Dereniówka
-
Bim-bim
-
zbyszek1281
- 101%

- Posty: 2012
- Rejestracja: 2006-05-12, 22:49
Całość po maceracji przedestyluj na pot stilu. Otrzymasz białą wódkę smakową typu np. Finlandia, Belwedere itp.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez zbyszek1281, łącznie zmieniany 1 raz.
"Byt kształtuje świadomość". Gdybym miał, tak jak nie mam, 5kg dojrzałego derenia,to po zmiażdżeniu owoców, 0,5l spirytusu było by dużo,ale śmiało Korwin M. "godzien" był by takiej mikstury. Dla plebsu saszetka z kilkoma suszonymi owocami wystarcza na 2l. Jeżeli zmieszasz 1/1 to będziesz mógł poczęstować wikarego na kolędzie.Bim-bim pisze: Ciekawe, ile to będzie płynu, kiedy się te owoce zatopią?
Ostatnio zmieniony 2015-10-04, 18:33 przez Gogo, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Bim-bim
Chyba jeszcze sprzedają.
http://allegro.pl/deren-jadalny-dekorac ... 14755.html
http://allegro.pl/deren-jadalny-dekorac ... 14755.html
-
ZdunMateusz
- 0%

- Posty: 1
- Rejestracja: 2025-11-16, 15:31
Re: Dereniówka
Derenie zawierają pestki, a pestki to kwas pruski... Na pewno trzymacie rok owoce derenia w maceracji? Nie wpływa to źle na smak? Wiśnie obowiązkowo się dryluje, a tarninę już w ogóle bo można się nabawić przykrości.
Re: Dereniówka
Znasz kogoś kto pruskim w nalewce czy destylacie się podtruł, choć troszeczkę odczuł zły wpływ, jak dużo trzeba by miało to zły wpływ na nasz organizmy, bo destylowałem dwa razy pestki rozgniecione, pół kega pestek zalane węgierką po fermentacji i to samo czereśnie, nie wyszło mi to co zaplanowałem, ale już dawno wypite, nalewki też robiłem na gniecionych pestkach, jak z dereniem w smaku to nie wiem, ale o zatrucie bym się nie obawiał, chyba że owoce zbierane przy autostradzie, albo w pobliżu jakiegoś zakładu co wypuszcza coś złego do atmosfery, albo wód gruntowych.
-
wawaldek11
- 101%

- Posty: 1283
- Rejestracja: 2010-04-05, 00:16
- Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Re: Dereniówka
Moje zdanie może być wypaczone, bo uważam, że co mnie nie zabije, to mnie wzmocni
Derenie i tarninę trzymałem b. długo i nie zauważyłem złego wpływu na smak i zdrowie.
A ostatnio przedestylowałem pestki ze śliwek oddzielone przed destylacją. Pestki zalane alkoholem na miesiąc. Wyszło polskie amaretto z zapachem śliwowicy. Nie jest to moja bajka, ale do kupażowania się nadaje. Następnym razem zrobię z samych jąder- pestki już czekają wysuszone. Fajnie się łupią za pomocą obcinaczek bocznych
Derenie i tarninę trzymałem b. długo i nie zauważyłem złego wpływu na smak i zdrowie.
A ostatnio przedestylowałem pestki ze śliwek oddzielone przed destylacją. Pestki zalane alkoholem na miesiąc. Wyszło polskie amaretto z zapachem śliwowicy. Nie jest to moja bajka, ale do kupażowania się nadaje. Następnym razem zrobię z samych jąder- pestki już czekają wysuszone. Fajnie się łupią za pomocą obcinaczek bocznych
Pozdrawiam,
Waldek
Waldek
Re: Dereniówka
Pestka od pestki wiele różni w zależności od rodzaju owoców. Jak co roku robię nalewkę z owoców pigwowca którego pestki są typu np. jabłek ,mają cienką otoczkę wokół jądra pestki. Po zalaniu alko już po dwóch tygodniach już czuć migdałowy aromat. Owoce derenia są z rodziny owoców śliwkowych więc mają grubą otoczkę jądra więc dają duży margines jakiś komplikacji zdrowotnych nawet trzymanie i pół roku. Wracając do tematu wątku to robię dużo nalewki z tego owocu z własnego ogrodu. Maceruję owoce około 6 tygodni w 70% alkoholu, potem zlewam a owoce przesypuję cukrem a syrop z tego zalewu dosładzam wcześniejszą nalewkę. Potem zalewam owoce wódką 40% i po maceracji około miesiąca otrzymuję świetną wódkę dereniową.
Następny krok to owoce alko do słoików jako domowe dodatki deserów i przegryzkę. Poza tym ,aby odzyskać cenne aromaty daję
owoce na prasę i uzyskuję jeszcze dobrej jakości nalewkę . Kompilacje z owoców derenia już po maceracji można dodawać do innych owocowych nastawów i daje świetne efekty...
owoce na prasę i uzyskuję jeszcze dobrej jakości nalewkę . Kompilacje z owoców derenia już po maceracji można dodawać do innych owocowych nastawów i daje świetne efekty...
Re: Dereniówka
A jaka pestkówka z samych pestek pigwowca jest dobra... Ech skończyła mi się. Migdał w płynie 
Re: Dereniówka
Kup kilka kilo jabłek wydłub pestki i do słoika.
Oczywiście nie musisz robić to hurtem...
Pestki możesz pozyskiwać podczas konsumpcji na bieżąco.
Pozdrawiam.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości





