i tam nazywają to winem ryżowo-rodzynkowym. Robiłem wg tego przepisu wina i w moim odczuciu sa dobre w smaku a ponadto mocne.
Kolego @beznicki. Mam dwa słoje z nalewką brzoskwiniową pyszną, stoją już prawie dwa miesiące, pokrywki nie są zakręcone całkiem mocno i jakoś nie zauważyłem, by alkohol wyparował ze słoi. Słoje stoją sobie w piwnicy w ciemnym miejscu. Po poście kolegi zszedłem zobaczyć jak się mają nalewki. Pokrywki słoi są dokręcone tak by przylegały do obrzeża słoja, lecz nie są dokręcone do oporu. Spróbowałem zawartość z pomocą łyżki. Alkohol jest wyczuwalny. Jeśli by procenty uleciały, to dolał bym spirytusu.
_________________
Pozdrawiam Ostoja





