Płatki dębowe

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Awatar użytkownika
krawiec
10%
10%
Posty: 19
Rejestracja: 2006-04-22, 00:21

Płatki dębowe

Post autor: krawiec » 2006-05-07, 17:17

Mógłby mi ktoś opisac jak wygladają dokladnie te sprawy z platkami debowymi?
Chodzi mi o to jak? Kiedy? Ile? Jakich? Itd,itp,etc.
Jakiś przepis mile widziany :D
POZDRAWIAM
Ostatnio zmieniony 2006-06-15, 01:37 przez krawiec, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
darod
50%
50%
Posty: 119
Rejestracja: 2006-04-13, 20:05

Post autor: darod » 2006-05-07, 22:50

płatki ,cipsy,sztapki i wiele innych nazw ten produkcik przybrał
ja robiłem to tak: dobrze wysezonowany (suchy) kawałek dębiny porąbałem na cienkie patyczki.
Rozrobiłem prosiarczyn potasu z wodą 10L i moczyłem dębine tak długo aż się opiła i osiadła na dnie.
2 etap "wypalanie" dębine poukładałem na blaszce od ciasta i jak z ciastem ...kuchenka gazowa 180*-200*C tylko że czas..............5 do 7 godzin im bardziej je przypalałem tym ładniejszy kolor obierał destylatu.

to jest mój sposób nie wiem czy to tak się robi, ale robie tak co roku i efekt jest OK!

....a i jeszcze jedno co wyszło w praniu: nie przesadzać z ilością jeśli chodzi o zaprawianie już destylatu mało a długo jest wtedy super, jeśli chcesz mieć ładny kolor to przypal drzewo mocniej!! nie dawaj dużo drzewa by osiągnąć ładny kolor w krótkim czasie to już nie TO

pozdrawiam darod
Lubie robić to co lubie...

Awatar użytkownika
krawiec
10%
10%
Posty: 19
Rejestracja: 2006-04-22, 00:21

Post autor: krawiec » 2006-05-08, 01:02

moze tak:
jestem poczatkujacy wiec napiszcie mi czy po dodaniu tych platkow czy temu podobnego trzeba pozniej to jeszcze destylowac bo nie wydaje mnie sie, bo to ma chyba na celu nadanie koloru, tak? i oczywiscie neutralizacje, czy tez maskowanie tego zapachu
-----------------------------------
√αΩ²

Awatar użytkownika
darod
50%
50%
Posty: 119
Rejestracja: 2006-04-13, 20:05

Post autor: darod » 2006-05-08, 07:47

dębine dodaje się do spirytusu by poprawić walory smakowe i zapachowe!!
potem przepuszczasz przez papierowy filtr do kawy i rozcieńczasz z wodą
Lubie robić to co lubie...

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4817
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2006-05-08, 12:12

krawiec pisze:trzeba pozniej to jeszcze destylowac bo nie wydaje mnie sie,
W rzeczy samej nie trzeba destylować. Jaki sens miałoby wzbogacanie alkoholu w substancje smakowo - zapachowe i późniejsze ich odzielanie za pomocą destylacji.

Awatar użytkownika
krawiec
10%
10%
Posty: 19
Rejestracja: 2006-04-22, 00:21

Post autor: krawiec » 2006-05-08, 16:12

tak mnie sie wydawalo ale teraz mam pewnosc- wiec do dziela :)
i oczywiscie DZIEKI darod i Citizen Kane


------------------
√αΩ²

Awatar użytkownika
robol69
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 957
Rejestracja: 2005-12-27, 07:27

Post autor: robol69 » 2006-05-08, 16:37

Zapytam dla porządku ,czipsy dębowe dajemy do destylatu 95%
czy już do rozcieńczonego , bo ja dawałem do rozcieńczonego.
Polak potrafi !!!

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4817
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2006-05-08, 18:37

Ja dodawałem do jednego i do drugiego, ale w rozcieńczonym zawartość dębu dużo łatwiej ekstrahuje na zewnątrz. Dotyczy to zresztą nie tylko dębu, ale ogólnie wszystkiego czym zamierzamy traktować alkohol.

Awatar użytkownika
darod
50%
50%
Posty: 119
Rejestracja: 2006-04-13, 20:05

Post autor: darod » 2006-05-08, 21:03

ja znowu dodawałem tylko do czystego etanolu max 84%( tradycyjny aparat )
ale wydaje mi się że to nie był dobry sposób... w wodzie rozcinczają się rużne smrodki i w tedy ma to więkrzy skutek!! (tak jak przy weglu)

pozdrawiam
Lubie robić to co lubie...

RomKo
30%
30%
Posty: 49
Rejestracja: 2006-02-12, 19:14

Post autor: RomKo » 2006-05-10, 20:29

Mała uwaga dla robiących zalewę na dębinie.
Najlepiej się to robi na wióry dębowe, najszybciej oddają zapach oraz kolorek.
Jeżeli stosujecie dębine to patrzcie z jakiego gatunu to robicie. W Polsce są dwa gatunki -bezszypułkowy i szypułkowy, najlepiej go poznać po korze. Dla nas najcenniejszy jest z jasną i dość gładką korą, jego drewno jest również jaśniejsze z lekko różowym odcieniem, Na rynku jest również droższy.
Ja robiłem to w słoiku 3 litrowym, do połowy zasypałem trocinami, a potem pod samą nakrywkę 70 % spiryt. Stało to chyba 3 miesiące potem zlałem, a do słoika, tym razem 40%, i znowu miesiąc na odstawkę. Nie przesadzać z dozowaniem bo łatwo przedobrzyć, a wowczas wódeczka traci na walorach smakowych. Jeżeli ktoś lubi mocno brązowy kolorek, to lepiej dodać przpalonego cukru. Jeżeli się dobrze trafi z proporcjami, a postoi to troszkę to smakuje jak "Jaś Wędrowniczek"
Smacznego

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4817
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Post autor: Citizen Kane » 2006-05-10, 20:51

A tak z ciekawości zapytam, jakie minusy na ten gorszy gatunek dębu?

Awatar użytkownika
wampir
50%
50%
Posty: 180
Rejestracja: 2006-01-06, 15:48
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: wampir » 2006-05-10, 21:42

Nie wiem jakiego dębu użyłem (od stolarza, sezonowany) ale opalilem go opalarką elektryczną, opłukałem i do sloja z bimberkiem, stoi już dwa dni i zdążył puścić kolor, troszkę smak. Jest dobrze, zaczyna mi się to podobać :wink: Teraz się spieszę, ale następnym razem postoi dłużej z mniejszą ilością dębu.
,,Niech moc (%) będzie z wami"

Awatar użytkownika
winiarek5
101%
101%
Posty: 1814
Rejestracja: 2006-04-09, 15:02
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Płatki dębowe

Post autor: winiarek5 » 2006-05-11, 00:33

Witam,
wcześniej w dziale "Przepisy??? (na zaprawianie alkoholu)" opisałem swój eksperyment
z dębem ale skoro powstał oddzielny wątek przytoczę tu fragment mojej wypowiedzi:
"... rozcieńczyłem spirytus do ok. 50% i na 0,75 litra dodałem półtorej łyżeczki cukru
i około 3 gram przypalanych wiórów dębowych kupionych w Browamatorze.
Butelkę 0,75 l postawiłem na piecu kaflowym i tam wygrzewała się w temperaturze
od ok. 60 do 30 stopni przez dwa tygodnie... .
...Przez tydzień paliłem w piecu codziennie i przez tydzień co drugi dzień (koniec zimy,
mieszkam teraz na wsi w domu moich dziadków - wyprowadziłem się z Wielkiego Miasta
i nie żałuję). Pózniej flaszka stała już w normalnej temperaturze ok. 15 stopni.
Po dwóch miesiącach przyszedł czas na degustację. Efekt jest tak rewelacyjny (zarówno
kolor jak i smak), że poprostu muszę to powtórzyć ale już w ilości większej tak aby
większa część mogła być próbowana co najmniej po upływie roku, dwóch lat i później.
Z patykami dębowymi nie robiłem doświadczeń, według mnie nie bardzo się do tego
nadają, choć może to kwestia smaku. Chodzi mi o to, że np. beczki dębowe do leżakowania
alkoholi i spirytusów robi się nie z patyków tylko z desek z wieloletnich dębów a deski
te są wcześniej sezonowane przez kilka lat. Chociaż nigdy w butli szklanej nie osiągniemy
takich warunków jak w beczce to możemy się choć trochę do nich przybliżyć: można
się postarać w tartaku a najlepiej w stolarni o wysezonowaną dechę dębową o jak
największej szerokości (da to gwarancję, że była pozyskana z odpowiednio starego
dębu) - najtaniej wyjdzie odpad z tej dechy po przycięciu jej na jakiś tam wymiar.
I z tej dębiny możemy sobie narobić wiórów o różnym stopniu przypalenia..."
Przyszedł mi do głowy też pewien pomysł związany z jęczmieniem, żytem i płatkami
(wiórami) dębowymi ale wpierw zrobię ten "eksperyment" a później go opiszę -
optymistycznie wyników można się spodziewać pod koniec sierpnia.
Pozdrawiam

taj_pan
0%
0%
Posty: 7
Rejestracja: 2006-05-11, 00:31

Post autor: taj_pan » 2006-05-17, 15:59

mam deskę dębową wysezonowaną już ładnych kilka lat. zrobię z niej zrębki tylko nie wiem jak je przypalić, żeby nadawały się do wrzucenia do słoja z wódeczką? czy ktoś wie jak najlepiej w warunkach domowych wykonać takie przypalane wióry. Ktoś mi kiedyś mówił, że trzeba zamknąć drewno w szczelnym naczyniu (coś na wzór szybkowara) i postawić na ileś godzin na ogniu i tak wygrzewać, ale nie wiem czy to prawda, czy nie były to tylko opowieści dziwnej treści?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: andrzej55, Bing [Bot] i 3 gości