Jaka kolumna

Teoria, praktyka, sprzęt, kolumna
Awatar użytkownika
Benek
50%
50%
Posty: 185
Rejestracja: 2005-12-25, 10:51
Lokalizacja: Mazury

Jaka kolumna

Post autor: Benek » 2006-01-03, 19:38

Witam
Na razie mam aparaturę składającą się z szybkowaru i dwóch odstojników. Czas już jednak skończyć z takim sprzetem i przejść na prawdziwą produkcję, oczywiscie myślę o kolumnie. Mam w związku z tym pytanie, jaka powinna być średnica rury. Nie chciałbym bez potrzeby wydawać pieniędzy, a ceny grubych rur z nierdzewki (bo chyba tylko to wchodzi w grę) są porażające. Nie mówiąc już o śrubunkach i tym podobnym

benek

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4927
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2006-01-03, 23:26

Myślę, że optymalnym wymiarem będzie 1,5 cala. Cenowo jest do przełknięcia, wydajnościowo także (chyba, że będziesz robił często i dużo). Nie bierz mniejszego wymiaru jak ten powyżej, bo będą kłopoty z pracą kolumny.

CK

Awatar użytkownika
Benek
50%
50%
Posty: 185
Rejestracja: 2005-12-25, 10:51
Lokalizacja: Mazury

Post autor: Benek » 2006-01-04, 15:08

Citizen Kane pisze:Nie bierz mniejszego wymiaru jak ten powyżej, bo będą kłopoty z pracą kolumny.
??? można coś więcej

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4927
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2006-01-04, 21:28

Im mniejsza średnica rury, tym większe prędkości będzie uzyskiwać poruszająca się w niej para etanolu. Przy pewnym minimalnym wymiarze prędkość, wymuszona przez ogrzewanie, będzię na tyle duża, że nastąpi zalanie kolumny. Skroplona w chłodnicy ciecz nie będzie w stanie spływać w dół - czyli z rektyfikacji nici. W szczególnych przypadkach może nastąpić "wypluwanie" cieczy przez otwór wentylacyjny na górze chłodnicy, co przy ogrzewaniu gazowym grozi już pożarem. Przyjmuje się, że dla domowej destylacji i wypełnienia zrealizowanego przez zmywaki, najmniejsza dopuszczalna średnica kolumny to właśnie 1,5"

CK

Awatar użytkownika
Benek
50%
50%
Posty: 185
Rejestracja: 2005-12-25, 10:51
Lokalizacja: Mazury

Post autor: Benek » 2006-01-05, 18:19

OK, tu mam już jasność, a co z długością. Przejrzałem trochę homedistiler.org i na jednym z wykresów można odczytać, że już przy niecałym metrze wysokości (dla zmywaków) mamy spirytus ponad 90%. Skoro jest tak dobrze :D , to po co polecane jest 1,3 lub 1,5 metra a nawet więcej?

benek

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4927
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2006-01-05, 20:29

Fakt, już przy niepełnym metrze można uzyskać dość mocny destylat, moc to jednak nie wszystko. Co z tego, że będziesz miał wysoko procentowy spirytus, jak będzie w nim mnóstwo alkoholu amylowego (który to jest najbardziej aromatyczny z całego niepotrzebnego balastu zawartego w destylacie). Głównym celem rektyfikacji jest rozfrakcjonowanie składników, a jest ono tym lepsze, im więcej półek posiada kolumna, a to z oczywistych względów przekłada się na wysokość.
Zrób kolumnę tak wysoką, na ile pozwalają ci warunki lokalowe. Aby mieć ewentualną możliwość dalszej rozbudowy, możesz połączenia wykonać za pomocą złącz kołnierzowych. Trochę dłużej się je skręca, w porównaniu do śrubunków, ale bez problemu można dodać kolejny segment powiększający całość. Dodatkowym plusem segmentowej kolumny jest to, że kiedy będziesz destylował np. zacier śliwkowy i celowo bedziesz chciał pozostawić w alkoholu owocowe "smrodki", wskazana jest krótsza kolumna, bez lub z minimalną ilością wypełnienia.

CK

Awatar użytkownika
Tofi
101%
101%
Posty: 1863
Rejestracja: 2006-01-05, 00:36
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Kontaktowanie:

Post autor: Tofi » 2006-01-06, 02:41

Dokładnie tak jak mówi CK, metr to dość mało jeśli chodzi o jakość, przy 2 m wysokości masz dwa razy wiecej półek teoretycznych i jest to zbliżone do 2/3 tego co jest w polmosach. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że destylat nie bedzie ci zalatywał drożdżami. Dobrym rozwiązaniem jest posiadanie dwóch kompletów kolumn, lub też kolumny gwintowanej, bo wtedy masz możliwość destylowania różnych rzeczy (krótka dla winiaków długa dla spirytusu pod wódki i nalewki). Lub też spróbój przy projektowaniu sprzętu uwzględnić prostotę usuwania zmywaków (bez zmywaków masz ten sam efekt co na krótkiej kolumnie).

Awatar użytkownika
Benek
50%
50%
Posty: 185
Rejestracja: 2005-12-25, 10:51
Lokalizacja: Mazury

Post autor: Benek » 2006-01-06, 11:19

Widzę, że duża wysokość jest jednak niezbędna. Chciałbym jednak jedną kolumnę składaną. Piszesz o połączeniach gwintowanych, jakie uszczelnienie ma być na gwincie, telon?

benek

Awatar użytkownika
Tofi
101%
101%
Posty: 1863
Rejestracja: 2006-01-05, 00:36
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Kontaktowanie:

Post autor: Tofi » 2006-01-07, 01:04

każdy materiał który nie wpłynie Ci na zawartość chemiczną, lub smak destylatu co w praktyce oznacza tylko teflon.

Awatar użytkownika
Benek
50%
50%
Posty: 185
Rejestracja: 2005-12-25, 10:51
Lokalizacja: Mazury

Post autor: Benek » 2006-01-07, 12:53

Nie miałem do tej pory styczności z taśmami teflonowymi, zawsze do rur używałem tradycyjnych konopii i farby miniowej. Te taśmy mają jakieś parametry, oznaczenia? Które wybierać aby były dobre do uszczelnienia kolumny?

benek

Awatar użytkownika
lopes
101%
101%
Posty: 271
Rejestracja: 2006-01-08, 19:23
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: lopes » 2006-01-08, 19:29

witam
jestem nowy ale w sprawie taśmy teflonowej mogę powiedzieć że urzywają jej panowie z gazowni do uszczelniania połączeń rur gazowych
według mnie nie ma większego znaczenia jaka to taśma byle by była teflonowa (temperature i pary alkocholu napewno wytrzyma)

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4927
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2006-01-09, 19:58

@benek

Kolumna o konstrukcji uszczelnianej teflonem wymaga dość precyzyjnego wykonania. Radził bym ci zastosować szybkozłączki (niestety podnosi to koszt) lub zrobić własnoręczne połączenia kołnierzowe uszczelniane np. korkiem, silikonem lub białą gumą spożywczą. Skręcana kolumna na pewno zapewni całej konstrukcji większą stabilność, co przy całkowitej wysokosci i dużej masie kolumny z chłodnicą będzie dość ważne. Decyzja należy jednak do ciebie... czyli jak Marysia sobie życzy :mrgreen:

clusterek

Post autor: clusterek » 2006-01-30, 00:03

CD..
Zapomniałem jeszcze jedno jeśli destylat zalatuje fuzlami z drożdży to zamiastT STAWIAĆ 2-3 METROWE KOLUMNY można przepuścić to jeszcze raz. Swoją kolumnę rozkładam (łatwo to zrobić skoro jest ze szkła i korków sylikonowych) Przemywam acetonem (10zł/litr w sklepie chemicznym) następnie wodą żeby nie było acetonu; następnie swój spirytusik mieszam 1:1 z wodą przepuszczam przez węgiel drzewny (albo lepiej aktywowany z apteki) I jeszcze raz wlewam do umytej bańki włączam sprzęt i polmos się chowa.
Dobrze jest jeśli pierwsze 50ml wylejemy bo zawiera wiele różnych alkoholi innych niż etanol które powstają w procesie fermentacji.

Awatar użytkownika
Tofi
101%
101%
Posty: 1863
Rejestracja: 2006-01-05, 00:36
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Kontaktowanie:

Post autor: Tofi » 2006-01-30, 05:54

cluserek, z prostej przyczyny, nieszczęścia chodzą po ludziach i łatwo stłuc, a pozatym mało jest specjalistów od szkła, więc nierdzewka to tak dla wygody.

Awatar użytkownika
Misza
101%
101%
Posty: 155
Rejestracja: 2006-01-10, 18:10

Post autor: Misza » 2006-01-30, 06:38

clusterek pisze:ja mam kolumnę szklaną z pierścieniami reshinga która od góry jest chłodzona przez probówkę - co daje orosienie) Z takiej kolumny o wysokości 1 metr i średnicy 4cm otrzymuje 94,5-95,5% spirytusik. W banće wrze sobie 5-8 l zacieru temperatura na szczycie kolumny nie powinna przekraczać 74*C
A czy w tej bajce był smok? :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: koshyq i 4 gości