 204
Rejestracja: 2008-04-09, 12:43
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: waldi » 2015-01-07, 07:19

Sami oceńcie co destylują w/g Was? https://www.youtube.com/watch?v=JfsQEVDxuFI
A tutaj cały film i dokładniej https://www.youtube.com/watch?v=oTJzz3IUpOw

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość