Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Starzenie alkoholi
-julian_
20%
20%
Posty: 23
Rejestracja: 2022-03-16, 22:05
Lokalizacja: Jarosław

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: -julian_ » 2024-12-02, 11:44

Cześć

Z beczkami mam doświadczenie nie wielkie i tylko do czerwonego wina z dębem węgierskim.
Pytanie co byście mi polecili do starzenia destylatu zbożowego, pojemność do 100l.
Amerykański francuski czy może węgierski dąb?
Nowe czy po regeneracji?

Radekj
0%
0%
Posty: 9
Rejestracja: 2024-12-22, 13:29

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: Radekj » 2024-12-22, 15:20

Witam, a oto moja beczka.
Beczki robię dla siebie hobbistycznie od roku.
Do tej pory robiłem 30 l dębowe.
Teraz zabieram się za 50 l z jabłoni.
W beczkach trzymam miód pitny.
Wewnątrz beczki opalam na węgiel.
Załączniki
beczka zima.jpg
beczka wew.jpg

Awatar użytkownika
kowal
101%
101%
Posty: 1902
Rejestracja: 2006-02-19, 00:18
Lokalizacja: Z-Dolny Śląsk ;)

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: kowal » 2024-12-22, 15:26

:oki Prezentuje się zacnie!
Kuję żelazo, póki gorące :-)

Awatar użytkownika
mlody
101%
101%
Posty: 1025
Rejestracja: 2008-06-25, 13:46
Lokalizacja: SOSNOWIEC

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: mlody » 2024-12-23, 08:39

Wygląda fajnie.
Gratuluję cierpliwości mi jej niestety brakło.
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w największych ilościach

Radekj
0%
0%
Posty: 9
Rejestracja: 2024-12-22, 13:29

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: Radekj » 2024-12-23, 16:34

W sumie z "drewnianą" robotą idzie mi szybko.
Najdłużej kucie obreczy, bo stożkuje je młotkiem na kowadle- muszę kupić/zrobić sobie jakąś walcarke do obręczy.

Awatar użytkownika
kowal
101%
101%
Posty: 1902
Rejestracja: 2006-02-19, 00:18
Lokalizacja: Z-Dolny Śląsk ;)

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: kowal » 2024-12-23, 18:47

@ Radekj
Fajnie ta beczka wygląda, która to była z kolei Twojej roboty?
Teraz wprawdzie każdy ma młyn ze świątecznymi przygotowaniami, więc nie ma pośpiechu z odpowiedzią, ale przyznam, że parę kwestii mnie nurtuje.

Np. jak trafiłeś na to Forum?

Druga, to jak przygotowujesz dąb? Jaki jest w tych klepkach układ słojów i promieni rdzeniowych? Zakładam, że to polski dąb szypułkowy?
Kuję żelazo, póki gorące :-)

Radekj
0%
0%
Posty: 9
Rejestracja: 2024-12-22, 13:29

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: Radekj » 2024-12-23, 22:35

Na farum trafiłem już kilka lat temu gdy zaczynałem szukać informacji o leżakowaniu w beczkach i o tajnikach ich produkcji. Ale konto założyłem dopiero teraz.

Beczek zrobiłem trzy. Na zdjęciu jest druga.
Drewno kupuje z okolicznego składu tarcicy dębowej.
Jakoś specjalnie drewna nie przygotowuje, poprostu abu nie było sęków i bila.
Jak w jednej były jakieś przecieki to ją woskowalem na ciepło i już jest git.

Tylko te beczki robiłem z małej ilości klepek (po16) bo taki miałem frez (frezuje zwykła frezarką gornowrzecionowa- dewalta). Teraz już mam frez o koncie 8.18 stopnia i klepek zarówno w 30l jak i 50l będzie po 22 sztuki (jak napisane jest w jakiejś ruskiej normie którą znalazłem w necie).
Grubość klepek 26-27 mm

Awatar użytkownika
kowal
101%
101%
Posty: 1902
Rejestracja: 2006-02-19, 00:18
Lokalizacja: Z-Dolny Śląsk ;)

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: kowal » 2024-12-25, 10:56

Radekj pisze:
2024-12-23, 22:35
Drewno kupuje z okolicznego składu tarcicy dębowej.
Jakoś specjalnie drewna nie przygotowuje, poprostu abu nie było sęków i bila.
Czy masz możliwość poprzebierać w deskach, żeby wybrać te o możliwie najlepszym układzie słojów i promieni rdzeniowych?
Bo w deklu widać, że układ słojów jest niewłaściwy, a w klepkach bocznych trudno stwierdzić. To widać najlepiej od czoła beczki.

O tyle o ile biały dąb amerykański wybacza więcej i nawet przy nieidealnym ułożeniu słojów i promieni rdzeniowych i tak będzie szczelny, to europejski dąb szypułkowy ma swoją charakterystykę i bardziej trzeba się się liczyć z układem słojów a zwłaszcza z promieniami rdzeniowymi, bo to one odpowiadają za szczelność. Nie chodzi tylko o "niekapanie", ale też o wymianę z powietrzem przy wahaniach temperatur, kiedy wsad zmienia swoją objętość.
Dlatego francuskie beczki są zazwyczaj z dębu łupanego (żeby zminimalizować przecinanie promieni rdzeniowych), a amerykańskie z rżniętego.
Kuję żelazo, póki gorące :-)

Radekj
0%
0%
Posty: 9
Rejestracja: 2024-12-22, 13:29

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: Radekj » 2024-12-25, 15:39

Tak mam możliwość wyboru. Układ na deklach wynika z pośpiechu i... przypadku.
Wszystko leżakuje w piwnicy o w miarę stałej temperaturze.

Awatar użytkownika
kowal
101%
101%
Posty: 1902
Rejestracja: 2006-02-19, 00:18
Lokalizacja: Z-Dolny Śląsk ;)

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: kowal » 2024-12-25, 18:26

To fajna opcja, jak można sobie powybierać. Swoją pierwszą beczkę zrobiłem z desek, które dostałem, a które wujek ileś tam lat trzymał z zamiarem zrobienia z nich najazdu do samochodów, ale pomysł się zmienił. Wybrałem z nich najlepsze możliwe i beczka pomimo niedoskonałości służy mi do dziś. Pierwszy nalew - brandy wieloowocowa była zdominowana beczką, ale pijalna po trzech latach, druga po trzech latach jest znacznie lepsza, teraz już leży w niej trzeci wsad i poleży z pięć latek.

Fajnie wygląda ta, co ją pokazałeś, na pewno będzie służyć długie lata :oki
A jak grzejesz i ściskasz? Ogień wewnątrz, czy gar z gorącą wodą? Lina stalowa, czy łańcuch?
Kuję żelazo, póki gorące :-)

Radekj
0%
0%
Posty: 9
Rejestracja: 2024-12-22, 13:29

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: Radekj » 2024-12-26, 12:31

Pierwszą parowałem w topiarce do wosku pszczelego ale słabo to szło.
Więc zarówno ona jak i kolejne skończyły na kozie opalonej ścinkami.
I co jakiś czas zdejmuje z ognia i mocze w bali z wodą.
Ściskam linką stalowa ściąganą gwintem - wrzucę potem zdjęcia bo muszę je pozmniejszac żeby dodały się na forum.

Radekj
0%
0%
Posty: 9
Rejestracja: 2024-12-22, 13:29

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: Radekj » 2024-12-26, 12:39

Beczka sciskana.
Też na tej kozie podnoszę ruszt i wtedy ją wypalam wewnątrz.
Załączniki
IMG_20241226_123645.jpg
Ściskanie na kozie

Awatar użytkownika
kowal
101%
101%
Posty: 1902
Rejestracja: 2006-02-19, 00:18
Lokalizacja: Z-Dolny Śląsk ;)

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: kowal » 2024-12-27, 10:59

Sprytny sprzęt. Dzięki za wrzucenie fotki.
Kuję żelazo, póki gorące :-)

Radekj
0%
0%
Posty: 9
Rejestracja: 2024-12-22, 13:29

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: Radekj » 2024-12-27, 18:02

Gwint M20 i łożysko oporowe.

klauso
10%
10%
Posty: 16
Rejestracja: 2024-02-13, 22:23

Re: Nie święci beczki klepią. Temat o robieniu i przerabianiu beczek

Post autor: klauso » 2024-12-27, 22:37

Panowie super się Was czyta, a jeszcze jak wrzucacie jakieś zdjęcia to podwójna bajka.
Powoli i ja dojrzewam do posiadania beczki dębowej, a jako że mam akurat mini stolarnię i nieco umiejętności w tej materii to chciałbym się samodzielnie zmierzyć z tematem. Czy możecie mi podpowiedzieć z jakiego dębu na początek (jako totalnie zielony) brać się za to. Nie jestem stolarzem i nie znam się na drewnie, ale kilka drewnianych "pływadełek" w swoim życiu zbudowałem tyle że to zupełnie inne gatunki drewna.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości