KEG - SZYBKA POMOC Jak odkręcić to to ??

Teoria, praktyka, sprzęt, kolumna
zbyszek1281
101%
101%
Posty: 2008
Rejestracja: 2006-05-12, 22:49

Post autor: zbyszek1281 » 2007-05-31, 21:49

Pewności nie mam .Kupiłem keg na złomie .Natomiast zawór "nabjak "na Allegro.W tym zaworze gdy zamyka się dżwidnię to przeuwa się osiowo tulejka ,która jest w środku.Zakładając jedno na drugie to wymiarowo wszystko pasuje, ale nie da się wcisnac

Awatar użytkownika
Aabratek
101%
101%
Posty: 1395
Rejestracja: 2006-02-05, 16:20

Post autor: Aabratek » 2007-05-31, 22:11

istnieją dwa podobne fittingi (chodzi o średnicę tego wewnętrznego elementu ) - jednak głowica już może nie pasować, znany jest mi osobiście taki właśnie przypadek :wink:
... a Goździkowa przypomina - na ból głowy walnijcie klina !

zbyszek1281
101%
101%
Posty: 2008
Rejestracja: 2006-05-12, 22:49

Post autor: zbyszek1281 » 2007-05-31, 23:06

Zastanawia mnie co powinno sie wciskać w fittingu Ojca Dyrektora .Pierścień gumowy, czy trzpień środkowy Ja mam taki sam zawór w moim kegu

Awatar użytkownika
ojciecdyrektor
50%
50%
Posty: 125
Rejestracja: 2006-05-07, 02:09

Post autor: ojciecdyrektor » 2007-06-01, 01:49

w moim zaworze wciskała sie gumowa uszczelka... na szczęście do reszty przyspawana jest już piękna rurencja :)

Awatar użytkownika
pędzący jeleń
40%
40%
Posty: 91
Rejestracja: 2008-10-22, 02:52

Post autor: pędzący jeleń » 2008-11-28, 14:21

tutaj można o tym poczytać i zobaczyć zdjecia - bardzo przydatna stronka http://www.piwowarstwo.com/ ja dzieki temu topikowi nie oblałem sie bez potrzeby piwskiem - profilaktycznie przed spuszczeniem powietrza naciągnołem na zawór reklamówkę ;-) na razie nie udało mi sie wykrecić zaworu z mojej "piastowskiej" beczułki do "brutalnej siły" brakuje mi odpowiedniego klucza i ciągle mam nadzieję że może "głowa" wystarczy

KARMEL
101%
101%
Posty: 509
Rejestracja: 2008-01-06, 18:54

Post autor: KARMEL » 2008-11-30, 08:45

Witam
Głową zaworu nie opukuj :D
duży hydrauliczny klucz i po kłopocie
Pozdrawiam

cemik1

Post autor: cemik1 » 2008-12-09, 14:31

Przeglądałem porady i nie mogę sobie jednak jakoś poradzić z tym:
Obrazek
Chodzi pewnie o zabezpieczenie przed wykręcaniem (rodzaj sprężystego pierścienia, którego zamek oznaczyłem na czerwono). Jak się do tego zabrać?

andrzez
0%
0%
Posty: 1
Rejestracja: 2008-11-10, 17:03

Post autor: andrzez » 2008-12-10, 12:48

z tym zabezpieczeniem nie powinno być problemu wystarzczy srubokret a niżej masz link
http://pl.youtube.com/watch?v=npUA8DvngVw

cemik1

Post autor: cemik1 » 2008-12-10, 13:52

Na filmie jest coś chyba podrasowane, bo ja złamałem już dwa wkrętaki próbując wyjąć pierścień. Ciekawe jest to, że nie ma tam gwintu. Po odbezpieczeniu po prostu wyciąga się do góry.

[ Dodano: 2008-12-10, 14:30 ]
Obejrzałem jeszcze jeden filmik z tej serii i tam w pierścieniu wywiercili najpierw otwory. Pójdę po pracy po małe wiertło.

bnp

Post autor: bnp » 2009-09-27, 08:58


Awatar użytkownika
man111
90%
90%
Posty: 520
Rejestracja: 2009-04-07, 22:25

Post autor: man111 » 2009-09-27, 09:53

Dokładnie taki odkręcałem tydzień temu.Do wewnątrz masz dwa wypusty.Młotek i tępy przecinak.Uderzasz w te wypusty kierunku przeciwnym do wskazówek zegarka.Jak ruszy się 5 milimetrów odkręcasz już ręką.

ambrozy
40%
40%
Posty: 69
Rejestracja: 2008-07-31, 13:44

Post autor: ambrozy » 2010-03-25, 07:54

Witam

kurcze nie wiem jak sie do tego zabrać. mam kega grupy żywiec czyli typu M.

Wg opisu na piwowarstwie powinienem założyć klucz i kręcić w lewo, ale na kolejnych etapach muszę założyć ściągacz i odbezpieczyć zabezpieczenie pęsetą. W końcu jak to jest?

kręcę kluczem czy naciskam ściągaczem? przerabiał ktoś to?

wajzer

Post autor: wajzer » 2010-03-25, 16:55

Dobry hydrauliczny klucz załatwi sprawę :mrgreen: Trzeba użyć z początku siły potem już tylko z górki.Oczywiście kręcić w lewo.Już 2 tak rozprawiczyłem ,bez żadnych wspomagaczy typu pęseta itp
Tylko nie zapomnij wpierw spuścić gazu i rób to ostrożnie bo możesz mieć niezły prysznic :mrgreen:

ambrozy
40%
40%
Posty: 69
Rejestracja: 2008-07-31, 13:44

Post autor: ambrozy » 2010-03-26, 08:39

Tak jak piszesz... ale niestety zawór uszkodzony.

Beczka na bok, śrubokręt plaski w gumę i "gaz" leci..... po tym klucz do rur i w lewo standardowa śrubę. I teraz jaja.

Zawór odkręcony ale wyjść nie chce, okazuje sie ze rurka która ma taki ząbek o którym pisali ze trzeba pęsetą go.
Ja poprostu uszkodzilem zawór bo śrubokrętem wydłubałem gumową zawleczke a pozniej tym samym sruboretem wydlubalem pierscien zabezpieczajacy sprężyne. Wyjołem ją i reka przekreciłem rurke z tym cholernym ząbkiem.

Operacja sie udała ale pacjent nie przeżył:)

Awatar użytkownika
bwie.
101%
101%
Posty: 304
Rejestracja: 2009-10-09, 13:59
Lokalizacja: 52.153°N, 21.038°E

Post autor: bwie. » 2010-03-26, 09:31

ale niestety zawór uszkodzony
Ale do czego Ci był potrzebny ten zawór (mówimy chyba o tych bebechach ze środka)? Przecież nie uszkodziłeś chyba gwintów w KEGu ani zaworze, do budowy kolumny wystarczy Ci element zaznaczony na fotce. Chyba że chciałeś go rozebrać, zobaczyć jak wygląda i złożyć ponownie :nie_wiem

pozdrawiam
Załączniki
korpus_m.jpg
korpus_m.jpg (33.38 KiB) Przejrzano 2280 razy
Ja lubię siebie. Siebię lubi mnie. Mnie lubię ja. I wszyscy jesteśmy szczęśliwi. Schizofrenicy nie mają źle.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości