Przeróbka kega z gazu na prąd

Teoria, praktyka, sprzęt, kolumna
Awatar użytkownika
kropelka
50%
50%
Posty: 101
Rejestracja: 2008-03-27, 21:45

Przeróbka kega z gazu na prąd

Post autor: kropelka » 2015-05-28, 23:34

Tak jak w temacie chce przerobić keg który używam w moim abratku.
Keg 50L ogrzewany gazowo, a chcę przejść na ogrzewanie elektryczne grzałkami.
Tylko jestem w UK i będę musiał wszystko wykonać we własnym zakresie. I teraz proszę o porady. Co i jak, ile watowa, watowe grzałki.
Moja kolumna ma wymiary fi70 na 130cm wysoka, wypełniona druciakami. Wcześniej grzałem taboretem gazowym, ale jest to troszkę uciążliwe. Przy grzaniu zawsze mam zalane ok 40L zacieru. Opieram się na cukrówkach. Chodzi mi o odpowiednie umiejscowienie grzałek.
Pozdrawiam
Łukasz

[ Komentarz dodany przez: Citizen Kane: 2015-11-24, 01:17 ]
Modyfikacja tematu
Ostatnio zmieniony 2015-11-24, 01:17 przez kropelka, łącznie zmieniany 2 razy.

jurii
90%
90%
Posty: 558
Rejestracja: 2010-04-06, 22:55
Lokalizacja: Parczew

Post autor: jurii » 2015-05-29, 08:59

Im dasz niżej tym mniej minimalnie będziesz mógł grzać. Ale skoro zawsze lejesz 40l, to spokojnie mogą być i w połowie zbiornika. Masz dostęp do narzędzi? Najłatwiej chyba zamocować grzałki na dwa gwinty M-14, wystarczy zrobić dwa otwory. Na 50l to minimum dwie po 2 KW, albo chociaż 2 + 1.5, bo będziesz długo rozgrzał.

Awatar użytkownika
kropelka
50%
50%
Posty: 101
Rejestracja: 2008-03-27, 21:45

Post autor: kropelka » 2015-05-29, 09:18

Ja nie mam problemu z dostępem do wnętrza kega, ponieważ jest tak przerobiony , ze wchodzi do środka cała ręka. Jest wspawana tak jakby mufa z rury fi 70 i przez to jest łatwy dostęp.
A co do grzania. To przy dwóch grzałkach 2 kw muszę grzać dwiema od początku do końca procesu?

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4738
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2015-05-29, 09:42

Grzałki dobiera się do średnicy kolumny, a nie do pojemności kega. Przy 70 absolutne minimum to 4kW. Opcja 3,5kW jest zdecydowanie za mała. Biorąc pod uwagę fakt, że realnie grzałka taka ma mniejszą moc, wystarczy jedynie na styk do pracy, o zalaniu taką ilością kW można zapomnieć.
Montaż grzałki w najniższym możliwym punkcie, dlaczego. Zawsze zalewasz 40 litrów, a jak raz na 100 będziesz chciał/ miał mniejszą ilość wsadu.


Skrótem kilowata jest kW, tak dla przypomnienia.

Awatar użytkownika
kropelka
50%
50%
Posty: 101
Rejestracja: 2008-03-27, 21:45

Post autor: kropelka » 2015-05-29, 10:00

Czyli mam rozumieć że przy moich gabarytach kolumny 130cm wysokiej o fi70. Minimum jakie powinny mieć grzałki to 2x 2kW czyli po 2000W jedna, razem 4000W?. Tak to zrozumiałem, Czy jeszcze coś tam dołożyć? Np. jedną 1500W? Co z instalacja? Mogę to wszystko podłączyć? Myślałem żeby dla bezpieczeństwa podłączyć wszystko z różnych miejsc. Np jedna z kuchni druga z salonu. Ma to sens.
Kolega napisał, ze minimum to 4kW, ja taboretem grzałem który w teorii miał 8kW. Czyli opcja 3 grzałek wchodzi w grę?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez kropelka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
zbyszko
101%
101%
Posty: 1511
Rejestracja: 2009-11-10, 20:36
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: zbyszko » 2015-05-29, 10:41

Citizen Kane pisze:Grzałki dobiera się do średnicy kolumny, a nie do pojemności kega.
Od tego należałoby zacząć, ale należy pamiętać o możliwościach instalacji elektrycznej.
Jeżeli nie jesteś ograniczony Amperami to śmiało zakładaj 3x2 kW na mufie 5/4 cala plus jakiś regulator.
Grzałkę montuj jak najniżej, bo nigdy nie wiadomo co kiedyś się może przytrafić.
Co z instalacja? Mogę to wszystko podłączyć? Myślałem żeby dla bezpieczeństwa podłączyć wszystko z różnych miejsc.
Nie jestem elektrykiem ale jeżeli poszczególne pomieszczenia zasilane są z innej fazy to tak, a jeszcze należało by się zastanowić nad spadkiem napięcia zależnym od długości kabli.
Ale może jakiś elektryk się precyzyjniej wypowie.
czytam nie pytam

Awatar użytkownika
kropelka
50%
50%
Posty: 101
Rejestracja: 2008-03-27, 21:45

Post autor: kropelka » 2015-05-29, 10:56

Wydaje mi się że gdzieś ktoś pisał, że nawet grzałką 1.5kW się nagrzeje, tylko kwestia czasu.
Ja przy taborecie gazowym od rozpalenia palenia do pierwszych kropel. Osiągałem czas ok 1h20min najdłużej. Taboret tak jak pisałem 8,5kW teoretyczna. Jaki może być szacowany czas grzania 40L wsadu w 50L kegu. Od startu do pierwszych kropel.
Oczywiście nie myślę kłaść jedną grzałkę. Minimum dwie, lub max trzy.

Awatar użytkownika
zbyszko
101%
101%
Posty: 1511
Rejestracja: 2009-11-10, 20:36
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: zbyszko » 2015-05-29, 10:59

Przy 3x2kW to 40 minut.
nawet grzałką 1.5kW się nagrzeje,
Nagrzać się nagrzeje ale co dalej :?:
czytam nie pytam

Awatar użytkownika
kropelka
50%
50%
Posty: 101
Rejestracja: 2008-03-27, 21:45

Post autor: kropelka » 2015-05-29, 11:07

40 Minut? Super by było. Ale co dalej, Jak prowadzić proces nie za duża dawka mocy by była, na cały proces? Może później odłączać jedną grzałkę. Ciężka sprawa będzie przejść z taboretu na grzałki. Chodzi o sam proces. Powiedzmy, że proces cały mam obcykany ale na taborecie gazowym. Co do grzałek nie mam pojęcia co i jak się będzie później zachowywać. Ale zobaczymy.
Jakie najlepiej grzałki zastosować z KO.
Ostatnio zmieniony 2015-05-29, 11:10 przez kropelka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4738
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2015-05-29, 11:08

kropelka, a jakie masz zabezpieczenia w instalacji?

Awatar użytkownika
kropelka
50%
50%
Posty: 101
Rejestracja: 2008-03-27, 21:45

Post autor: kropelka » 2015-05-29, 11:15

Elektrykiem nie jestem, lepiej zrobię fotkę instalacji. Może to pomoże.


Obrazek

Awatar użytkownika
Frog
80%
80%
Posty: 424
Rejestracja: 2013-01-04, 10:22
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Frog » 2015-05-29, 11:23

Bezpiecznikami 1-4 głowie sobie nie zawracaj.
Pod każdy z tych bezpieczników możesz spokojnie podłączyć wszystkie trzy 2kW grzałki naraz, pod warunkiem, że w czasie ich pracy nie będziesz używał żadnego innego urządzenia podłączonego do tego obwodu.
Najlepiej podłącz się do gniazda kuchenki (bezp. nr5) odłączając ją na czas pracy. Nie znam na tyle angielskiego, ażeby zidentyfikować przeznaczenie urządzeń podłączonych do bezpieczników 6 i 7.
Ostatnio zmieniony 2015-05-29, 18:42 przez Frog, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
C2H6O
60%
60%
Posty: 286
Rejestracja: 2010-01-06, 21:14
Lokalizacja: RoI

Post autor: C2H6O » 2015-05-29, 11:25

Mieszkasz na wyspach, a tam są porządne moce przyłączeniowe. W kuchni powinny być 2, 3 obwody niezależne.
Grzałka powinna być jak najniżej kotła.

Edyta: To jest instalacja 1-fazowa.

Awatar użytkownika
Frog
80%
80%
Posty: 424
Rejestracja: 2013-01-04, 10:22
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Frog » 2015-05-29, 12:28

Racja, instalacja niewątpliwie jednofazowa. Nie spodziewałem się takich dopuszczalnych obciążeń. Na wyspach nie byłem, a na kontynencie raczej nie stosuje się tak dużych zabezpieczeń, ponieważ wiąże się to z dużymi (niepraktycznymi i nieekonomicznymi) przekrojami przewodów.
Bezp. 6 to chyba zabezpieczenie gniazd kuchennych.

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4738
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2015-05-29, 14:02

kropelka, daleki jestem od czarnowidztwa elektryków, ale jak się za bardzo nie czujesz na siłach, to może warto skorzystać z pomocy kogoś, kto zna się na rzeczy. Zasilanie najlepiej wziąć z gniazdek, które podłączone są do bezpieczników 6 lub 7. 6, to jak wynika z opisu pomieszczenie kuchenne (bez kuchenki), 7 może być garaż i okolice. 32A to wystarczający amperaż aby zasilić kolumnę i bez obaw inne urządzenie o dużym poborze mocy.

Frog, skoro zrobiłeś babola, to może wypadałoby wyedytować post... i te nieszczęsne kw

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości