Orzechówka

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Awatar użytkownika
franta
90%
90%
Posty: 804
Rejestracja: 2010-04-25, 13:37

Post autor: franta » 2016-07-06, 23:05

Tak dodawałem pieprz i papryczkę chili, mogę Ci posłać do degustacji jeśli chcesz.
Ostatnio zmieniony 2016-07-07, 22:22 przez franta, łącznie zmieniany 1 raz.
"Inteligentni ludzie są często zmuszeni do picia by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."
- Ernest Hemingłej-

Awatar użytkownika
zbynek
101%
101%
Posty: 1946
Rejestracja: 2007-07-26, 19:37

Post autor: zbynek » 2016-07-07, 19:55

Dodawałem pieprz do nalewki i nawet w wersji wytrawnej mi podchodzi.
Najgorsza decyzja, to brak decyzji.
- zbynek, pozdrawiam

Pirat
101%
101%
Posty: 501
Rejestracja: 2010-10-28, 20:20

Post autor: Pirat » 2016-07-07, 20:35

To jeszcze napiszcie, czy pieprz dodany był przy zalewaniu orzechów spirytusem(czy pieprz trzymać całe 4-6 tygodni razem z nalewem) i czy w ilości 15 ziaren na litr nalewki?

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5612
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2016-07-07, 20:40

W wersji wytrawnej, to mega lekarstwo na żołądek być musi, nie do wiary jak nalew na orzechy bez cukru działa rozkurczowo na żołądek, to są sekundy po wypiciu, czujemy jakby czary, a wódka z pieprzem też polecana na wiele dolegliwości w tym żołądkowych.

Awatar użytkownika
Fermiol
50%
50%
Posty: 126
Rejestracja: 2016-02-27, 20:47

Post autor: Fermiol » 2016-07-07, 23:13

Potwierdzam, wódka z pieprzem na żołądek, wypróbowane.

laurentp
100%
100%
Posty: 1144
Rejestracja: 2013-07-08, 22:08
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: laurentp » 2016-07-09, 07:59

Wersja "po mojemu" orzechówki z DOJRZAŁYCH orzechów włoskich: porażka.
Kolor jest, smaku brak.
Nastawione 600ml 50% na 50g orzechów zmielonych młynkiem do kawy i wytrząsanych co parę dni.
Stało miesiąc.

Chyba za 2 tyg test podobny, tylko z laskowych robione.

Jak kupię nowe kielonki do gorzały... test 10g Jalapeno na 600ml 50% (rozbełtam do 40 do testu). Aż strach się bać.
(Super, forumowy, DARMOWY!) termometr 4 punktowy
Nienawidzę... mechaniki... Za to przemiany fazowe zaczynają mnie fascynować ;P
Dobry polityk jest jak dobry Indianin...
I czego taki NAPRAWDĘ się boi? Zgadniecie? [patrzcie kto coś ugrał z Wiejską]

wawaldek11
101%
101%
Posty: 1001
Rejestracja: 2010-04-05, 00:16
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska

Post autor: wawaldek11 » 2016-07-09, 11:19

Zrobiłem nalew ze zmielonych orzechów laskowych. Jeszcze nie doprawiałem do wersji pijalnej, ale po liźnięciu rewelacji nie spodziewam się. Za to nalew na łupinach z tych orzechów zapowiada się ciekawie - kolorek ciekawy i smak również.
Natomiast odsączony lekko "krem" orzechowy smakował wyśmienicie jako dodatek do ciasta.
A na zielone włoskie jeszcze u mnie za wcześnie - po przekrojeniu wypływa soczek :wink:
Pozdrawiam,
Waldek

Pirat
101%
101%
Posty: 501
Rejestracja: 2010-10-28, 20:20

Post autor: Pirat » 2017-02-04, 21:28

Pafcio pisze: Na 12 zielonych włoskich orzechów nalać wrzącej wody, aby się sparzyły.
Po godzinie wodę odlać, nalać zimnej, w której orzechy, muszą poleżeć 3 godziny.
Po upływie tego czasu trzeba je pokrajać na drobne kawałki, dodać żółtej skórki (bez białego miąższu) z jednej cytryny.
Wrzucić tam jeszcze po 1 g goździków i gałki muszkatołowej i zalać 1 l czystego spirytusu.
Gąsior szczelnie zakorkować i pozostawić w spokoju przez 3 tygodnie.
Zlać płyn znad owoców, następnie zrobić syrop z 0.5 l wody i 0.5 kg cukru, przefiltrować, ostudzić i zimny zmieszać ze ściągniętym z gąsiora płynem.
Jeszcze raz przefiltrować i zlać do butelek.
Wynikowo mamy około 2 litry nalewki o mocy 50%. Pić można po pół roku.

Jako zaprawka jest super wydajna. Daje się jej 25-30 ml na pół litra wódki. Tak zaprawiona "czysta" musi przegryźć się przez kilka dni, bo osobno będzie czuć wódkę, zaprawkę i cukier. Dodam, że robiłem
Tego-zeszłego roku zrobiłem orzechówkę nie dając gałki muszkatołowej jako zmielonej tylko w całości (w całości ale rozkruszonej na dwie, trzy części) w ilości jedna cała na 1L. przyznam, że lepiej jakoś smakuje, bardziej delikatna w smaku i nie ma problemu w klarowaniu. Robiłem po swojemu z dodatkiem 15 ziaren pieprzu na litr pomysłu magasa. No i cukier w ilości 100g/L.

Awatar użytkownika
Czajkus
101%
101%
Posty: 231
Rejestracja: 2009-08-15, 14:07
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Orzechówka

Post autor: Czajkus » 2017-09-01, 14:00

Witam,
Piszę artykuł o orzechówce i chciałem się skonsultować czy posiekane zielone orzechy włoskie zalane wodą są w stanie samoczynnie sfermentować?

W poradniku medycznym z 1716 r. przy opisie wódek jest tak to opisane:
Obrazek

Powstanie wtedy orzechowica?

I jeszcze pytanie do Zbynka czy orzesznik to jest twój autorski projekt czy też gdzieś się z nim spotkałeś wcześniej? Ja orzesznika nigdzie nie znalazłem. :roll:

Awatar użytkownika
zbynek
101%
101%
Posty: 1946
Rejestracja: 2007-07-26, 19:37

Re: Orzechówka

Post autor: zbynek » 2017-09-05, 21:32

Jeśli w orzechach znajdzie się odrobina cukrów prostych, lub od biedy sacharozy, to z pewnością drożdże zrobią z tego użytek.
Orzeszniaka zestawiłem za inspiracją R-Jacka
Najgorsza decyzja, to brak decyzji.
- zbynek, pozdrawiam

terni
90%
90%
Posty: 560
Rejestracja: 2015-09-23, 21:33
Lokalizacja: lubelskie

Re: Orzechówka

Post autor: terni » 2017-09-08, 20:08

Posiekane orzechy włoskie zalewa się spirytusem o stężeniu 70%. Na 1 l wystarczy 7 do 10 orzechów zerwanych najlepiej w lipcu. Trzymać należy 6 tygodni i odcedzić. Zrobić syrop z cukru 200g+ 0,5 l wody i do gorącego jeszcze syropu wlać nalew spirytusowy. Odstawić w chłodne miejsce na rok na leżakowanie. Gotowe do picia. Z zalanych wodą orzechów orzechówki nie będzie.
Róbmy Swoje

Awatar użytkownika
fuutro
80%
80%
Posty: 418
Rejestracja: 2014-02-26, 02:18
Lokalizacja: małopolska

Re: Orzechówka

Post autor: fuutro » 2017-09-09, 09:48

Ja te orzechy po zlaniu wyciągu zasypywałem cukrem i on swoje już wyciągał - jak na orzech włoski całkiem niezłe to było.
Nie dowierzaj wszystkiemu co czytasz. Pozwól jednak swojej wyobraźni w to wierzyć. Wyobraźnia prowadzi własne życie równoległe do Twojego, realnego. Wyobraźnia może poszerzyć granicę świata.
M. Sandemo

Awatar użytkownika
Lipmar
10%
10%
Posty: 13
Rejestracja: 2017-03-24, 11:07

Re: Orzechówka

Post autor: Lipmar » 2018-06-14, 12:24

Przypominam.
Zbliża się pora na zbiór orzechów.

masterpaw2
30%
30%
Posty: 31
Rejestracja: 2016-12-24, 02:30

Re: Orzechówka

Post autor: masterpaw2 » 2018-06-14, 20:09

W centralnej już prawie się nadają, te ze zdjęcia były zerwane cztery dni temu
Załączniki
20180610_143727-1-1085x1292.jpg
Ostatnio zmieniony 2018-06-14, 21:10 przez masterpaw2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kmarian
60%
60%
Posty: 216
Rejestracja: 2017-01-27, 21:14
Lokalizacja: Beskid Niski

Re: Orzechówka

Post autor: kmarian » 2018-06-14, 20:52

Ja jeszcze poczekam. Inna sprawa, że jestem z południkowo-wschodniej Polski, gdzie trochę później wszystko dojrzewa. Nie do końca "wszystko". :twisted:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości