Druga tura

Teoria, praktyka, sprzęt, kolumna
Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5685
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2015-09-29, 20:13

Oni mówili, że wszyscy na świecie to wiedzą tylko nie ja :mrgreen: , bo też pytałem. Należy pojechać koło Sobótki do Sulistrowic, albo Sulistrowiczek (nie pamietam) niedaleko ładnego kościoła w lesie wypływa źródełko z którego ludzie nabierają w różne naczynia w zależności czego oczekują od wody, bo inne naczynie jest gdy chcemy coś moczyć by nam urosło, a inne gdy chcemy do picia. Tak na poważnie to według nich wodę należy zamrozić, by odzyskała swój prawdziwy kod genetyczny.

Awatar użytkownika
wiking
100%
100%
Posty: 1419
Rejestracja: 2011-04-27, 01:52
Lokalizacja: Z międzyświatów

Post autor: wiking » 2015-09-29, 20:19

No oczywista oczywistość mamy wtedy wodę polodowcową, jaki ja głupi jestem :lol:
Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana.
— Napoleon Bonaparte

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5685
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2015-09-29, 20:24

Ja też nie widziałem :mrgreen: , oni naprawdę mrożą wodę, pomijając, że większość wożą właśnie z tego lasu koło Sobótki. Taka mrożona na pewno nadaje się do spirytusu, na dnie butelek są minerały tyle że weź mroź takie ilości, do rozrabiania to jeszcze można.

fofol
40%
40%
Posty: 65
Rejestracja: 2010-11-20, 18:45

Post autor: fofol » 2015-09-30, 22:46

Spoko :)
Czyli niech sobie strzela, bo źródełek u nas nie ma a przez dzbanek bym się zarąbał :D
Chyba, że będzie czas i warunki żeby, tak jak radzili koledzy, rozcieńczyć toto przeddzień roboty.
Badacz-amator

Pirat
101%
101%
Posty: 501
Rejestracja: 2010-10-28, 20:20

Post autor: Pirat » 2015-10-26, 20:44

I jak? Testował ktoś mieszanie przed gotowaniem?

Awatar użytkownika
OLO 69
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 1590
Rejestracja: 2009-11-23, 14:01

Post autor: OLO 69 » 2015-10-26, 20:55

Ja dzisiaj rozcieńczałem w kegu surówkę wodą i na szybko to gotowałem. Nic nie strzelało. Dolewałem ciepłej wody o temp. około 45C. Wlewałem do gąsiorków 5 litrowych. Przed wlaniem do kega poczekałem trochę i pozwoliłem jej się porządnie odpowietrzyć, bo biała z dużą ilością powietrza leciała.
Pzdr.
OLO 69

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość