Nietypowe zaprawki

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
tomek1962
10%
10%
Posty: 15
Rejestracja: 2007-11-02, 19:46
Lokalizacja: Koszalin

Nietypowe zaprawki

Post autor: tomek1962 » 2010-02-16, 17:04

Witam, osobiście polecam zaprawki do alkoholu od INAWERA (allegro). Osobiście zakupiłem whisky - 15 kropel na 0,7l (mnie nie "powala" ale całkiem przyzwoite), natomiast śliwowica (5 kropel na 0,7l) REWELACJA. Nawet moja żona, która nie cierpi moich wybryków (no cóż takie są kobiety - nie ma metki to do luftu) ze zdziwieniem stwierdziła, że nadaje się do konsumpcji. Tak więc - pod rozwagę.
Pozdrawiam kolegów
Ostatnio zmieniony 2010-02-17, 20:55 przez tomek1962, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Legion
-#Admin
-#Admin
Posty: 1756
Rejestracja: 2009-01-24, 11:03

Post autor: Legion » 2010-02-17, 10:12

Przykro mi ale niestety nie mogę podzielić zachwytu kolegi.
W zeszłym roku kupiłem 5 różnych zaprawek (same owocowe) u tego sprzedającego. i mimo, że transakcja przebiegła wzorowo to niektórych użyłem 2 razy - pierwszy i ostatni.
Niektórych nie użyłem wcale do dziś.
Między innymi śliwowicy - jest po prostu ohydna i nie przypomina wcale śliwowicy (może bardziej magę lub coś w tym stylu)
Zaprawki whisky nie próbowałem więc nie mam zdania.
Jabłkowa i gruszkowa - fakt pięknie pachnie w buteleczce ale żeby przeniosło się to na zawartość butelki z gorzałką i choć trochę przypominało (pseudo Łąckie gruszkówki i jabłkówki) to nie wiem czy 30 kropel na 0,5L wystarczy.
Wiśniowa ma cukierkowy zapach.
Tequila - do dziś nie próbowałem.
Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo

Awatar użytkownika
italodisco
40%
40%
Posty: 66
Rejestracja: 2009-01-05, 15:04
Kontaktowanie:

Post autor: italodisco » 2010-02-17, 11:08

również kupiłem kiedyś tequile ale z biowinu - tragedia.
polecam saszetki od 98% lub fiolki 'STRANDS"

Awatar użytkownika
OLO 69
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 1591
Rejestracja: 2009-11-23, 14:01

Post autor: OLO 69 » 2010-02-20, 10:14

Polecam Tymbark wiśniowo-jabłkowy rozrobić pół na pół ze spirytusem i po jednym dniu spróbować.
Pozdrawiam.
OLO 69

Awatar użytkownika
darek1k
40%
40%
Posty: 75
Rejestracja: 2008-10-02, 18:41
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: darek1k » 2010-02-20, 17:27

Jedyna zaprawka z biowinu którą mogę polecić to dębówka , reszta to paskudztwo

Awatar użytkownika
bodzio.1974
90%
90%
Posty: 973
Rejestracja: 2008-11-07, 12:11
Lokalizacja: Czy to ważne ?

Post autor: bodzio.1974 » 2010-02-20, 18:48

również kupiłem kiedyś tequile ale z biowinu - tragedia.
polecam saszetki od 98% lub fiolki 'STRANDS"
Ja kopiłem zapr. o sm.gruszkowym j/w

po 0,7 l na głowę wymiotowałem co było dla mnie dziwne. :nie_wiem

KARMEL
101%
101%
Posty: 509
Rejestracja: 2008-01-06, 18:54

Post autor: KARMEL » 2010-02-21, 08:23

bodzio.1974 pisze:
po 0,7 l na głowę wymiotowałem co było dla mnie dziwne. :nie_wiem
Rzeczywiście dziwne, ciekawe co by było po 1,5litra
Życzę zdrowia
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Spirit
100%
100%
Posty: 2303
Rejestracja: 2008-03-01, 18:30
Lokalizacja: Ostrołęka.

Post autor: Spirit » 2010-02-21, 09:47

italodisco pisze:również kupiłem kiedyś tequile ale z biowinu - tragedia.
polecam saszetki od 98% lub fiolki 'STRANDS"
Ja kupiłem zaprawkę rum od 98% i polecam, nigdy nie piłem rumu ale wódka z tą zaprawką smakowała naprawdę super. Fakt, wychodzi trochę drogo ale za to smak wart jest tej ceny :D

Awatar użytkownika
1stgreen
0%
0%
Posty: 2
Rejestracja: 2007-10-15, 16:50
Lokalizacja: Wołomin
Kontaktowanie:

Post autor: 1stgreen » 2010-02-21, 10:43

Legion pisze:...
W zeszłym roku kupiłem 5 różnych zaprawek (same owocowe) u tego sprzedającego. i mimo, że transakcja przebiegła wzorowo to niektórych użyłem 2 razy - pierwszy i ostatni.
...
Ja również nie podzielam niczyjego zachwytu.
Na kilkadziesiąt testowanych osobiście i próbowanych gotowych 'wyrobów' tylko z 5 - 8 było akceptowalnych. Akceptowalnych dla mnie, jak dla kogoś kto ma odniesienie do prawdziwych produktów danej klasy i rodzaju trunku. Tak więc dla kogoś zupełnie nie zorientowanego pewnie będzie w miarę dobre.
Ale czy warto iść drogą na skróty ??
Przecież większość z nas ma mniej lub bardziej pro sprzęt.

No, chyba że chce się 'pogonić' sąsiada pogonami a zaprawka posłuży jako zabijacz smaku :wink:

PS. ciekawe jak by smakowała zaprawka typu 'Bimber' :wink:
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez 1stgreen, łącznie zmieniany 1 raz.
Piwnice
PP

Awatar użytkownika
98%
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 1587
Rejestracja: 2006-02-04, 14:53
Kontaktowanie:

Post autor: 98% » 2010-02-21, 14:18

Witam - śmiało mogę Wam napisać że "Królami " zaprawek są kraje skandynawskie - bazują w głównej mierze na ekstrakcji naturalnej olejów eterycznych itp... - jeżeli coś się niestety nie da "naturalnie wyciągnąć z owoców , ziół ( np śliwowica ) to stosuje się aromaty identyczne z naturalnymi - zapewne jak każdy weźmie byle jakie "przetworzone " jedzenie to na odwrocie znajdzie taki opis - identyczny z naturalnym . Zastępując nie zawsze dobrymi 'zamiennikami " można otrzymać to co piszą Koledzy powyżej - a każda zaprawka niestety musi zawierać też i konserwant - choć w przypadku tych droższych jest to na bazie alkoholu w innych gliceryna
są też i koszty są wyższe ale jak ktoś powyżej napisał - w przenośni "za jakość trzeba zapłacić " - ale ogólnie nie ma to jak samemu sobie zrobić o ile się da od Ado Z .

Po moich 'eksperymentach " unikam egzotycznych zaprawek "wieloskładnikowych " - wybieram jak już tylko w prostej linii - jednorodne - czyli np kokos , cytryna , brzoskwinia itp...

pozdrawiam
98%
www.bimberhobby.pl

( sklep dla prawdziwych hobbystów )

radziu.kuzyn
0%
0%
Posty: 1
Rejestracja: 2009-04-19, 22:08

Post autor: radziu.kuzyn » 2010-03-02, 22:35

Witam, jeśli ktoś miałby ochotę na posmak kawowy to polecam zanużyć w np. jednym litrze alkoholu kilka rodzynek i parę śliwek suszonych, do tego zanużyć niewielki woreczek gdzie wsypujecie kawę rozpuszczalną. Woreczek posłuży temu by nie pływało to po całej butelce. Nawet ciekawy smak i w dodatku kolor w butelce. Nie mówię, że to jakaś rewelacja, lecz coś innego poprostu.

pozdrawiam forumowiczów.
Radek

Awatar użytkownika
inspiracje
101%
101%
Posty: 188
Rejestracja: 2008-05-20, 12:21
Lokalizacja: Czarnoszyce

Post autor: inspiracje » 2010-03-06, 08:00

Bardzo fajnym i efektywnym sposobem uzyskania smakowych trunków jest również moczenie (nie nocne) suszek w gotowym destylacie.
Kupuję laski wanilli, suszoną korę cynamonu, suszony anyża nawet suszone owoce jałowca (nie wspominam o trawce turówce).
Jedną wanilię kroję na pół (wzdłuż) zostawiam w butelce na tydzień. Po tygodniu robię z tego dwa litry - dolewając oczywiście destylat. Efekt jak dla mnie (żony i znajomych) rewelacja. Super wychodzi z cynamonem - drink z sokiem Dizzy jabłkowym - pycha.
Owoce jałowca? Dostałem kiedyś w gratisie od super Kolegi 98% zaprawkę Gin.
Nie krytykuję jej, bo każdy ma inny gust i smak ale według mnie nie ma jednak ona porównania do tego co mnie wyszło z moczenia owoców jałowca.
Czas to pieniądz, szkoda tylko że nadmiar czasu to nie nadmiar pieniędzy

Awatar użytkownika
kitaferia
101%
101%
Posty: 2265
Rejestracja: 2007-09-04, 15:16
Lokalizacja: EuroSojuz

Post autor: kitaferia » 2010-03-07, 20:00

inspiracje pisze: ale według mnie nie ma jednak ona porównania do tego co mnie wyszło z moczenia owoców jałowca.
To przedestyluj ten nastaw po maceracji jałowca, a smak i aromat dopiero cię zaskoczy.
Dodaj też do maceracji inne składniki typowe dla gin'u.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
inspiracje
101%
101%
Posty: 188
Rejestracja: 2008-05-20, 12:21
Lokalizacja: Czarnoszyce

Post autor: inspiracje » 2010-03-07, 20:08

będę chyba zmuszony spróbować, ale najpierw jakiś parolitrowy czajniczek muszę skołować sobie... bo tak głupio litr, dwa gotować w 30 litrowym kegu....
Czas to pieniądz, szkoda tylko że nadmiar czasu to nie nadmiar pieniędzy

cemik1

Post autor: cemik1 » 2010-03-07, 20:13

Polecam szybkowar. Wymontowujesz jeden zawór i jest już wyjście do chłodnicy.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: andrzej55, Bing [Bot] i 2 gości