Tarniówka

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Boguś
50%
50%
Posty: 179
Rejestracja: 2014-02-01, 17:33

Post autor: Boguś » 2014-02-07, 19:15

Jak będzie Ci zbywać 800g to nie odmówię :wink: , pozostałe składniki mam, a chcę się trzymać wyznaczonej jakości, bo ja jestem mało-owocowy, to z wiśniówki byłem zadowolony i chętnie bym powtórzył.

Awatar użytkownika
Mr.R
50%
50%
Posty: 111
Rejestracja: 2012-09-19, 21:51
Lokalizacja: Centrum

Post autor: Mr.R » 2014-11-03, 15:22

Tarninówka w 8L słoju.
Załączniki
Tarnina.jpg

Bim-bim

Post autor: Bim-bim » 2015-11-06, 21:56

Mr.R - a ile dni ma ta tarninówka w 8-litrowym słoju?
Pytam, bo nadal jest przezroczysta, a moja była już po paru dniach ciemna-nieprzejrzysta.

[ Dodano: 2015-11-06, 22:11 ]
Mam jeszcze jedno spostrzeżenie: po zalaniu tarniny 70% spirytusem, zrobilem próbę smakową po 6 dniach - była gorzka, jak diabli.
Potem zrobiłem próbę smakową po 14 dniach - straciła gorycz, a stała się kwaśna.
Pomyślałem: jest dobrze, teraz może postać te swoje 4 tygodnie.
Zrobiłem kolejną próbę smakową po 20 dniach - znowu gorzka. Pomyślałem, że teraz idzie już gorycz z pestek, więc natychmiast zlałem płyn znad owoców.
Płyn jest strasznie cierpki, gorzki, trochę kwaśnawy.
Ale osłodziłem syropem z agawy i muszę powiedzieć, że już teraz mi smakuje.
Ciekawe, jek będzie za rok, dwa...?

[ Dodano: 2015-11-06, 22:46 ]
Jeszcze jedna sprawa.
Spotykam jeszcze teraz miejsca, gdzie jest pełno owoców tarniny na krzakach.
Jednak, już miesiąc temu, oglądałem krzaki, na których nie było ani jednej kuleczki. Pewnie ptaki to wszystko wyjadły.
Teraz pytanie: czy ta tarnina, którą ptaki powyjadały, to była ta, która najbardziej nadawałaby się na nalewkę, czy też ta, której ptaki do dzisiaj nie ruszają, też będzie dobra ?
To jest, oczywiście pytanie do ornitologa-miłośnika nalewek.
Teoretycznie zakładam, że ptaki też lubią to, co słodkie.

Awatar użytkownika
elofura
101%
101%
Posty: 399
Rejestracja: 2014-07-03, 14:23

Post autor: elofura » 2015-11-06, 23:02

Tarke trzeba porządnie przemrozić - straci całą gorycz.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez elofura, łącznie zmieniany 1 raz.
Każdy alkohol jest bardzo dobry, oprócz denaturatu, który jest tylko dobry.

Bim-bim

Post autor: Bim-bim » 2015-11-06, 23:08

Mroziłem 2 tyg. w -12, a gorycz pozostała.

jakub2001
60%
60%
Posty: 237
Rejestracja: 2010-09-20, 14:37

Post autor: jakub2001 » 2015-11-06, 23:12

Tarnina jest super!!! 2 tygodnie w zamrażarce, pół roku w słoiku, i cierpka jak chole..........
Ale coraz lepsza. :D Więc róbcie dużo i cierpliwie czekajcie..............................

Awatar użytkownika
Legion
-#Admin
-#Admin
Posty: 1756
Rejestracja: 2009-01-24, 11:03

Post autor: Legion » 2015-11-06, 23:20

Tarnina tarninie nie równa.
U elofury to tarka słodka i mięsista niczym śliwka.
U mnie zwykle język robi się niczym tarka, już po zjedzeniu jednej sztuki.
Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo

Bim-bim

Post autor: Bim-bim » 2015-11-07, 20:59

Ta "cierpkość" jest dobra na wrażliwy żołądek np. u wrzodowców.
Mi bardziej przeszkadza gorzki smak.

Awatar użytkownika
czornulek
101%
101%
Posty: 1048
Rejestracja: 2009-01-04, 17:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Tarniówka

Post autor: czornulek » 2018-09-11, 20:29

W sierpniu bieżącego roku zalałem 1kg tarniny suszonej bimbim około70%. Po miesiącu zlałem do osobnego naczynia i pozostałe owoce przesypałem cukrem (na oko) i jak puściło sok to to połączyłem, Dzisiaj kosztowałem (delikatnie) i smak rewelacja a to świeże jest :D Tylko litr a 17zł kosztowały mnie suszone owoce + wysyłka :(
Nie potrzebuję się dobrze bawić, żeby pić alkohol.

ximenek
40%
40%
Posty: 78
Rejestracja: 2013-09-05, 06:48
Lokalizacja: Jaskrów

Re: Tarniówka

Post autor: ximenek » 2018-09-12, 08:46

Drugi albo 3ci rok nie ma tarniny na krzakach nie wiem czemu a było jej tyle poprzednie lata szok normalnie a nalewka z tarniny jest nie zastąpiona :1st :1st :1st

Awatar użytkownika
yacequ
30%
30%
Posty: 38
Rejestracja: 2017-11-24, 14:52

Re: Tarniówka

Post autor: yacequ » 2018-09-12, 14:48

To prawda, lecz owoce są Alle:
https://allegro.pl/tarnina-swieze-owoce ... 17405.html
właśnie kupiłem kilka kilo...

ximenek
40%
40%
Posty: 78
Rejestracja: 2013-09-05, 06:48
Lokalizacja: Jaskrów

Re: Tarniówka

Post autor: ximenek » 2018-09-13, 07:16

To prawda można kupić ale jaka wtedy przyjemność?
A jak sam nazbierasz pokłujesz się nawnerwiasz że bardzo mało a już długo zbierasz to potem smakuje bardziej :lol: :lol: :cheers

wawaldek11
101%
101%
Posty: 1039
Rejestracja: 2010-04-05, 00:16
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska

Re: Tarniówka

Post autor: wawaldek11 » 2018-09-13, 12:00

Tylko ten czas, kuźwa, ten czas...
Skąd go brać :wink:
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika
fuutro
80%
80%
Posty: 437
Rejestracja: 2014-02-26, 02:18
Lokalizacja: małopolska

Re: Tarniówka

Post autor: fuutro » 2018-09-13, 19:18

Otóż to, skąd czasu ;)
Własnoręczne polowanie na tarninę jest ciekawe, nadal wspominam prucie sobie skóry żeby kolce usunąć do końca (rękawice nie zawsze pomogły). Wino jest cudne, nalewka też super :) Niestety trzeba wiele surowca...
Czy w tym roku również któryś z kolegów chciałby zająć się zbieraniem jej na ciut większe potrzeby jak w latach poprzednich i miałby chęć sprzedać?
Nie dowierzaj wszystkiemu co czytasz. Pozwól jednak swojej wyobraźni w to wierzyć. Wyobraźnia prowadzi własne życie równoległe do Twojego, realnego. Wyobraźnia może poszerzyć granicę świata.
M. Sandemo

Awatar użytkownika
cafekot
30%
30%
Posty: 30
Rejestracja: 2011-05-29, 21:08
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą

Re: Tarniówka

Post autor: cafekot » 2018-09-18, 00:14

W mojej okolicy Tarnina obrodziła w tym roku hurtowo (jest na każdym krzaku), taki urodzaj zdarza się co kilka lat. Można będzie zbierać do pierwszych poważnych mrozów.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości