Calvados

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5988
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2013-03-24, 22:49

Jak nalejesz wody ciut więcej niż destylatu to wyczujesz.

messer
20%
20%
Posty: 29
Rejestracja: 2012-09-18, 19:47

Post autor: messer » 2013-03-25, 10:10

EEEEno przecież mam być głównym konsumentem tego trunku więc jak mi posmakuje to nikomu nic do parametrów i ilości receptorów w moim nosie. Ponadto punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - to co smakuje mi niekoniecznie musi smakować komu innemu a już szczególnie puryście :p

Awatar użytkownika
winiarek5
101%
101%
Posty: 1814
Rejestracja: 2006-04-09, 15:02
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: winiarek5 » 2013-03-25, 10:23

messer pisze:Pytanko...
Czy...
Czy to jest dobry pomysł?
messer pisze:...więc jak mi posmakuje to nikomu nic do parametrów
Po co więc zawracać głowę pytankami?
Jak chcesz, to rób sobie jak chcesz i pij jak chcesz, fuzle możesz ewentualnie separować w trakcie picia: trzeba pić z zaciśniętymi zębami :idea:

messer
20%
20%
Posty: 29
Rejestracja: 2012-09-18, 19:47

Post autor: messer » 2013-03-25, 21:58

Oh widzę kolegom dowcip się wyostrzył :)

Chodziło mi bardziej o prawidłowy sposób postępowania (za co wielkie thx magas).

Pedantyzm odbioru, czy ściągnę kieliszek więcej i przekroczę magiczną granicę smrodu nie stanowi dla mnie aż takiego problemu.
Owszem starać się mam zamiar zrobić najlepiej jak potrafię.
Jakoś nie mam przyjemności w masturbacji nad czystością destylatu i sporach typu "czy pogon zaczyna się od 60 czy 57%?". Nie nie będę się z Kolegami spierał :wink:

zor-ro1970
50%
50%
Posty: 141
Rejestracja: 2010-01-15, 12:08

Post autor: zor-ro1970 » 2013-06-13, 20:40

Mi z 20 kg jabłek i 10 kg cukru wyszło ok 5 litrów wódki 60%. Chyba reszta to ocet

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5988
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2013-06-13, 21:05

zor-ro1970 pisze: Chyba reszta to ocet
Cześć, jaka reszta, ta po destylacji, czy może jakąś nie przedestylowałeś i zostawiłeś (wino).

Awatar użytkownika
zzzooolll
0%
0%
Posty: 7
Rejestracja: 2012-07-20, 08:23

Post autor: zzzooolll » 2013-11-09, 20:35

Koledzy stoję przed pierwszą zabawą z jabłkami i tak się zastanawiam, czy kupić jabłka, czy pójść na łatwiznę i kupić gotowy koncentrat.
Chętnie przygarnę namiary na sprawdzone fabryki koncentratów.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez zzzooolll, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
OLO 69
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 1591
Rejestracja: 2009-11-23, 14:01

Post autor: OLO 69 » 2013-11-09, 21:08

Daj spokój z koncentratem. Jak dasz jabłka, to otrzymasz coś dużo bardziej aromatycznego.
Pzdr.
OLO 69

Awatar użytkownika
franta
90%
90%
Posty: 804
Rejestracja: 2010-04-25, 13:37

Post autor: franta » 2013-11-09, 21:51

Chcesz zrobić Calvados, czy bimber z posmakiem jabłkowym?
Jeśli to drugie to powodzenia życz, lecz nie mów że to Calvados.

Do Calvadosu używaj zawsze jabłek i to najlepiej prosto z ogrodu, żadnych odmian deserowych również nie używamy.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez franta, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
zzzooolll
0%
0%
Posty: 7
Rejestracja: 2012-07-20, 08:23

Post autor: zzzooolll » 2013-11-09, 21:54

OLO 69 pisze:... to otrzymasz coś dużo bardziej aromatycznego.
I oto mi chodziło :brawo
Dzięki
franta pisze:Chcesz zrobić Calvados? , czy bimber z posmakiem jabłkowym?
Jeśli to drugie to powodzenia życz, lecz nie mów że to Calvados.

Do Calvadosu używaj zawsze jabłek i to najlepiej prosto z ogrodu, żadnych odmian deserowych również nie używamy.
Oj polecą zaraz gromy, ale będzie to raczej bimberek z małym dodatkiem cukru na kolumnie bez płaszcza :cry:
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez zzzooolll, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
61gaw
101%
101%
Posty: 365
Rejestracja: 2011-11-02, 10:52
Lokalizacja: Z osiedla nad stawem

Post autor: 61gaw » 2013-11-13, 22:45

A po co Ci na kolumnie płaszcz? Kolumnę się ociepla a płaszcz to do keg-a (czy czegoś w czym grzejesz).

Awatar użytkownika
zzzooolll
0%
0%
Posty: 7
Rejestracja: 2012-07-20, 08:23

Post autor: zzzooolll » 2013-11-14, 04:20

61gaw pisze:A po co Ci na kolumnie płaszcz? Kolumnę się ociepla a płaszcz to do keg-a (czy czegoś w czym grzejesz).
myślałem, że to będzie logiczne zwłaszcza dla kogoś mającego prawie 300 godzin na forum :wink:
już poprawiam
zzzooolll pisze:Oj polecą zaraz gromy,
..ale będzie to raczej bimberek z małym dodatkiem cukru, w orkiestrze zagra kolumna i zbiornik bez płaszcza. :cry:

Awatar użytkownika
geoorge
50%
50%
Posty: 110
Rejestracja: 2007-10-20, 02:00
Lokalizacja: Podkarpackie

Re: Calvados

Post autor: geoorge » 2017-10-02, 13:02

Podpowie ktoś jak lepiej zrobić calvados-a.
Fermentować pulpę i po kilku dniach wycisnąć, czy wycisnąć sok i fermentować sam sok?
Kolejny dylemat, dodawać cukier czy też nie?

gary1966
60%
60%
Posty: 214
Rejestracja: 2013-08-18, 16:00

Re: Calvados

Post autor: gary1966 » 2017-10-02, 15:31

Ja fermentowałem sok jabłkowy na drożdżach do cydru z niewielkim wkładem cukru do max 12 Blg.

Awatar użytkownika
ogurek
60%
60%
Posty: 274
Rejestracja: 2009-10-03, 20:05
Lokalizacja: wlkp

Re: Calvados

Post autor: ogurek » 2017-10-02, 16:42

I cydr i calvados robi się z wyciśniętego soku.

ps. mamy może kogoś kto bywa w Normandii?
Żeby odpędzić złe sny, pociągnęła solidny łyk z butelki pachnącej jabłkami i radosną śmiercią mózgu.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Kruciatus i 3 gości