Kminkówka

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Awatar użytkownika
SRG
90%
90%
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-15, 09:32
Lokalizacja: śląskie

Kminkówka

Post autor: SRG » 2008-10-22, 08:01

Kminkówka 40%
150 g owoców kminku
25 g owoców kopru włoskiego
15 g owoców kolendry
10g anyzu
skórka z 1 pomarańczy
skórka z 1 cytryny cienko skrojone obydwie tzn bez białego,tylko skórka
100 g cukru
50 ml wody
2,5 l wódki czystej 45"
nasiona zalać wodką na 2 m-ce, potem dodać syrop z cukru i wody oraz odrobinę kwasku cytrynowego, odstawić na kolejny m-c, następnie przefiltrować przez bibułę lub płóno i rozlać do butelek, jeśli zbyt esencjonalna można rozcieńczyć wódką.

KminkówkaII
100 g kminku
20 g kolendry
20g kardamonu
10 g anyżu
1,1 l wody
0,8l spirytusu 96"
100 ml syropu cukrowego
zalać nasiona rozcieńczonym spirytusem

Kminkówka Gdańska
50 g kminku
5 g kolendry
skórka z pomarańczy cienko okrojona
0,5 l spirytusu
0,25 kg cukru
0,7 l wody
rozgniecione nasiona zalać mieszaniną spirytusu i wody, zamknąć szczelnie i odstawić na 2 m-ce, potem dodać cukier, dobrze wymieszać do rozpuszczenia, przecedzić, rozlać do butelek, odstawić na 2 m-ce

Jak widać procesy dość długotrwałe.
Przepisy wg ZT Nowicki "Domowe piwa,cydry,wina,nalewki,likiery,kremy"

Przepisy zamieściła na Oliwce @Maryla. Skopiowałem je tutaj na wszelki wypadek, puki jaszcze istnieje "Czarna Oliwka"

melowiec
30%
30%
Posty: 38
Rejestracja: 2007-11-05, 17:20

Post autor: melowiec » 2011-05-20, 12:17

Proponuję przepis osobiście sprawdzony wielokrotnie.
1.8 l (50%) + torebka kminku (50g) + 800g cukru w/w składniki wlać i wsypać do słoja i zamknąć na 5 dni, mieszać.
Przecedzić i przefiltrować. Pyszny likier jest gotowy.
Można go użyć do wykonania wódki kminkówki: 10% w/w likieru + 90% wódki (40%), odstawić na 1 dzień.
Smacznego.

Ja dodatkowo słój wstawiam wieczorem do zlewu wypełnionego gorącą wodą z kranu. Przyspiesza to rozpuszczanie cukru i zmienia sposób maceracji. Podgrzewanie nastawu to temperatury 50 deg C jest znakomitym sposobem uzyskania lepszej jakości maceratu z innych ziół. Polecam.
melowiec

pluton
80%
80%
Posty: 441
Rejestracja: 2009-05-22, 15:58
Lokalizacja: Łódź

Post autor: pluton » 2011-05-28, 16:26

melowiec pisze:... Podgrzewanie nastawu to temperatury 50 deg C jest znakomitym sposobem
uzyskania lepszej jakości maceratu z innych ziół. Polecam.
Tzw. dygestia (ługowanie ciepłym spirytusem) uważana jest za gorszy (choć szybszy) sposób
wydobywania cennych składników z ziół niż maceracja. Ciepły spirytus wydobywa także to, czego wydobywać nie chcemy. Uważał bym z tym podgrzewaniem. Także ze względów bezpieczeństwa :)

pozdrawiam
pluton
Błogosławieni ci, którzy nie umieją odpowiedzieć na moje pytanie,
a mimo to milczą.

melowiec
30%
30%
Posty: 38
Rejestracja: 2007-11-05, 17:20

Post autor: melowiec » 2011-06-02, 20:22

Macerację w podwyższonej temp. robię dopiero od kilku miesięcy.
Brak mi dostatecznie dużo materiału porównawczego by upierać się przy swoim.
Na ten pomysł wpadłem studiując robienie absyntu. W tej chwili nie potrafię stwierdzić czy taka maceracja jest lepsza, czy gorsza. Na pewno jest inna. Robię to w zakręconym szczelnie słoiku i wstawiam do ciepłej wody (NIE PODGRZEWAM ELEKTRYCZNIE LUB GAZEM). Wg mnie to daje dobre efekty. Myślę nad zrobieniem dużego podgrzewacza do butelek dla niemowląt, tak by zmieścił się w nim słój 4-5L.
Czy ktoś ma już takie urządzenie?
melowiec

cemik1

Post autor: cemik1 » 2011-06-03, 08:22

Ja też, bazując na doświadczeniach z absyntem, stosuję wyższą temperaturę przy wydobywaniu aromatów z ziół, nasion, korzeni (generalnie wszystkiego oprócz owoców). Ostatnio na ogień (dosłownie) poszedł kwiat czarnego bzu. Efekty, moim zdaniem, dobre.

zbyszek1281
101%
101%
Posty: 2005
Rejestracja: 2006-05-12, 22:49

Post autor: zbyszek1281 » 2011-06-03, 08:57

Witam
Polecam polmosowski patent extrakcji za pomocą pary spirytusu. .Proces odbywa sie na kolumnie wypełnionej surowcem/zioła owoce/ przy 100 refluxie i odbiorze na dole kolumny.W kotle rozcieńczony spirytus do 50% . Woda z alkoholu umożliwia w końcowej fazie extrakcji odzysk resztek spirytusu z wypełnienia przełączając na odbiór z głowicy kolumny.Zaleta to szybki odbiór ograniczający ługowanie nie chcianych substancji.
Temat extrakcji jest opisany na forum.

pluton
80%
80%
Posty: 441
Rejestracja: 2009-05-22, 15:58
Lokalizacja: Łódź

Post autor: pluton » 2011-06-05, 16:38

zbyszek1281 pisze:Proces odbywa sie na kolumnie wypełnionej surowcem/zioła owoce/ przy 100 refluxie i odbiorze na dole kolumny.W kotle rozcieńczony spirytus do 50% .
Czyli praktycznie ługujesz 75% spirytusem o temperaturze 80C.

I jakie wrażenia smakowe ?

pozdrawiam
pluton
Błogosławieni ci, którzy nie umieją odpowiedzieć na moje pytanie,
a mimo to milczą.

zbyszek1281
101%
101%
Posty: 2005
Rejestracja: 2006-05-12, 22:49

Post autor: zbyszek1281 » 2011-06-05, 19:53

W tej opatentowanej metodzie uzyskujesz piękną transparentną półsłodką nalewkę w temperaturze pasteryzacji. Gotowa do picia po wystudzeniu :slinka .Jeżeli masz płaszcz to można użyć sam spirytus. Wodą oddestylowujesz spirytus pozostały na "wypełnieniu". Dojrzałe truskawki dają słodką nalewkę bez cukru.

cemik1

Post autor: cemik1 » 2011-06-06, 08:38

Tak sobie czytam i przeglądam forum i nasuwają mi się pytania. Będę wdzięczny za odpowiedź.
Czy mogę prosić o wskazanie tematu, gdzie opisana jest kolumna ekstrakcyjna? Szczególnie dolna, odbiorcza, jej część.
Masz może porównanie ekstraktów odbieranych z dołu i góry kolumny? Obawiałem się, że te odbierane dołem mogą mieć jednak więcej nieporządanych składników np. gorycz z ziół typu absynt.
Czy te odbierane z dołu są też bezbarwne? I jakie surowce, zgodnie z Twoim doswiadczeniem, najbardziej pasują do takiej technologii?

zbyszek1281
101%
101%
Posty: 2005
Rejestracja: 2006-05-12, 22:49

Post autor: zbyszek1281 » 2011-06-06, 09:36

Witam
Wszystko jest opisane w temacie Kolumna extrakcyjna. Zdjęcia elementów konstrukcyjnych masz w galerii CK. extrakt jest odbierany z dołu kolumny z półki stałej w postaci "grzybka".
Kolor zależy od surowca. Ługowanie następuje przez wielokrotny przepływ par przez surowiec w temp. 78,3° C. Aromatyzowanie destylatu możesz robić umieszczając zioła na wypełnieniu.
Praktycznie można wszystkie owoce poddać tej metodzie
Ostatnio zmieniony 2011-06-06, 09:38 przez zbyszek1281, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość