Nalewka szafranowa

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Nalewka szafranowa

Post autor: kitaferia » 2009-06-28, 17:21

Jakiś czas temu, podczas wymiany PW magas37 natchnął mnie do wykonania trunku na szafranie.
Ciekaw smaku popełniłem taki nalew.

Składniki:
1. 1.5 l alkoholu 38 %
2. 0.2 g szafranu (od skowrcu oczywiście)
3. 1.5 g suszonej skórki z limonki
4. 45 g cukru

Maceracja 9 dni (aż słupki szafranu straciły całkowicie kolor - stały białe i transparentne), potem filtracja.

Wrażenia: kolor piękny - kanarkowy idelane klarowny (zdjęcia nie ma, bo nie mam ciągle aparatu :D ), zapach mocno szafranowy - korzenny, smak też korzenny - szafranowy, lekka nuta cytrusowa w zapachu i smaku.

Ilość szafranu na tą ilość alkoholu to moim zdaniem ilośc max. , aromat i smak jest wyraźny.
Brakuje na pewno nie wielkiej ilości soku z limonki dla równowagi i za mała ilośc cukru - jak stwierdzili testerzy (mi to tak bardzo nie przeszkadza, bo lubię tez wytrawne trunki).

Trunek ogólnie ciekawy, wart kolejnych doświadczeń dla tych co lubią szafran i taki typ nalewek.
Nie wiem, czy następnym razem do kompozycji nie dodać kardamonu i goździk i zaprawkę z trawy cytrynowej.

Z czym wam się komponuje szafran?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
czornulek
101%
101%
Posty: 1048
Rejestracja: 2009-01-04, 17:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: czornulek » 2009-06-28, 21:07

szafran to najdroższa przyprawa świata, 1 gram na allegro coś około 13zł, sam jestem ciekaw tego smaku, ale do twojego przepisu dodam szczyptę cukru (brązowego, ze względu na ładny kolorek) i tak jak kolega wspominał soku, że świeżej limonki :D
Nie potrzebuję się dobrze bawić, żeby pić alkohol.

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2009-06-28, 21:27

Kolorek i tak jest piękny, żółcień kanarkowa, taka żywa i "świecąca".
Ale równowagę kwaśności trzeba wprowadzić, sok z limonki świeżej będzie odpowiedni myślę.
Przyprawa nie jest tania, jak piszesz najdroższa podobno na świecie, ale czasem warto ;)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5837
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2009-06-28, 22:00

Warto , warto jeśli nie dla smaku który każdy może ustawić wedle własnych upodobań , to dla efektu dobrego humoru , szafran w alkoholu działa naprawde fajnie jak mówią fachowcy euforycznie. Dostaje czasem wódke wytrawną z szafranem , nie znam receptury i choć jednym smakuje a innym nie to zabawa po niej zawsze jest przednia http://images.google.pl/imgres?imgurl=h ... 8%26um%3D1

AL
50%
50%
Posty: 165
Rejestracja: 2006-05-24, 00:48

Post autor: AL » 2009-06-30, 00:17

Z szafranem polecam Likier Klasztorny na miodzie wg Cieślaka. Przepis 196/197. Kto nie ma książki pod ręką może pobrać z "Chomika" którego już gdzieś na tym forum podawałem. Zresztą podam jeszcze raz:
http://chomikuj.pl/adaml69/alkohole/
Zdecydowanie mój faworyt wśród likierów ziołowych.

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5837
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2009-07-12, 00:34

Szafran , Grecy mówią też żółtka , krokus lub czerwone złoto , czerwone złoto ze względu na cene albo kolor tych pręcików który jest niemal identyczny. Tej najdroższej przyprawie przypisywane są różne cuda lecznicze żołądek , nerki zwiększenie popędu itd wymieniają tego tak wiele ale oni zawsze koloryzują by wypromować swój produkt. Miałem dostać przepis z Grecji ale czas urlopów i chyba mnie olali , więc postanowiłem zgooglować ich strony i znalazłem przepis , radość trwała krótko bo prócz szafranu było wiele innych ziół i 500g cukru na litr wypalanki gronowej to by wyszedł jakiś likier a ja nastawiłem się na wódeczkę wytrawną na alkoholu gronowym , znalazłem i zrobiłem z takiego przepisu ale uwaga wiarygodność srony może być jak te co śliwkówke nazywają śliwowicą. 0,5l wypalanki gronowej 50%-45% (wedle upodobań) 10 pręcików szafranu ,dwa paski skórki pomaranczy(bez białego) około 10g , 3g cynamonu , wszystko do słoja w ciemne miejsce na 4 dni, cukier pół łyżeczki niekoniecznie. 4dni to troche krótko ale zobacze co wyjdzie :D a tu stronka z tym likierem , można poczytać o szafranie http://translate.google.pl/translate?hl ... l%26sa%3DN

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5837
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2009-07-23, 19:03

Nalew szafranowy z cynamonem i skórką pomarańczy został dziś zlany , to drugi zrobiony nalew ( pierszy wyszedł z domu i nie wrócił ) , cukru nie dawałem i chyba dawać nie będe , nie czuje cynamonu choć miałem obiekcje że jest go za dużo i dałem kore w jednym kawałku , moze całość się prawidłowo scharmonizowała (4dni to krótko) :nie_wiem , dziwny smak ze wskazaniem na smaczny moc ciut więcej niż 40% czuć lekko smak pomarańczy , mojemu koledze smakowało ja jednak czując niedosyt smaku szafranu odlałem 0,25l tej nalewki , ten sam macerowany cynamon połamałem na kilka mniejszych kawałków i dałem 5 nowych pręcików szafranu , zobacze za 4 dni bo będzie to ten sam przepis z podwójną dawką szafranu lub po zmieszaniu z pozostałą częścią wyjdzie 1,5 dawki . Skórki pomarańczy czy innego cytrusa są potrzebne , ja lubie jak są , ale gdzieś w tle, w smaku muszę się ich doszukiwać jak w koktajlach , tu jednak wyszły ciut do przodu , w przepisie pisało 2 paski czyli 10g a ja dałem 10g wiórek z tarki. Takie wódki powinno się poprawiać w smaku po wypiciu minimum 0,5l na głowe wtedy wiadomo czego mało a co daliśmy za dużo :D

Awatar użytkownika
czornulek
101%
101%
Posty: 1048
Rejestracja: 2009-01-04, 17:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: czornulek » 2010-03-17, 22:55

Siemka :D

Zrobiłem u Skworcu zakupy za ponad bańkę i zapomniał mi wysłać g. muszkatołowej i hibiskusa :cry: Ale dogadałem się z nim i wszystko ok :wink:

Zrobiłem inaczej (po swojemu) czyli tak:
- 0,2 szafranu
- z 15 innych ziół i przypraw
- 1,5L alko 45%

(bez cukru) maceracja dwa dni, kolor cudowny, smak podobny do żołądkowej gorzkiej tylko ten szafran ją przebija :lol: Wszystkim smakowało :mrgreen:

Mój błąd to dodanie skórki z limonki (bez albedo) i soku z niej, smakowała tak jakbym wrzucił do niej pół kila piołunu (obrzydliwe).

Naleweczkę w przyszłym miesiącu powtórzę, jednak dodam mniej anyżu*, dałem pół gwiazdki marnej i malutkiej a zapach tylko z tego podchodził, a ty mówiłeś, że skworcu ma do dupy anyż, widocznie nie ta dostawa :wink:

W drinkach czuć szafran i nawet tak co inne nie podchodzi więc nalewka nie pójdzie na kolumnę :D

A więc kolego kitaferia, nalewka na szafranie nie jest pomyłką tylko po prostu trzeba ją dopracować, wiem że można ją kupić ale cena odstrasza. Co z tego że kilo szafranu kosztuje 15 tys. zł :nie_wiem jak tu o smak chodzi :1st

Pozdrawiam :D
Nie potrzebuję się dobrze bawić, żeby pić alkohol.

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5837
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2010-03-17, 23:50

Przypomniałeś mi o szafranie , muszę poszukać tej nalewki , bo zapomniałem , a już trochę stoi , kolego czornulek dałeś 0,2g /1,5l a teraz wyobraź sobie dawkę szafranu x 100 tu jest taki przepis tylko zaznaczyli , że może być trochę mniej jeśli dobrej jakości szafran , język by mi wykręciło , a może nie :nie_wiem :mrgreen: przedostatni przepis http://wino.org.pl/content/view/216/136/

Awatar użytkownika
czornulek
101%
101%
Posty: 1048
Rejestracja: 2009-01-04, 17:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: czornulek » 2010-03-17, 23:57

NALEWKA SZAFRANOWA - ROSOLIS

Składniki:
20 g szafranu (uwaga: mniejsza ilość wystarczy przy szafranie wysokogatunkowym)
1 laska wanilii
60 ml soku z cytryny
starta skórka z 2 cytryn
1 l spirytusu 60°
Nie da rady żebym to przełkną :? ale jest uwaga (w tym temacie chodzi o szafran wysokogatunkowy) a w przepisie o zwykły. Jak znajdzie się czas to postaram się udoskonalić tą naleweczkę (metoda prób i błędów) ale jest warto :wink:
Nie potrzebuję się dobrze bawić, żeby pić alkohol.

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5837
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2010-03-18, 00:06

Pytanie tylko który jest zwykły ten co my mamy od kolegi skrowcu , czy są zwyklejsze , a może zwykły jest ten grecki , którego oni nazywają czerwonym złotem , znajdź przepis na Chartreuse tam jest dużo ziół , a szafran między nimi :mrgreen:

Awatar użytkownika
czornulek
101%
101%
Posty: 1048
Rejestracja: 2009-01-04, 17:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: czornulek » 2010-03-18, 00:11

Szafran od skworcu to esencja istna :mrgreen:
Nie potrzebuję się dobrze bawić, żeby pić alkohol.

Awatar użytkownika
pędzący jeleń
40%
40%
Posty: 91
Rejestracja: 2008-10-22, 02:52

Post autor: pędzący jeleń » 2010-03-23, 03:50

skworcowego to i 1 gr będzie aż nadto ;-)

ja szafranówki dodaje w niewielkich ilosciach do nalewki aptekarskiej - kolorek miodzio a i posmak dla większości konsumentek bardzo intrygujący
pędzący jeleń

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5837
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2011-05-29, 13:19

Mam pytanie, czy ktoś próbował szafranu w większym stężeniu? Robiłem ostatnio porządki w próbkach, przyprawach i ziołach, miałem dużo starych, postanowiłem wszystko co stare wsypać do butli 5l dolać ciutkę alkoholu i niech wydziela tajemniczy zapach w moim magicznym pomieszczeniu, w którym czasem ,,capi" :oops: , ale szafranu mimo, że stary było szkoda, więc wsypałem do szkiełka zalałem setką czyściutkiego destylatu, miałem tylko 40%, proporcje to 0,8-0,9/0,1l. Już po kilku godzinach alkohol był w kolorze ruskiego złota (przy mniejszym stężeniu jest kanarkowy). Miałem go używać do zabawy w poszukiwanie smaków, ale stało się coś, czego się nie spodziewałem, pomijając smak, to zapach jest kiepski, pachnie, a raczej śmierdzi gabinetem dentystycznym, nie smród borowania, a zapach tych odkażaczy, które zawsze czujemy wchodząc do gabinetu. Nie wiem dokładnie co tak pachnie u dentysty, ale identyczny zapach szafranu źle wróży, może podobnym środkiem konserwują te gówienka. Jak kupowałem u skrowcu to chyba był irański, teraz widzę w ofercie turecki. Muszę zamówić gram tego tureckiego zalać setką i zobaczyć jak będzie, a może szafran w tak dużym stężeniu ma po prostu taki zapach :? , a jeszcze coś , może ktoś wie jaki środek daje ten specyficzny zapach u stomatologa.

Awatar użytkownika
czornulek
101%
101%
Posty: 1048
Rejestracja: 2009-01-04, 17:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: czornulek » 2011-05-29, 14:35

Wydaje mi się, że to jest smród przypalanego zęba (wiertło wkręca się 500 tys. obr/min!), może to pyłek zębowo-próchnicowy. Jak mieliśmy z kuzynem po 8 lat to podłączaliśmy ropuchy pod 220V. Zapach (a raczej fetor) był identyczny czyli smród ma podłoże organiczne.

Edit:

:arrow: http://pl.wikipedia.org/wiki/Eugenol Znalazłem.
Nie potrzebuję się dobrze bawić, żeby pić alkohol.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości