Miód pitny

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Lord_Wiader
40%
40%
Posty: 94
Rejestracja: 2007-10-24, 14:11
Lokalizacja: obecnie w Irlandii

Miód pitny

Post autor: Lord_Wiader » 2008-05-10, 11:38

Przeglądając forum natknąłem się na klub Kubusia Puchatka ale ... ani jednego tematu [ chyba , że przycisk Szukaj się na mnie obraził ] o tym co Kubuś lubi najbardziej, czyli miódzie pitnym .

Sam niewiele moge się wypowiedzieć gdyż dopiero od ponad roku czekam na pierwszy miodzik. Trójniaczek będzie gotowy za jakieś 3 latka , więc jeszcze sobie poczekam ...

Czy któryś z kolegów ma może większe doświadczenie w tym temacie ?
Nie ma nic lepszego niż dobry miodek pity przy ognisku po całym dniu machania mieczem i strzelania z łuku :)

Dorzucam bardzo ciekawą książeczkę dr. Teofila Ciesielskiego [ Lwów 1925 r ] o Miodosytnictwie.

Awatar użytkownika
artgsm
101%
101%
Posty: 301
Rejestracja: 2007-10-26, 16:17
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: artgsm » 2008-05-10, 13:42

No wiesz, w Klubie KP nie chodzi o produkcje miodow, lecz jest to grupa, w ktorej nie brakuje miodosytnikow.

Piszesz, ze caly dzien machasz mieczem i strzelasz z łuku. Szczesciarz z Ciebie :wink:
Ja tez sie czasem zmagam z łukami, ale elektrycznymi :idea:
ENERGA - bezplatny internet w Twoim gniazdku

Lord_Wiader
40%
40%
Posty: 94
Rejestracja: 2007-10-24, 14:11
Lokalizacja: obecnie w Irlandii

Post autor: Lord_Wiader » 2008-05-10, 17:07

No nie tak cały czas macham żelastwem , ale od czasu do czasu... Albo jakies pokazy albo wyjaździk :) Ostatnio niestety musiałem się odzwyczaić .. emigracja zarobkowa :/
Tak czy siak , dobry miód nie jest zły.

Awatar użytkownika
winiarek5
101%
101%
Posty: 1814
Rejestracja: 2006-04-09, 15:02
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Miód pitny

Post autor: winiarek5 » 2008-05-12, 00:10

Lord_Wiader pisze:Przeglądając forum natknąłem się na klub Kubusia Puchatka ale ... ani jednego tematu... o tym co Kubuś lubi najbardziej, czyli... miódzie pitnym.
:D
W zasadzie Klub Kubusia Puchatka ma pewien inny cel niż konsumpcja miodku ale nie jest to brykanie choć wszyscy brykają skutkiem czego popełniane są wybryki.
Mimo wszystko miodek (miodek pitny ma się rozumieć) kusi mnie już od paru lat i jest już przesądzone, że w maju albo najpóźniej w czerwcu będzie pierwsza próba wykonania tego eliksiru. Do tej pory raczyliśmy się w domu kupnymi miodami i najwyższy czas to zmienić.
Pierwszy miód będzie sycony, można rzec z bożą pomocą :D bo razem z proboszczem, zapalonym pszczelarzem i myśliwym.
Na pierwszy raz nie będziemy się porywać na półtoraka, zrobimy sobie czwórniaka: łatwiej fermentację się prowadzi i na efekty krócej trzeba czekać :D .
Następny będzie trójniak już z myślą o przyszłorocznym zlocie.
Mam już gar 50 l z nierdzewki i taboret gazowy, ksiądz ma jeszcze z pewnością zapas miodu.
Także "Alleluja i do przodu"

Pozdrawiam

Winiarek

Wes
50%
50%
Posty: 102
Rejestracja: 2006-03-22, 10:18
Kontaktowanie:

Post autor: Wes » 2008-05-12, 07:50

Jak ktoś potrzebuje informacji technicznych o wyrobie miodów pitnych zapraszam na stronę Stowarzyszenia Winiarzy i Miodosytników Polskich oraz na forum SWiMP

Jak by coś również chętnie pomogę, miodki robie od wielu lat i to z całkiem dobrym skutkiem (kilkanaście medali i wyróżnień w konkursach amatorskich).

Awatar użytkownika
winiarek5
101%
101%
Posty: 1814
Rejestracja: 2006-04-09, 15:02
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: winiarek5 » 2008-05-12, 09:34

Wes pisze:...miodki robie od wielu lat i to z całkiem dobrym skutkiem (kilkanaście medali i wyróżnień w konkursach amatorskich).
Mistrzu!!!
Oto ja uczeń Twój i sługa niesycony! :D
Myślę, że pierwsze nieśmiałe pytania wypuszczę jak już będę miał jeden miodek popełniony.

Pozdrawiam

Winiarek

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2008-05-12, 18:59

@Wes

Jeden miód już wylałem - zanczy poszedł z nastawem do rury, spleśniał (tzn. pojawił się na powierzchni kożuch biało-szary i miał dziwny zapach. Drugi trójniak niesycony z miodu lipowego i wielokwiatowego z dodatkami ma już blisko 4 miesiące i nie myśli sie wyklarować, przestał pracować, zlałem z nad osadu 2 razy i teraz juz się nie wytrąca.
Czy zosatwić go w spokoju - stoi w chłodzie ok. 8-10°C, czy miód mozna klarować - czekam na zol :)
Miody nasatwiane na bayanusach od 98%.
Czytałem coś o klarowaniu win i miodów pektopolem, co Kolega o tym sądzi?
Czy miód niesycony gorzej się klaruje?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Misza
101%
101%
Posty: 154
Rejestracja: 2006-01-10, 18:10

Post autor: Misza » 2008-05-13, 06:56

kitaferia pisze:trójniak niesycony z miodu lipowego i wielokwiatowego z dodatkami ma już blisko 4 miesiące i nie myśli sie wyklarować, przestał pracować, zlałem z nad osadu 2 razy i teraz juz się nie wytrąca.
Czy zosatwić go w spokoju - stoi w chłodzie ok. 8-10°C, czy miód mozna klarować - czekam na zol :)
A daj ty mu święty spokój! Mój trójniak dębiak wyklarował się sam po 2,5 roku. Picie trójniaka przed 3-4 rokiem to moim zdaniem profanacja, więc nie powinno ci przeszkadzać, że teraz jest mętny.

@winiarek
Czwórniaków nie polecam. Robiłem sam, piłem kilka innych i muszę powiedzieć, że są takie sobie. Trójniaki są chyba najbardziej ok, jeśli chodzi o efekt kończowy i czas oczekiwania ;-)

Wes
50%
50%
Posty: 102
Rejestracja: 2006-03-22, 10:18
Kontaktowanie:

Post autor: Wes » 2008-05-13, 08:02

kitaferia pisze:@Wes

Jeden miód już wylałem - zanczy poszedł z nastawem do rury, spleśniał (tzn. pojawił się na powierzchni kożuch biało-szary i miał dziwny zapach. Drugi trójniak niesycony z miodu lipowego i wielokwiatowego z dodatkami ma już blisko 4 miesiące i nie myśli sie wyklarować, przestał pracować, zlałem z nad osadu 2 razy i teraz juz się nie wytrąca.
Czy zosatwić go w spokoju - stoi w chłodzie ok. 8-10°C, czy miód mozna klarować - czekam na zol :)
Miody nasatwiane na bayanusach od 98%.
Czytałem coś o klarowaniu win i miodów pektopolem, co Kolega o tym sądzi?
Czy miód niesycony gorzej się klaruje?

1. Nie radze niczym klarować miodów. Przy sporej zawartości cukru bez szans.
Po prostu trzeba cierpliwości.
2. Miody niesycone znacznie gorzej się klarują od syconych.

Podaj do jakie było OG i FG.

[ Dodano: 2008-05-13, 08:03 ]
Misza pisze:
kitaferia pisze:trójniak niesycony z miodu lipowego i wielokwiatowego z dodatkami ma już blisko 4 miesiące i nie myśli sie wyklarować, przestał pracować, zlałem z nad osadu 2 razy i teraz juz się nie wytrąca.
Czy zosatwić go w spokoju - stoi w chłodzie ok. 8-10°C, czy miód mozna klarować - czekam na zol :)
A daj ty mu święty spokój! Mój trójniak dębiak wyklarował się sam po 2,5 roku. Picie trójniaka przed 3-4 rokiem to moim zdaniem profanacja, więc nie powinno ci przeszkadzać, że teraz jest mętny.

@winiarek
Czwórniaków nie polecam. Robiłem sam, piłem kilka innych i muszę powiedzieć, że są takie sobie. Trójniaki są chyba najbardziej ok, jeśli chodzi o efekt kończowy i czas oczekiwania ;-)

Trójniaki są już smaczne po roku, szczególnie owocowe. Osobiście nastawiam miody, które przy zawartości alkoholu na poziomie 14-16% mają od 100 do 200g cukrów resztkowych.
Czasami zaszaleje z dwójniakiem lub półtorakiem :D

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2008-05-13, 10:21

Dzięki, uzbrajam się w takim razie w cierpliwość, niech stoi sobie spokojnie.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Astemio
101%
101%
Posty: 2144
Rejestracja: 2006-12-28, 12:29

Post autor: Astemio » 2008-05-13, 11:28

Witam!
Lordzie, tak jak radzi Wes wejdź na Forum winiarskie - tam znajdziesz, czego szukasz.

http://www.old.wino.org.pl/frames/index2.htm adres Forum winiarskiego

EDIT; prosto do tematyki miodów >> http://wino.org.pl/forum/forumdisplay.php?fid=8

http://wino.org.pl/ adres Stowarzyszenia Winiarzy i Miodosytników Polskich.

i bezpośrednie linki do bardzo dobrego, młodego internetowego wydawnictwa Winiarz Polski, w numerach 2 i 3/4 znajdziesz artykuły na temat miodów pitnych:

http://wino.org.pl/images/stories/numer_1.pdf

http://wino.org.pl/images/stories/numer_2.pdf

http://wino.org.pl/images/stories/winia ... nr_3i4.pdf
Ostatnio zmieniony 2008-05-13, 12:20 przez Astemio, łącznie zmieniany 1 raz.
Najlepszym miernikiem nieskończoności jest ludzka głupota i arogancja.

Wes
50%
50%
Posty: 102
Rejestracja: 2006-03-22, 10:18
Kontaktowanie:

Post autor: Wes » 2008-05-13, 12:12

Polecam jednak aktualne forum:

forum SWiMP


i życzę wszystkim samych udanych piw, wino, miodów, nalewek i destylatów!

Awatar użytkownika
adwokat
101%
101%
Posty: 639
Rejestracja: 2006-01-05, 17:42
Lokalizacja: Rzeszów / Kraków

Post autor: adwokat » 2008-05-13, 15:23

Witam.

Ja też jestem zainteresowany miodem, ale z tym muszę poczekać do wakacji. Teraz nie mam mnie niestety w miejscu, gdzie mam całe zaplecze.

@ Lord_Wiader
Lord_Wiader pisze: Dorzucam bardzo ciekawą książeczkę dr. Teofila Ciesielskiego [ Lwów 1925 r ] o Miodosytnictwie.
Można jakiś namiar na książeczkę, bo raczej nie będzie wznowienia...

Pozdrawiam.

adwokat
Pozdrawiam. adwokat

Awatar użytkownika
winiarek5
101%
101%
Posty: 1814
Rejestracja: 2006-04-09, 15:02
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: winiarek5 » 2008-05-13, 16:20

adwokat pisze:Można jakiś namiar na książeczkę...
http://www.winohobby.biz/index.php?prod ... rod_id=241

Tylko zostaw jedną dla mnie :D

Pozdrawiam

Winiarek

Lord_Wiader
40%
40%
Posty: 94
Rejestracja: 2007-10-24, 14:11
Lokalizacja: obecnie w Irlandii

Post autor: Lord_Wiader » 2008-05-14, 12:08

adwokat pisze: @ Lord_Wiader
Lord_Wiader pisze: Dorzucam bardzo ciekawą książeczkę dr. Teofila Ciesielskiego [ Lwów 1925 r ] o Miodosytnictwie.
Można jakiś namiar na książeczkę, bo raczej nie będzie wznowienia...
Pozdrawiam.
adwokat
Yyyy. Mea culpa . Ostatnio zalatany mocnawo jestem i nie zauważyłem , że nie podałem linku ...
Książkę wrzuciłem TU . Gdyby link nie działał można jeszcze spróbować TU

Przepraszam za uniedogodnienia i pozdrawiam
Wiaderny

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość