Filtrowanie żyta

Pchella
0%
0%
Posty: 8
Rejestracja: 2014-10-16, 08:19

Filtrowanie żyta

Post autor: Pchella » 2015-03-02, 13:04

Cześć,

Chciałbym zapytać jak usprawnić proces filtrowania zacieru z żyta po fermentacji. Wiem że temat był już poruszany ale ja swoje pytania kieruje do osób które mają w tym temacie doświadczenie praktyczne.
I tak moje pytania: Jeżeli filtrowanie wężykiem z oplotu to co najlepsze jako dodatek wspomagający filtracje, w jakiej ilości, kiedy dodać i gdzie najlepiej kupić.
Próbowałem z płatkami ryżowymi, ale najwidoczniej za mało dodałem bo mi w końcu zapchało wężyk. Kupiłem też otręby na młynie ale wydaje mi sie że są one za mocno zmielone i nie wiele mi pomogą. No i koniec końców mój pierwszy zacier filtrowałem przez worek filtracyjny, ale nie za bardzo mi sie takie rozwiązanie podoba..

Pozdrawiam i prosiłbym o podpowiedź.

Paluch
101%
101%
Posty: 721
Rejestracja: 2006-06-10, 21:54
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: Paluch » 2015-03-02, 16:05

Czy nie lepiej, prościej i efektywniej bez filtrowania ale przy użyciu bełkotki?

Paluch
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Paluch, łącznie zmieniany 1 raz.

Pchella
0%
0%
Posty: 8
Rejestracja: 2014-10-16, 08:19

Post autor: Pchella » 2015-03-02, 18:48

Na pewno tak, ale obecnie nie posiadam bełkotki.

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5612
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2015-03-02, 19:44

Domyślam się, że grzejesz prądem? Bo jeśli gazem, to keg w gar z solanką i destylacja gęstego. Zbynek mi kiedyś mówił, że sracz wężyk nie da rady w filtrowaniu żyta, trzeba dobre fałszywe dno https://www.google.pl/search?q=fa%C5%82 ... CAYQ_AUoAQ i temperaturę utrzymywać 80 stopni, do tego pomocna może być też specjalna łuska ryżowa lub spory dodatek słodu jęczmiennego przy zacieraniu, który ma swoją łuskę, ale o tym niech może wypowiedzą się ci co wiedzą, bo ja tylko słyszałem i nie wiem jakie niespodzianki cię czekają.

alvid
80%
80%
Posty: 485
Rejestracja: 2011-01-31, 08:33

Post autor: alvid » 2015-03-03, 07:39

Wprawdzie wykopaliska, ale ciekawe czy ktoś tak jeszcze gotuje zaciery jak opisywał @inżynier.
aabratek fi50 , 170cm sprężynki , OLM , regulacja odbiorem , 4 termometry , regulator mocy , wziernik , u-rurka, rotametr na wyjściu ...

Awatar użytkownika
C2H6O
60%
60%
Posty: 286
Rejestracja: 2010-01-06, 21:14
Lokalizacja: RoI

Post autor: C2H6O » 2015-03-03, 10:47

Tak, ja destylowałem w ten sposób.
Uzupełniając: miałem grzałkę 3,5kW, długość elementu grzejnego ok. 2,5m.

Inżynier podesłał również inne, ciekawe rozwiązanie.

Pchella
0%
0%
Posty: 8
Rejestracja: 2014-10-16, 08:19

Post autor: Pchella » 2015-03-03, 17:51

Grzeje gazem. Dziękuje za odpowiedzi, bardzo ciekawe rozwiązania, ale wszystkie, mniej lub bardziej wiążą się z zainwestowaniem, a obecnie z tym musze poczekać (jestem jeszcze studentem i dochody mam sezonowe :D) Więc chciałem skupić się na jakimś sprawnym filtrowaniu dopóki nie ulepsze sprzętu.

Awatar użytkownika
OLO 69
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 1589
Rejestracja: 2009-11-23, 14:01

Post autor: OLO 69 » 2015-03-03, 18:14

Jeśli masz keg 30 litrów, to kup sobie na złomowisku kociołek. Ja kupiłem za 20 zł.
Wkładasz keg w taki kociołek zalewasz mocno słoną wodą, lekko uszczelniasz szmatą lub folią aby keg się nie bujał w kociołku i masz płaszcz. Gotujesz w tym nawet najgęstsze zaciery.
Pzdr.
OLO 69

wawaldek11
101%
101%
Posty: 1001
Rejestracja: 2010-04-05, 00:16
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska

Post autor: wawaldek11 » 2015-03-04, 00:33

Taki najprostszy płaszcz - tylko grzany prądem - wyglądał u mnie tak: http://www.bimber.info/forum/download.php?id=5642
Pozdrawiam,
Waldek

Pchella
0%
0%
Posty: 8
Rejestracja: 2014-10-16, 08:19

Post autor: Pchella » 2015-03-11, 07:22

Dziękuje za rady. Wychodzi na to że przy gęstych nastawach/zacierach nie ma sensu filtracja, a jeżeli w tym przypadku chce się ciecz klarowną to trzeba liczyć się ze stratami. No i jednak trzeba zainwestować w sprzęt do destylacji.
Póki co mam worek żyta i chce go jakoś jednak przerobić, najodpowiedniejszym rozwiązaniem (na moje obecne możliwości) wydaje się "Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie" i taki też już nastawiłem.

Pozdrawiam.

Pchella
0%
0%
Posty: 8
Rejestracja: 2014-10-16, 08:19

Post autor: Pchella » 2015-11-18, 12:19

Co do mojego ostatniego posta w tym temacie - jak miałem w planach, tak zrobiłem, czyli " Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie " na życie. I odrazu odradzam komukolwiek tego pomysłu, nie wiem jak ten przepis sprawdza się w przypadku np. kukurydzy ale to co mi wyszło z żyta do spożycia sie nie nadawało. Koniec końców mój urobek poszedł do oczyszczenia, czyli ogólnie strata czasu. Do żyta jednak wróciłem, nastawiłem żyto zacierane enzymami z większym dodatkiem wody i cukru. Płyn zbierałem znad osadu, który nie wymagał znacznych nakładów pracy z filtracją, na pozostałościach po fermentacji nastawiłem dwukrotnie cukrówke. W rezultacie otrzymałem, według mnie, całkiem przyzwoite żytko i czystą z lekkim posmakiem żytnim.

Awatar użytkownika
Frog
80%
80%
Posty: 424
Rejestracja: 2013-01-04, 10:22
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Frog » 2015-11-18, 20:17

Pchella, nie wiem skąd wziąłeś przepis na Wujka Jessiego, ale w nim nie ma słowa o jakimś życie. Kwaśny zacier WJ robi się z kukurydzy. Dobrze jest jednak zaglądnąć na tzw.
czarne forum i zajrzeć do tematu http://alkohole-domowe.com/forum/latwy- ... -t212.html

Pchella
0%
0%
Posty: 8
Rejestracja: 2014-10-16, 08:19

Post autor: Pchella » 2015-11-19, 08:39

Frog, tak wiem że jest on na kukurydzy, ale były też wzmianki o próbach tego przepisu z różnymi mieszankami zbóż, lecz nie wiele opisów co z tego wyszło. Chciałem poprostu spróbować tego przepisu w przypadku żyta, i teraz wiem że był to błąd. I gdyby ktoś kiedyś wpadł na podobny pomysł to może przeczyta ten post wcześniej i nauczy sie czegoś na moim błędzie ;)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Pchella, łącznie zmieniany 1 raz.

DulfLingren
50%
50%
Posty: 106
Rejestracja: 2009-12-20, 14:08
Lokalizacja: pomorskie

Post autor: DulfLingren » 2015-12-08, 18:08

Jeśli brak płaszcza to najlepiej przefiltrować przez worek - jednak duże straty są.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez DulfLingren, łącznie zmieniany 1 raz.
"..wypijesz jedno ,drugie piwo -pojdziesz trochę krzywo...a po gorzale wcale..."

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości