Gdzie się kupuje zboże?

Przygotowanie zacieru, nastawu i wszystko co jest z tym związane
Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 6189
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: magas » 2019-12-14, 20:18

Pewnie masz rację, szczególnie jak ktoś robi czyściochę i nie zostawia smaków. W takich momentach przypomina mi się felieton jednego z producentów kr-aftowego cydru. Robił małe ilości, by nie tracić na jakości, zarzekał się, że nie pójdzie w masówkę. Po czasie gdy robił masówkę zapytano go jak to się dzieje, że jego cydry nie straciły na jakości, a nawet zyskał na aromatach. Sekret był w uprawie jabłek, wcześniej kupowali jabłka najtaniej w sadach, a później mieli swoje sady, odmiany te same, tylko w sadach komercyjnych była na maxa ta cała ochrona chemiczna i nawożenie, okazało się, że duża ilość fosforanów jako nawóz miały wpływ na szybkość fermentacji, a jabłka nie podsypywane fermentowały wolniej, wolniejsza fermentacja, nie mylić z niepoprawna, więcej aromatów w cydrze. Nie bardzo w czystej przekonuje mnie napis eko, czy bio, ale widziałem już takie czyściochy na naszym rynku. Przykładem ostatnio jest bardzo popularny ze średniej półki Bocian, wódka zdobyła podniebienia wielu pijących wódę z półki 24-27zł, bo jest lepsza od tych co już były na rynku, do tego ma fantastyczną szyjkę, jest bardzo chuda, podobno fajnie się z niej polewa, nie uronisz kropelki i nagle pokazał się Bocian troszkę droższy butelka identyczna ale z zielona etykieta gdzie widnieje napis Bio. Nie piłem żadnej z nich, zainteresowała mnie ta cieniutka szyjka.

janik
80%
80%
Posty: 427
Rejestracja: 2014-02-03, 21:52

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: janik » 2019-12-14, 20:32

@arcii 111, na smak pewnie bardzo nie wpłynie, ale pozostałe czynniki chemicznego składu destylatu mogą mieć zły wpływ na nasze zdrowie.
Natomiast nie mam pełnej wiedzy aby tutaj stawiać pewnik, że tak jest. Czy destylacja lub rektyfikacja w pełni oczyszcza wsad ze środków ochrony roślin? Warto aby ktoś kto ma naukową wiedzę mógł się w tym temacie wypowiedzieć. :idea:

arcii111
40%
40%
Posty: 78
Rejestracja: 2016-09-08, 12:38
Lokalizacja: mazowsze

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: arcii111 » 2019-12-14, 22:13

No dobra wszyscy są eco ja nie dużo pije i pale. A ile razy do zacieru sypiecie pożywkę dla drożdży? Czym ona jest jak nie nawozem?
Nie dajmy się zwariować. Gorsze jest to czym oddychamy co pijemy(wodą),jemy.
magas odróżnisz destylat jak zrobisz sam ze słodu Eco i takiego ostro nawożonego? Zachowując te same procedury zacierania, fermentacji i destylacji.
Prawda jest taka że jak by to było potwierdzone to większość hobbystów dotarła by do takich upraw i z nich robiła dla siebie.

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 6189
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: magas » 2019-12-15, 10:48

arcii111 pisze:
2019-12-14, 22:13

magas odróżnisz destylat jak zrobisz sam ze słodu Eco i takiego ostro nawożonego?
W ciemno mówię nie, choć nigdy nie miałem okazji porównywać. Mam jednak fazę jako kosmita, że chciałbym żyto mieć ze swojego regionu i jak by była możliwość to od rolnika kosmity.

jabcok
10%
10%
Posty: 11
Rejestracja: 2019-10-25, 15:39

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: jabcok » 2019-12-16, 16:59

O chemikaliach różnych rodzajów mówimy

1) zboże se rosło na polu, było nawożone, z gleby wbudowało w roślinkę. Tym się za bardzo nie przejmuję, bo i tak jemy to w chlebie na codzień, i wpływu na to dużego nie mam

2) zboże zebrane, i ziarno zostało spryskane / nasączone jakąś chemią (nawozy, środki ochrony czyli trutki) żeby można je wysiać na pole i żeby wyrosło nowe zboże. Takie ziarno "nasienne" co do zasady nie powinno być do spożycia przez ludzi (mąka, zacier). I tu się boję że na takie trafię i cała ta chemia pójdzie w destylat

Awatar użytkownika
fuutro
80%
80%
Posty: 498
Rejestracja: 2014-02-26, 02:18
Lokalizacja: małopolska

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: fuutro » 2019-12-16, 18:49

Założyłbym raczej, że jak chemia zrobi swoje to najwyżej zmieni się podział frakcji w destylacie. No i jak by nie było przecież wypada kontrolować co się dzieje podczas procesu. Jak będzie coś bardzo nie tak to podczas całego procesu od mielenia aż po skroplenie ducha zauważy się różnicę, prawda?
Nie dowierzaj wszystkiemu co czytasz. Pozwól jednak swojej wyobraźni w to wierzyć. Wyobraźnia prowadzi własne życie równoległe do Twojego, realnego. Wyobraźnia może poszerzyć granicę świata.
M. Sandemo

janik
80%
80%
Posty: 427
Rejestracja: 2014-02-03, 21:52

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: janik » 2019-12-16, 20:59

@fuutro, kuż..wa w tej dyskusji nie chodzi o to czy skład chemiczny wsadu zmieni frakcje i stabilizacje kolumny, ale czy warto to co nas często truje w każdym markecie a my chcemy się uchronić podczas destylacji poprzez "ekologiczny "skład wsadu . :wink:
Powracam dalej do pytania czy destylacja lub rektyfikacja pozbawi nasz uzysk potencjalnego świństwa. :mrgreen:
Pozdrawiam. :)
Ps. Podejrzewam,że niestety nie. :no_cool

Awatar użytkownika
fuutro
80%
80%
Posty: 498
Rejestracja: 2014-02-26, 02:18
Lokalizacja: małopolska

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: fuutro » 2019-12-16, 21:15

No to spróbuj, ja uważam, że kolumna pozwoli. Jak dla mnie nie widzę różnicy od kogoś kto ma skromne 800ha i kogoś kto ma 30a upraw. Katalizator a raczej syf na nim też szczególnie nie różni się.
Nie dowierzaj wszystkiemu co czytasz. Pozwól jednak swojej wyobraźni w to wierzyć. Wyobraźnia prowadzi własne życie równoległe do Twojego, realnego. Wyobraźnia może poszerzyć granicę świata.
M. Sandemo

janik
80%
80%
Posty: 427
Rejestracja: 2014-02-03, 21:52

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: janik » 2019-12-16, 21:41

Pewnie ta dyskusja nie doprowadzi nas do wspólnych wniosków.... :wink:
Jeżeli nawet przyjmiemy, że wsad z potencjalnie dużym udziałem środków ochrony roślin smakowo nie będzie się różnił od tego użytego do destylacji z surowca po jednym oprysku nawet pozostawiając w drugim planie ilość nawozów dozowanych w porównywalnych uprawach to ja wolę kupić zboże od rolnika 30a.

Ps. Katalizator nie jest wszelakim antidotum na zanieczyszczenia wsadu. :wink:
Jego rolą jest oczyszczanie alkoholu z frakcji siarko pochodnych. :book

przegab
30%
30%
Posty: 33
Rejestracja: 2015-04-23, 10:48

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: przegab » 2019-12-16, 21:51

@fuuro, katalizator wyłapie Ci związki siarki i pewnie parę innych ale nie wytnie całego syfu który jest walony w glebę, na rośliny i na ziarno po zbiorze.
Ja podchodzę do tego w ten sposób jak do innych zakupów spożywczych. Wiem, że to co kupuję jest nawożone, pryskane i konserwowane. Jeśli bio produkty nie przebijają stawką tych zwykłych *2 lub więcej to biorę te bio. Zakładam też, że lecieć w gumę może również bio-producent. Przed paru laty była np. w Nieczech afera z sałatkami z bio-kiełkami z Egiptu czy Maroka co je Abdullah szambem podlewał bo fajnie rosło i naturalne a Niemiec nie zrozumiał ekologicznego przesłania i umarł był w kilkunastu egzemplarzach.
Pan Janusz z lokalnego gospodarstwa rodzinnego ma skłonność do udoskonalania upraw różnymi dodatkami, jeśli zauważy zależność między ilością chemii a wydajnością albo odpornością na szkodniki. Co ciekawe często ów Janusz ma mniejsze możliwości racjonalnego dozowania środków ochrony roślin bo ma zbyt mały areał by dobrać dawkę do swojej uprawy.

kacper59
40%
40%
Posty: 54
Rejestracja: 2017-06-20, 09:07

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: kacper59 » 2019-12-16, 21:54

Ciężar cząsteczkowy tych substancji jest zupełnie inny niż alkoholu, więc większość z nich uleci z przedgonami lub pozostanie z pogonami. Raczej to drugie, jednak nie można twierdzić, że poprzez rektyfikację pozbędziemy się ich zupełnie. Po zastosowaniu tych środków, w celu ochrony konsumenta, obowiązuje okres karencji - spożywanie części roślin jest dopuszczalne po upływie tego okresu. Oznacza to, że związki te ulegają rozkładowi w roślinie lub roślina się z nich oczyszcza np. w procesie odparowania wody, więc z biegiem czasu ich stężenie w roślinie znacząco maleje. Co do nawozów mineralnych - potas, wapń, azot, fosfor, magnez, siarka, żelazo i inne (mikroelementy) to trudno jest roślinę znacząco nimi przenawozić, ponadto są to pierwiastki niezbędne również dla ludzi i w stężeniach znajdujących się w roślinie nie szkodzą człowiekowi.

Awatar użytkownika
fuutro
80%
80%
Posty: 498
Rejestracja: 2014-02-26, 02:18
Lokalizacja: małopolska

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: fuutro » 2019-12-16, 22:05

Nie wiem czy szybko dojdziemy do czegoś jasnego tylko po subiektywnych odczuciach i obserwacjach więc może ma ktoś przypadkiem przebadane próbki destylatów na bazie zbóż pochodzenia z masowej produkcji i przydomowego poletka, gdzie rośnie sobie wszystko jak chce?
Produkty "bio" trzeba brać na zdrowy rozsądek, zwłaszcza, że moda na to szaleje. Zaufaj swoim zmysłom i jak boisz się to nie pij, zachowaj na potem. Nic nie stracisz a zawsze będziesz bogatszy.
Nie dowierzaj wszystkiemu co czytasz. Pozwól jednak swojej wyobraźni w to wierzyć. Wyobraźnia prowadzi własne życie równoległe do Twojego, realnego. Wyobraźnia może poszerzyć granicę świata.
M. Sandemo

Awatar użytkownika
degu
50%
50%
Posty: 104
Rejestracja: 2019-03-30, 22:44
Lokalizacja: Biała Podlaska

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: degu » 2019-12-16, 22:18

Panowie - nie dajmy się zwariować.
Przecież życie to i tak śmiertelna choroba, w dodatku przenoszona drogą płciową.
Podobno da się odżywiać energią słoneczną (kosmiczną?), ale osobiście przypadków nie znam...
Etanol nawet czysty już sam w sobie jest trucizną, im mniejszą dawkę wchłoniemy, tym mniej wraz z nią zanieczyszczeń...
Nie unikniemy chemii, myślę, że różnice pomiędzy tą eko, bio, czy jak je tam zwał, a tą ogólnodostępną żywnością są coraz mniejsze, niestety.
Wszystkie urządzenia elektryczne działają na dym.
Jak dym wyjdzie z urządzenia - urządzenie przestaje działać...

Awatar użytkownika
fuutro
80%
80%
Posty: 498
Rejestracja: 2014-02-26, 02:18
Lokalizacja: małopolska

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: fuutro » 2019-12-16, 22:27

Spokojnie, nie damy się ;) Chyba nikt, kto poczuł to hobby i wysilił się co nieco nie będzie bawił się w sterylne, laboratoryjne związki chemiczne, które akurat wystarczą do egzystencji czy to naszej czy naszych ulubieńców.
Próbujmy zrobić coś dobrego z tego co mamy wokoło siebie a nie tylko tego ślicznego z reklam.
Prosty test z życia wzięty - daj tego ziarna zwierzętom i zobacz czy go zjedzą czy ni hu hu.
Nie dowierzaj wszystkiemu co czytasz. Pozwól jednak swojej wyobraźni w to wierzyć. Wyobraźnia prowadzi własne życie równoległe do Twojego, realnego. Wyobraźnia może poszerzyć granicę świata.
M. Sandemo

janik
80%
80%
Posty: 427
Rejestracja: 2014-02-03, 21:52

Re: Gdzie się kupuje zboże?

Post autor: janik » 2019-12-16, 22:52

fuutro pisze:
2019-12-16, 22:27
Próbujmy zrobić coś dobrego z tego co mamy wokoło siebie a nie tylko tego ślicznego z reklam.
Prosty test z życia wzięty - daj tego ziarna zwierzętom i zobacz czy go zjedzą czy ni hu hu.
Bardzo słuszny wniosek po stosunkowo niedługiej dyskusji.
Pozdrawiam :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Dagome i 2 gości