Kalkulator do rozrabiania spirytusu

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
bimbimbim
30%
30%
Posty: 39
Rejestracja: 2008-05-11, 19:34

Post autor: bimbimbim » 2008-12-11, 15:59

Witam,
poprawka na kntrakcję jest za duża. Przyjmując średnią poprawkę na 1l mieszaniny
C2H5OH_95% + H2O ok. 28 powinno być tak jak w poprawionym dołączonym arkuszu.
Zmodyfikowałem pola F9 i F21.
Maksymalna poprawka na kontrakcję wg.Cieslaka jest 31 dla 1 litra mieszaniny w zakresie
55-65%.
Załączniki
kalkulator rozrabianie poprawiony przezemnie.zip
(2.51 KiB) Pobrany 386 razy

Awatar użytkownika
MaTyS
101%
101%
Posty: 168
Rejestracja: 2007-03-07, 07:58
Lokalizacja: Mazury

Post autor: MaTyS » 2008-12-11, 17:51

Kalkulator poprawiony, do sprawdzenia na pierwszej stronie :)
Ostatnio zmieniony 2008-12-11, 22:34 przez MaTyS, łącznie zmieniany 1 raz.

bimbimbim
30%
30%
Posty: 39
Rejestracja: 2008-05-11, 19:34

Post autor: bimbimbim » 2008-12-11, 21:20

@MaTyS
Teraz jest prawie super. W zakresie 35%-70% błąd jest nie większy niż 1ml wody. SUPER.
Mam wrażenie że zastosowałeś zmienną poprawkę na kontrakcję w zależności od mocy mieszaniny końcowej. Jeżeli się mylę to mnie oświeć.
W zakresie 10%-30% i 70%-90% pojawiają się jednak większe błędy.
Poprawka na kontrakcję w zależności od mocy końcowej dla 1000ml mieszaniny powinna być taka:
10% - 6ml
20% - 15ml
30% - 24ml
40% - 29ml
50% - 31ml
60% - 31ml
70% - 27ml
80% - 20ml
90% - 10ml

Awatar użytkownika
MaTyS
101%
101%
Posty: 168
Rejestracja: 2007-03-07, 07:58
Lokalizacja: Mazury

Post autor: MaTyS » 2008-12-11, 22:33

@bimbimbim

Znalazłem poprawkę tylko dla zakresu 35% - 70%, stąd rozbieżności poza tym zakresem.
Wprowadzę te, które podałeś i spróbuje zrobić coś z zaokrąglaniem, to może pozbedziemy się tej 1 ml różnicy :)

cemik1

Post autor: cemik1 » 2008-12-12, 11:58

Poprawiłem o kontrakcję z powyższej tabeli.
Załączniki
kalkulator cemik1.zip
(3.48 KiB) Pobrany 910 razy

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4777
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2008-12-12, 20:27

MaTyS pisze:Co by ludziska nie musiały używać excela :))
Pliki Excela dobrze wczytują się w Google Docs.

Awatar użytkownika
MaTyS
101%
101%
Posty: 168
Rejestracja: 2007-03-07, 07:58
Lokalizacja: Mazury

Post autor: MaTyS » 2008-12-17, 17:02

Plik spakowany pakerem ACE, rozpakowuje się bez problemów rar-em .
Załączniki
Kalkulator %.ace
17.12.2008 17:00
(252.97 KiB) Pobrany 596 razy

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4777
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2008-12-17, 21:29

Dobra robota, działa OK :1st

Dałoby się rozszerzyć kalkulator na obliczanie:
- ilość spirytusu
- moc --"--
- ilość wody
-------------
- ilość wódki... o mocy...

:?:

kryma
10%
10%
Posty: 16
Rejestracja: 2007-08-30, 18:54
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontaktowanie:

A po co kalkulator

Post autor: kryma » 2008-12-18, 06:16

Pozdrawiam

Przerobiłem jeden "basen" pływacki albo dwa alkoholi i nigdy mi nie "wpadło" do głowy żeby bawić się w przeliczanie procentów. Alkohol powinien mieć tyle % ile potrzeba do tego żeby był smak "zrównoważony" . Różne alkohole wymagają różnej zawartości spirytusu.

Jak jest za dużo spirytusu to on "zabije" większość smaków w nim zawartych a przecież chcemy wypić alkohol dobry.

Maciej
maciej

Awatar użytkownika
winiarek5
101%
101%
Posty: 1814
Rejestracja: 2006-04-09, 15:02
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: A po co kalkulator

Post autor: winiarek5 » 2008-12-18, 09:21

kryma pisze:Przerobiłem jeden "basen" pływacki albo dwa alkoholi...
:lol:
A głębokie były?
Na milimetr!
Bez paniki: wędkarze też tak mają :lol: .
kryma pisze:...i nigdy mi nie "wpadło" do głowy żeby bawić się w przeliczanie procentów. Alkohol powinien mieć tyle % ile potrzeba...
Różne alkohole wymagają różnej zawartości spirytusu.
I po to jest właśnie kalkulator aby alkohol miał tyle procentów ile potrzeba.
:lol:
Jest wiele różnych "A po co... ?", "A na co... ?" No bo ciekawy jest człowiek świata i jego "tajemnic". Jako pierwsi zjawisko "A po co... ?", "A na co... ?" obserwują rodzice, później panie w przedszkolu, później już same dzieci jak coraz częściej zaczynają z domu wychodzić itd.

Pozdrawiam

Winiarek

kryma
10%
10%
Posty: 16
Rejestracja: 2007-08-30, 18:54
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontaktowanie:

A po co kalkulator

Post autor: kryma » 2008-12-18, 12:13

Pozdrawiam
Dzięki za odpowiedz ale powiedz mi na jakiej podstawie ustalisz wcześniej konieczną ilość spirytusu . Co prawda są gotowe przepisy określające ilość alkoholu ale jak robisz dużo alkoholi to chyba wiesz że jest to szacunkowe i trzeba organoleptycznie ustalić ilość spiru.

Jak Ci alkohol posiedzi rok czy dwa to Ci ręczę że w większości przypadków trzeba dolać spiru i tego też nie obliczysz.

Po 3 latach następuje ustabilizowanie zmian. Obserwuję zachowanie alkoholi już wiele lat .

Maciej
maciej

Awatar użytkownika
Astemio
101%
101%
Posty: 2144
Rejestracja: 2006-12-28, 12:29

Post autor: Astemio » 2008-12-18, 13:12

Witam!
@kryma:
Jeśli trzeba dodać do napitku alkoholu (lub wody) po jakimś czasie, zawsze to można zrobić jeśli trzeba.
Natomiast kalkulator jest bardzo pomocny przy sporządzaniu zestawów (szczególnie czystej), trzeba wiedzieć ile czego dać dla osiągnięcia przepisanego stężenia, to podstawa przy wielu gotowych recepturach.
Ja robiłem to w/g pobieżnych, pamięciowych obliczeń bez uwzględniania kontrakcji i było OK, ale bardzo lubię dokładność i mnie się na pewno przyda.

Jeżeli sobie na koniec zanotujesz, ile jest alkoholu w ostatecznie skorygowanym na smak zestawie, możesz następnym razem od razu dać tyle, ile trzeba - korzystając właśnie z tego kalkulatora.
Kto zechce, skorzysta - dziękuję Autorowi.
Najlepszym miernikiem nieskończoności jest ludzka głupota i arogancja.

Awatar użytkownika
winiarek5
101%
101%
Posty: 1814
Rejestracja: 2006-04-09, 15:02
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: A po co kalkulator

Post autor: winiarek5 » 2008-12-18, 13:18

kryma pisze:Obserwuję zachowanie alkoholi już wiele lat
Równie ciekawe są obserwacje zachowań po alkoholu :D
kryma pisze:...trzeba organoleptycznie ustalić ilość spiru.
Oczywiście organoleptycznie ustalisz, czy ma być słabszy czy mocniejszy tak aby Ci smakowało bo procenty tylko w przybliżeniu organoleptycznie ustalisz.
kryma pisze:Jak Ci alkohol posiedzi rok czy dwa to Ci ręczę że w większości przypadków trzeba dolać spiru i tego też nie obliczysz.
Rok trzy dwa to raczej w zdecydowanej mniejszości przypadków i to przy niewłaściwym przechowywaniu (zamknięciu) oczywiście za wyłączeniem pojemników dębowych gdzie ubytki są. Dla pojemników szklanych, odpowiednio zamkniętych rok czy dwa to zdecydowanie za krótko aby stwierdzić jakikolwiek ubytek, chyba, że ktoś ukradkiem tam zagląda na małe co nie co :D .
Stirlitz np. w czasie wojny "ukradkiem" dokarmiał głodujących Niemców ale Niemcy od tego "ukradka" chudli i umierali :(

Pozdrawiam

Winiarek

kryma
10%
10%
Posty: 16
Rejestracja: 2007-08-30, 18:54
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontaktowanie:

Post autor: kryma » 2008-12-18, 14:40

Pozdrawiam

Ale się dyskusja zaostrzyła no i dobrze ale dyskutujmy na argumenty.

Masz rację że robiąc czystą posługiwanie się kalkulatorem jest pomocne.

Ale musisz zrozumieć że trzymając np nalewkę przez 2 lata w szczelnej butelce to po 2 latach nie jest mniej alkoholu - jest alkoholu tyle samo ale na skutek procesów chemicznych nalewka się "zestarzyła" i my naszymi organami smakowymi uczuwamy w niej mniej alkoholu.
Z tej przyczyny nalewka wymaga ponownego "ustawienia" w większości przypadków to wymaga dolania spiru.

Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie

Maciej
maciej

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2008-12-18, 14:48

Staram się zawsze planować % w nalewkach. To prawda, że alkohol z czasem schodzi na dalszy plan i czuć go aż tak jak w świeżej nalewce. Różnicę można zauważyć już po pół roku. Ale nie robię korekty spirytusem po czasie, to dobrze że alkoholu nie czuć w nucie przewodniej, nie widzę sensu wzmacniania, jak mam założoną na początku zawartość alkoholu.
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Szlumf i 2 gości