Przepis na whisky

Awatar użytkownika
radius
90%
90%
Posty: 659
Rejestracja: 2010-11-30, 14:39
Lokalizacja: Małopolska

Re: Przepis na whisky

Post autor: radius » 2018-08-05, 19:51

Ja wlewałem do beczki destylat o mocy 65% a po roku pomiar wykazał ~~ 60%, po dwóch latach ~~58%. Beczka w piwniczce o wilgotności >80% i stałej temperaturze 16-17 st.C
Spiritus flat ubi vult

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5546
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Re: Przepis na whisky

Post autor: magas » 2018-08-05, 20:37

Znasz kolego temat, więc % ustal myśląc o beczce, o czasie jaki planujesz destylat starzeć, jaka beczka taki %, świeża mniejszy, bardziej wysłużona większy, duża beka większy, mała mniejszy, ja bym nie przekraczał 63% do tego znasz swoje warunki lokalowe, nie wiem jak w namiocie, bo też trzeba pomyśleć o lekkiej przewiewności, ale u ciebie to raczej anioły dodają %, a wypijają wodę :wink: . Ja jeszcze jedno pytanie, jaka temperatura do trzeciej wody przy wysładzaniu i dlaczego taka.

kwik44
90%
90%
Posty: 840
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Przepis na whisky

Post autor: kwik44 » 2018-08-05, 21:33

magas, 3. woda powinna mieć w okolicy 80+ stopni. Tak, żeby wypłukać jeszcze ewentualnie skrobię. Ja na początku wlewałem jak mi podgrzewacz daje, ~60 stopni. Nie miałem czym na czas dogrzać. W międzyczasie uruchomiłem starego kega 30stkę więc w drugiej partii woda miała z 80 stopni (mieszałem 30l wrzątku i 25 litrów tego co daje mi podgrzewacz. Jak się cofniesz trochę w temacie, to na 37 stronie masz w moim poście z października dokładne temperatury wód z kilku wybranych destylarni.
Odnośnie % to raczej na pewno nie będę wlewał więcej niż 63%, właśnie dlatego, że i tak moje warunki mają tendencję do zwiększania %. No chyba, że wyrwę jamę w ziemi, oszaluję deskami, wsadzę beczkę i zasypię. Ma to zalety takie, że tylko anioły będą chlały :mrgreen:

karczt
0%
0%
Posty: 5
Rejestracja: 2018-06-08, 21:08

Re: Przepis na whisky

Post autor: karczt » 2018-08-06, 12:25

radius pisze:
2018-08-05, 19:51
Ja wlewałem do beczki destylat o mocy 65% a po roku pomiar wykazał ~~ 60%, po dwóch latach ~~58%. Beczka w piwniczce o wilgotności >80% i stałej temperaturze 16-17 st.C
Zawsze alkohol starzony w beczce będzie pokazywał mniej niż podczas zalewania,
taniny i garbniki które przechodzą z beczki wpływają na wyporność więc pomiar jest przekłamany.
Ja zawszę przyjmuję do rozcieńczania pomiar z daty zalewu beczki

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5546
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Re: Przepis na whisky

Post autor: magas » 2018-08-06, 15:43

Zawsze to nienajlepszy wyraz w tym temacie, beczki które stoją w wilgotnych pomieszczeniach tracą %, ale mniej z objętości, natomiast beczki, co nie polecam, stojące w suchych pomieszczeniach tracą na objętości zyskując na %, co nie zmienia faktu, że dębina trochę zakłamuje pomiar, pytanie tylko o ile, nigdy tego nie wiedziałem, stawiałem tak do 2 %, ale to stawiałem jak na wyścigach konnych gdy nie znam żadnego kunia, ani kurdupla co na nim jechać będzie.

Awatar użytkownika
Doody
80%
80%
Posty: 455
Rejestracja: 2017-01-04, 20:46
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Przepis na whisky

Post autor: Doody » 2018-08-06, 15:45

U Radiusa ubytek jest niewielki ponieważ przechowuje beczki w wilgotnym i zimnym miejscu.
Przy przechowywaniu w miejscu cieplejszym i o mniejszej wilgotności, spokojnie można się zdziwić, że z 65% zrobi się po 2-3 latach np. 50. Wtedy rozcieńczając tak jakby miała pierwotną moc, otrzymamy "lurę" i do tego silnie opalizującą.
Pozdrawiam
Darek

kwik44
90%
90%
Posty: 840
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Przepis na whisky

Post autor: kwik44 » 2018-08-06, 21:41

Beczki zatrzymały się na 4-5 brix. Miałem nadzieję, że zejdą niżej, ale trudno. Przy lekko otwartym wieku zapach dymu czuć z 2-3 metrów.
Miałem szalony plan otworzyć beczki ale muszek w pi..u. I nie wiem co robić. Było wieko uchylone z 2 godziny, ale oklepałem beczki i zakryłem luźno. Nie wiem jak szybko wyfermentowany nastaw/zacier może zaoctować? Destylacja pewnie dopiero w niedzielę.

Awatar użytkownika
kowal
101%
101%
Posty: 1146
Rejestracja: 2006-02-19, 00:18
Lokalizacja: Z-Dolny Śląsk ;)

Re: Przepis na whisky

Post autor: kowal » 2018-08-06, 22:43

...a może poszczuj wodą z małosolnych? Bakterie zrobią robotę, a beki nie trzeba będzie otwierać i owocówki się nie dostaną (przynajmniej nie w dużych ilościach).
Kuję żelazo, póki gorące :-)

kwik44
90%
90%
Posty: 840
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Przepis na whisky

Post autor: kwik44 » 2018-08-07, 08:21

Nie chcę tego robić. Coś na pewno było w słodzie, coś w beczkach bo nie dezynfekowałem, rozwinie się i cukier dojedzą ;)

kwik44
90%
90%
Posty: 840
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Przepis na whisky

Post autor: kwik44 » 2018-08-08, 21:11

Post pod postem, ale nie da się już poprzedniego edytować. Bakterie ze słodu i powietrza dały radę. Lekki kożuszek już jest. Do niedzieli zdążą się namnożyć bardziej :d

Pytanie: spotkaliście się z maślanym smakiem whisky? Na forum Homedistillers jest przepis na maślany rum. Sposób bardzo prosty - wystarczy podgrzać nastaw z przefermentowanym rumem do ~57°(135F) i zostawić do wystygnięcia na 24h. Po tym czasie można destylować z efektem w postaci maślanego posmaku rumu.

Awatar użytkownika
kowal
101%
101%
Posty: 1146
Rejestracja: 2006-02-19, 00:18
Lokalizacja: Z-Dolny Śląsk ;)

Re: Przepis na whisky

Post autor: kowal » 2018-08-08, 21:43

Nie wiem, ale się wypowiem... :wink:
Może chodzi o załapanie fermentacji masłowej?

A z innej beczki, popełniłem rok temu experyment: do mieszanki destylatów 60% (dest. z owoców z ratafii + lekko pogonowa cukrówa) dodałem cieczy znad ukiszonej kaszy jęczmiennej w ilości 0,25% obj . całego roztworu. Ciecz ta zawierała kwasy będące wynikiem fermentacji mlekowej, masłowej, propionowej i kto wie jakiej jeszcze :roll: . Po roku na szczapach z Porto i z dostępem tlenu trunek zmienił się niewiarygodnie. Ale to luźna dygresja niezwiązana bezpośrednio z whisky.
Kuję żelazo, póki gorące :-)

kwik44
90%
90%
Posty: 840
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Przepis na whisky

Post autor: kwik44 » 2018-08-11, 12:00

Gorąco zrobiło swoje. Kożuch na beczkach na 1-2 centymetry. Nic to zobaczymy co będzie. Dzisiaj odpęd.

//edyta
Wczoraj był dzień odpędowy. Wyszło, że moja chłodnica Liebiga z rurek 22 i 35/50cm jest za krótka i nie wydala więcej niż 3,5kW. Z braku laku wysypałem sprężynki z puszki, założyłem na mój "alembik" i kolejne odpędy robiłem na 6kW. Ma to tę zaletę, że od rozgrzania kotła do zakończenia destylacji schodzi niecałe 5 godzin na ~70l zacieru. Najtrudniej cierpliwie czekać w zakresie 99/100°C. Potrafi ukapać ~10l ;) Zaraz ostatnie 20l zacieru (muszę kolejne partie zacierania utrafić o te 20l mniej, żeby nie gonić kociołka w połowie pełnego) i druga destylacja. Tę drugą planuję zrobić powoli, na 1400W. Odpęd ma ok 20-22% alkoholu, pod koniec z chłodnicy leciała już praktycznie czysta woda.
Jedyne nad czym się zastanawiałem, to podzielić odpęd na 2. Pierwszy zrobić jak jest, do drugiego dodać przedgon i pogon dla wzmocnienia. Można się z mętnieniem wody pobawić. Ale trochę mi się dzisiaj nie chce, bo nie zdążę przedestylować wszystkiego...

Awatar użytkownika
OLO 69
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 1581
Rejestracja: 2009-11-23, 14:01

Re: Przepis na whisky

Post autor: OLO 69 » 2018-08-12, 09:07

Nie wiem czy jest sens męczyć się z odpędem przy 99-100C w kegu. W Szkocji specjalnie do drugiego odpędu wzmacniają surówkę przedgonem tak aby uzyskała minimum 28%. Ponoć poniżej 28% nie da się poprawnie rozdzielić frakcji.
Pozdrawiam.
OLO 69

kwik44
90%
90%
Posty: 840
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Przepis na whisky

Post autor: kwik44 » 2018-08-12, 09:59

Olo, też nie wiem. Ale przy 99°C w kotle ciągle leci coś co ma jakiś aromat. Więc ciągnąłem aż nie będzie miało. Ponieważ to pierwszy raz, więc nie mam tych przegdonów i pogonów. Dlatego zastanawiałem się nad podziałem urobku na dwie części. Myślę, że rozdzielić się da, ale trzeba będzie więcej uciąć przedgonu. Nic, nastawiam się na zakres ~70-50% przy wolnej destylacji. Zobaczymy co wyjdzie. Nie będzie mi bardzo szkoda uciąć więcej przedgonu, bo odzyskam wszystko przy następnym razie.

euphorbia1
50%
50%
Posty: 175
Rejestracja: 2014-02-05, 21:07

Re: Przepis na whisky

Post autor: euphorbia1 » 2018-08-12, 11:39

Ja nie dodaję przedgonu. Odbieram go dwukrotnie: raz przy pierwszym a potem przy drugim gotowaniu. Uważam, że mam lepsze aromaty.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość