Czekać czy kupować droższy

Teoria, praktyka, sprzęt, kolumna
Aveczek
0%
0%
Posty: 5
Rejestracja: 2018-08-04, 19:45

Czekać czy kupować droższy

Post autor: Aveczek » 2018-08-04, 19:50

Hej :)
Na wstępie mojego pierwszego postu na tym forum chciałem się przywitać ze wszystkimi pasjonatami wyrobów domowych :)

Moi drodzy jestem totalnym amatorem. Planuję zakupić swój pierwszy sprzęt. Powiem szczerze, że też zależy mi na tym aby nie zainwestować sporo pieniążków bo tak... groszem nie śmierdzę... :)
Planowałem kupić coś takiego... ze strony destylatory miedziane. Podstawa to szybkowar 15l (zał 1)
zał1.jpg
cena po dodaniu różnych dodatków takie jak sprężynki itp to z tego co pamiętam około 600zł. Niestety jak się okazało w tej chwili nie można zamówić takiego zestawu ponieważ w sklepie nie maja szybkowarów. Możliwość zamówienia to około połowa września... i przyznam szczerze, że wtedy to ja już dawno muszę mieć ten sprzęt bo już nie będzie mnie w kraju..
Zastanawiam się nad kupnem tego droższego na kegu 30l którego cena wynosi po dodaniu sprężynek, zaworów, grzałki itp około 1200/1300 (zał2)
zał2.jpg
I tu moje pytanie... do Was doświadczonych psotników... czy warto czekać do połowy września i spróbować zamówić ten na szybkowarze.. czy może jednak dołożyć i kupić ten z zał2. Czy w wyrobie końcowym jest widoczna różnica między zał1 a zał2??
Czy może w tej cenie polecacie w ogóle jakiś inny sprzęt?
Z góry dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam i spokojnego weekendu :)

karczt
0%
0%
Posty: 5
Rejestracja: 2018-06-08, 21:08

Re: czekać czy kupować droższy

Post autor: karczt » 2018-08-04, 21:07

Nie kupuj szybkowara bo zaraz będziesz żałował. Weź od razu kega z 2 grzałkami.
(sam mam takiego od @zygmunta i jestem zadowolony)
Jeżeli chcesz robić dobre "smakówki" to od razu poproś go o dłuższy deflegentator bo ten co załączyłeś ma tylko 80cm i wg mnie nadaje się tylko na pierwsze grzanie.
Ja dorobiłem sobie jeszcze 70cm i dopiero na takim 150cm PS jestem zadowolony
z efektu (potrójna destylacja whisky czy brandy)
Tomek

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka


taz
30%
30%
Posty: 44
Rejestracja: 2017-12-06, 13:18

czekać czy kupować droższy

Post autor: taz » 2018-08-04, 22:18

I ile masz wypelnienia i jakiego w tym 150 pot-stillu?

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5546
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Re: czekać czy kupować droższy

Post autor: magas » 2018-08-04, 22:22

Pamiętaj też, że na takim sprzęcie nigdy nie zrobisz czystego spirytusu, do robienia bimbru, śliwowicy, łyski się nadaje, ale już już takiego spirytusu do nalewek, czy czystej wódki nie zrobisz.

Aveczek
0%
0%
Posty: 5
Rejestracja: 2018-08-04, 19:45

Re: czekać czy kupować droższy

Post autor: Aveczek » 2018-08-04, 22:47

Ile musze wydac na sprzet ktory zrobi czysty spiryt?
Czym rozni sie bimber od spirytu? Czesto widze jak ktos pisze wlasnie „spirytusu na ttm nie zrobisz” chodzi o %? 96 =spirytus mniej niz 90bimber?

taz
30%
30%
Posty: 44
Rejestracja: 2017-12-06, 13:18

Re: czekać czy kupować droższy

Post autor: taz » 2018-08-04, 22:48

Spirytus jest przede wszystkim bezwonny, nie czuc drozdzy i ma moc 96+

terni
90%
90%
Posty: 536
Rejestracja: 2015-09-23, 21:33
Lokalizacja: lubelskie

Re: czekać czy kupować droższy

Post autor: terni » 2018-08-04, 22:52

Nie lepiej to dorzucić 200 zł i kupić Aabratka? Zamiast tego na kegu 30l. Spirytus to przede wszystkim moc. Jeżeli jest 96% alkoholu to na wszystkie inne dodatki pozostaje 4%. Bimber po pierwszym wypędzie ma ok. 60% więc dodatki wyniosą 40%. Trzeba przynajmniej 4 razy destylować by przekroczyć 90%.
Ostatnio zmieniony 2018-08-04, 23:01 przez terni, łącznie zmieniany 1 raz.
Róbmy Swoje

taz
30%
30%
Posty: 44
Rejestracja: 2017-12-06, 13:18

Re: czekać czy kupować droższy

Post autor: taz » 2018-08-04, 22:54

Za ta cene może już mieć kolumne rektyfikacyjna co ważne z miedzi, bo kwasówka nie nadaje sie do alkoholu!

Zalobik
30%
30%
Posty: 37
Rejestracja: 2017-11-07, 18:25

Re: czekać czy kupować droższy

Post autor: Zalobik » 2018-08-04, 23:27

taz pisze:
2018-08-04, 22:54
bo kwasówka nie nadaje sie do alkoholu!
Dlaczego Kolego? Cenię ludzi o jasnych poglądach, ale tylko tych, którzy potrafią je obronić.
Ostatnio zmieniony 2018-08-04, 23:31 przez Zalobik, łącznie zmieniany 1 raz.
"Teoretycznie, nie ma różnicy pomiędzy teorią a praktyką, w praktyce jest". Y.B.

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5546
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Re: czekać czy kupować droższy

Post autor: magas » 2018-08-04, 23:28

taz pisze:
2018-08-04, 22:54
bo kwasówka nie nadaje sie do alkoholu!
Ponieważ? Bo wódka czysta sklepowa jest robiona na kolumnach z kwasiaka, a wiemy że sklepowa jest niedobra, czy że czysty spirytus jest robiony na kolumnach z kwasiaka, a może dlatego, że wina trzyma się w tankach z kwasiaka, czy destylaty koloru bezbarwnego jak śliwowica, biały pies itd trzyma się w tankach z kwasiaka nawet jak sie przetrzymuje 10 lat i więcej, gdy pstryka sie to w kwasiaku czystym tlenem. Plusy miedzi są przy destylatach smakowych, długo by pisać dlaczego, przy spirytusie czystym kwasiak sprawdza się lepiej, nie wierz w te bajki które czytasz tam na stronie, bo to manipulacja faktami, na poczet własnego biznesu.

taz
30%
30%
Posty: 44
Rejestracja: 2017-12-06, 13:18

Re: czekać czy kupować droższy

Post autor: taz » 2018-08-04, 23:31

Chociazby dlatego ze nie zapobiega rozwojowi bakterii, nie wytraca zwiazkow siarki, nie wchodzi z niczym w reakcje, pozostawia metaliczny posmak.. jedyna zaleta kwasowki jest cena oraz utrzymanie jej w czystosci.. ale to temat rzeka. Fani kwasu maja swoje twarde poglady ktorych sie nie zmieni.

taz
30%
30%
Posty: 44
Rejestracja: 2017-12-06, 13:18

czekać czy kupować droższy

Post autor: taz » 2018-08-04, 23:34

To akurat nie sa bajki bajka moga byc grzalki o malej gestosci grzania, to ze miedz jest latwa w utrzymaniu czystosci.. mam kolumne z miedzi ktora sam skladalem, produkt z miedzianej rury jest duzo lepszy niz z kwasowki

wawaldek11
101%
101%
Posty: 984
Rejestracja: 2010-04-05, 00:16
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska

Re: czekać czy kupować droższy

Post autor: wawaldek11 » 2018-08-04, 23:51

Pracowałeś na sprzęcie z KO, czy od razu Cu?
Pozdrawiam,
Waldek

taz
30%
30%
Posty: 44
Rejestracja: 2017-12-06, 13:18

Re: czekać czy kupować droższy

Post autor: taz » 2018-08-04, 23:52

Pracowalem najpierw na ko.. wiem co pisze, to nie jest opinia jednostronna

Awatar użytkownika
drgranatt
100%
100%
Posty: 1179
Rejestracja: 2009-07-13, 11:13
Lokalizacja: 3-city

Re: czekać czy kupować droższy

Post autor: drgranatt » 2018-08-05, 10:36

Kolego taz, ja też na początku pracowałem na Cu i po kilku latach przeszedłem na KO i jak na razie zamiaru wracać nie mam.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość