Nalewka z głogu

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Awatar użytkownika
BadBrains
40%
40%
Posty: 69
Rejestracja: 2006-10-22, 12:42
Lokalizacja: Biała Radziwiłłowska

Nalewka z głogu

Post autor: BadBrains » 2009-09-27, 15:49

Witam.
Czy ktoś z Was robił nalewkę z głogu. Może macie jakiś sprawdzony przepis i czy w ogóle warto się tym zająć. A może ktoś robił wino z głogu i był zadowolony z wyniku, to też proszę o wypowiedź.
12 maja 2013 II Rodzinny Piknik Biegowy Biała Biega. Szczegóły na www.bialabiega.pl

gucio 19
50%
50%
Posty: 158
Rejestracja: 2009-09-05, 18:19
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: gucio 19 » 2009-09-27, 17:00

Witam!
Miodek pitny i wina z głogu robiłem.Są wyśmienite polecam a nalewkę muszę tej jesieni nastawić.

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2009-09-27, 17:34

Piłem nalewkę na głogu , myślę że jest warta zachodu.
Do tej pory dawałem głóg tylko do nalewki jarzębinowej, głóg susozny nie mrożony, w tej nalewce sie ładnie komponuje.
Myślę,że w nalewce głogowej znajdzie się też niewielki dodatek śliwek, rodzynek i soku z cytryny - ale zacznę od czcystego nalewu na głóg, tylko ile na litr??
W mojej okolicy głóg już dochodzi, za tydzień zbieram i też spróbuję nastawić.

Przyłączę się do prośby o sprawdzone przepisy, bo googlować umiem :D
Pozdrawiam

owadzior
10%
10%
Posty: 12
Rejestracja: 2009-03-25, 21:15

Post autor: owadzior » 2009-09-30, 22:05

moim osobistym zdaniem nalewka z głogu jest taka sobie i nie żuca na kolana smakiem a do tego dużo zachodu
jednym słowem gra nie warta świeczki
ale opłaca się zatrzeć dziada polecam

wek
101%
101%
Posty: 228
Rejestracja: 2008-01-08, 14:41
Lokalizacja: z Za

Post autor: wek » 2009-10-01, 16:01

poczekaj rok a wtedy zobaczysz, zrobiłem czystą bez żadnych dodatkowych składników

owadzior
10%
10%
Posty: 12
Rejestracja: 2009-03-25, 21:15

Post autor: owadzior » 2009-10-01, 22:17

za puźno poszła w rury i zrobiłem na niej maliniaczek efekt boski - żuca na kolana :))

wek
101%
101%
Posty: 228
Rejestracja: 2008-01-08, 14:41
Lokalizacja: z Za

Post autor: wek » 2010-01-23, 15:09

pozwoliłem sobie dzisiaj na kieliszek nalewki, smak (odmieniony całkowicie od tego zaraz po zlaniu) delikatny z wyczuwalną nutą drzewa orzechowego, kolor ciemnobrązowy oprócz tego ładnie sklarowana, robiłem z nieprzemarzniętych owoców

Awatar użytkownika
a_priv
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 3144
Rejestracja: 2006-08-25, 08:30

Post autor: a_priv » 2011-09-01, 10:55

Odgrzeję kolejny temat o nalewkach.
W okolicy gdzie teraz mieszkam jest sporo
ładnego głogu. Okolica wybitnie ekologiczna, więc ten głóg aż się prosi
o zagospodarowanie.
@wek może podałbyś jakieś wyjściowe proporcje do nalewki z głogu?

pzdr

cemik1

Post autor: cemik1 » 2011-09-01, 11:50

Robiłem w zeszłym roku nalewkę z głogu. Kilka wersji - mrożony, świeży, z dodatkiem suszonych kwiatów. Różnicy po pół roku nie wyczuwałem, więc zmieszałem je razem. Walory smakowo-zapachowe dla mnie raczej średnie. Robiłem ją jednak ze względu na bardzo korzystny wpływ głogu na serce.
Głóg dwuszyjkowy
Lecznicze działanie głogu
Zapiski z nastawiania mam w domu, to jutro wrzucę.
Może jednak jestem uprzedzony do tego typu wyrobów, bo też niezbyt mi smakuje zeszłoroczna żenicha i wino z dzikiej róży a inni je chwalą.
Ostatnio zmieniony 2011-09-01, 16:11 przez cemik1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
a_priv
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 3144
Rejestracja: 2006-08-25, 08:30

Post autor: a_priv » 2011-09-01, 12:14

Mam teraz w swojej okolicy tyle głogu, że grzechem byłoby nie spróbować.
Na różnych forach ludzie potwierdzają opinie, że zarówno nalewka z głogu, jak też i z derenia wymagają przynajmniej rocznego leżakowania, ale po tym czasie smak ich się diametralnie zmienia.

pzdr

cemik1

Post autor: cemik1 » 2011-09-02, 08:45

Ze względu na korzystne działanie głogu na serce (szczególnie kwiatów) przygotowałem nalewkę z ich dodatkiem.

2kg głogu (mrożony lub nie, różnicy nie zauważam)
2,5l 70%
Odstawić na miesiąc, potem zlać.
W drugim słoju 50g suszonego kwiatu głogu + 0,35l 50%, po tygodniu zlać.

Teraz są dwie szkoły. Wg tradycyjnej głóg należy zalać miodem (750ml), dodać sok z dwóch cytryn. Po tygodniu od rozpuszczenia miodu zlać syrop. Połączyć wszystkie trzy składniki (nalew na owoce, kwiaty i syrop), zostawić do sklarowania. Zlać znad osadu i leżakować. Podobno dobra jest po roku.

Ja jednak robię to trochę inaczej. Wykonuję ekstarkcję aromatów z owoców i ziół ponalewkowych parą wodną. Opis tutaj. Dla tych 2 kg dodaję na dno ok. 0,7l wody. Na wkładkę owoce a na nie zioła. Odbiór to około 0,75l 75%.
Nalewy na owoce i zioła oraz destylat połączyć, dodać 750ml miodu, sok z dwóch cytryn. Zostawić do sklarowania i leżakować.

Jako lekarstwo można pić sam nalew na kwiaty (ma silniejsze działanie niż z owoców). Dla mnie jednak jest, delikatnie mówiąc, niezbyt korzystny smakowo.

Awatar użytkownika
C2H6O
60%
60%
Posty: 286
Rejestracja: 2010-01-06, 21:14
Lokalizacja: RoI

Post autor: C2H6O » 2011-09-24, 19:19

Znalazłem niedawno miejsce z olbrzymią wręcz ilością krzewów głogu jednoszyjkowego i tarniny. O ile tarek (owoców) jest niewiele to owoców głogu jest zatrzęsienie. Pomyślałem więc, aby zrobić nalewkę.
Tu mam prośbę: możecie mi koledzy określić smak owoców głogu stosowanego w waszych nalewkach/winach? Próbowałem tych z krzaczków i wydają się mdłe i bezsmakowe. Nie chcę marnować spirytusu bo w planach mam zrobienie kilku nalewek. Ale ten głóg cały czas mi chodzi po głowie...

gucio 19
50%
50%
Posty: 158
Rejestracja: 2009-09-05, 18:19
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: gucio 19 » 2011-09-25, 11:31

Witam!
Nalewek na głogu nie robiłem,ale miód pitny wychodzi extra.Myslę że warto popełnić na próbę.

oner
50%
50%
Posty: 148
Rejestracja: 2008-02-21, 17:31
Lokalizacja: Roztocze

Post autor: oner » 2011-12-03, 23:26

W tym roku zrobiłem nalewkę z głogu jako zdrowotną. Kolor ma ciemno brązowy, jeżeli chodzi o smak jest to kwestia gustu, mnie akurat smakuje, ale ja preferuję raczej trunki wytrawne. Postanowiłem dodać mały kieliszek nalewki głogowej do 1 litra wódki i wyszedł piękny bursztynowy kolor. Wystarczy kilka kropli a otrzymujemy piękny kolor. Polecam takie zastosowanie bo, jeżeli komuś sama nalewka nie smakuje to jako zaprawka będzie rewelacyjna.

ziulko
0%
0%
Posty: 1
Rejestracja: 2012-01-22, 20:38

Post autor: ziulko » 2012-01-22, 22:05

Robiłem wino z głogu i nalewkę - ta robiona była na spirytusie - uzyskuje dobry smak po dłuższym czasie leżakowania. W tym roku zalałem słój 4 L destylatem 70% z owoców cukru i jęczmienia (mix). Zerwałem 6 stycznia około 4 litrów owocu głogu, co z niej wyjdzie to czas pokaże.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości