Nalewka Jagodowa - problem

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Awatar użytkownika
lesgo58
101%
101%
Posty: 1246
Rejestracja: 2011-04-28, 07:15
Lokalizacja: Grudziądz

Nalewka Jagodowa - problem

Post autor: lesgo58 » 2011-08-21, 14:34

Cześć
Próbuję zrobić nalewkę z jagód w/G następującego przepisu , który to znalazłem gdzieś w sieci...
Składniki:
1 1/2 litra jagód (czarnych)
1 kg cukru
1 litr apirytusu
1 litr wody źródlanej

Półtora litra jagód zasypać 1 kg cukru. Codziennie przez 6 tygodni wstrząsać słojem, postawić go na słonecznym parapecie. Po tym czasie odlac sok a owoce zalać 1 litrem spirytusu i zostawić na 6 tygodni. Czasem tez wstrząsnąc słojem. Po tym czasie zlać nalew a owoce zalać 1 litem wody źródlanej i zostawić na 3 dni (oczywiście wstrząsac słojem, by nie wypaść z rytmu icon_wink.gif). Następnie zlac wodę, połaczyć ze wczesniejszym nalewem. Pić dwa razy dziennie po 1 łyżce. Znam wiele osób, które bardzo chwalą sobie tę kurację, bo skuteczna na oczy... a humor, to już w 100% poprawia...

No i zaczął się problem.Już w trakcie tworzenia syropu zauważyłem wypychanie owoców ku górze.Tak jak dedukowałem rozpoczęła się fermentacja.Po zlaniu soku i zakorkowaniu schowałem go w lodówce, a owoce zalałem spirytusem.
Teraz pytanie czy sok można jakoś uratować , tzn zalać go nalewem i tym sposobem przerwiemy fermentacje? Czy może użyć innego sposobu na uratowanie soku?
I czy w ogóle ta nalewka jest do uratowania?

Awatar użytkownika
zbyszko
101%
101%
Posty: 1516
Rejestracja: 2009-11-10, 20:36
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: zbyszko » 2011-08-21, 18:48

Normalnie napisałbym "dosyp cukru", ale wg przepisu jest go i tak za dużo.
No i te 6 tygodni, :abaras jak zatrzymasz fermentację przez tyle czasu?
Chyba że zaczniesz wzmacniać nalewkę spirytusem zawczasu.
Ogólnie ten przepis jest siakiś taki dupny.
czytam nie pytam

Awatar użytkownika
zbynek
101%
101%
Posty: 1984
Rejestracja: 2007-07-26, 19:37

Post autor: zbynek » 2011-08-21, 19:46

W takim stężeniu cukru, teoretycznie nic nie powinno fermentować, ale było by to za proste.
Cukier najwyraźniej nie przeniknął do wnętrza jagód i tam się zaczyna fermentacja. Dlatego ja zawsze najpierw zalewam alkoholem, a potem cukrem. O ile w ogóle zasypuję, czasami dosładzam gotową nalewkę.

W tej chwili nie pozostaje Ci nic innego jak zalać wszystko razem alkoholem.
Najgorsza decyzja, to brak decyzji.
- zbynek, pozdrawiam

Awatar użytkownika
lesgo58
101%
101%
Posty: 1246
Rejestracja: 2011-04-28, 07:15
Lokalizacja: Grudziądz

Post autor: lesgo58 » 2011-08-21, 20:14

Tak samo myślałem zrobić.Ta część ze spirytusem stoi już ok 2 tygodni.Po zmieszaniu z syropem pozostawić owoce jeszcze do "przegryzienia'"czy zlać od razu i zostawić sam płyn do dalszego "leżakowania" ?

[ Komentarz dodany przez: Citizen Kane: 2011-08-21, 22:04 ]
Nie cytuj całego posta, który jest oczko wyżej!
Ostatnio zmieniony 2011-08-21, 22:03 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
zbyszko
101%
101%
Posty: 1516
Rejestracja: 2009-11-10, 20:36
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: zbyszko » 2011-08-22, 00:34

Wszystko razem potrzymaj jeszcze 2,3 tygodnie, zlej i poczekaj na wyklarowanie.

I pamiętaj zażywaj zgodnie z instrukcją obsługi jedna łyżka dziennie :mrgreen: :lol: :mrgreen: .
To oczywiście ironia do przepisu.
czytam nie pytam

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5830
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2011-08-24, 23:28

Patrząc, że ten problem z jagodami pojawia się dość często, mimo bardzo przesadzonej dawki cukru, to czy w przepisach nie powinna być wzmianka, jagody przed zasypaniem cukrem delikatnie ugnieść, ale tak delikatnie by pękły, a nie rozciapać na puree. Nie wiem jak będą smakowały lekko sfermentowane jagody zalane alkoholem, ale w każdej książce przy wiśniówkach ostrzegają, że to zepsuje smak. Sprawdziłem przez pomyłkę, wiśniówkę destylowałem i znów zrypałem, wyciągając zbyt mało smaków :oops:

Awatar użytkownika
lesgo58
101%
101%
Posty: 1246
Rejestracja: 2011-04-28, 07:15
Lokalizacja: Grudziądz

Post autor: lesgo58 » 2011-08-25, 04:34

W ostateczności przepuścimy przez aparat.

Awatar użytkownika
zwyczajny
101%
101%
Posty: 772
Rejestracja: 2011-04-05, 07:59

Post autor: zwyczajny » 2011-08-25, 12:26

Ja dwa lata temu robiłem agrest który zaczął fermentować ale jak tylko wyczułem ferment dałem spirytusu jak na mors i dalej zostawiłem, po zakończeniu przefiltrowałem, uzupełniłem spirytusem, pozostałości wyługowałem wodą i połączyłem z nastawem..

Szczerze?... Nie piłem lepszej nalewki.. nawet wiśniówki sie chowają.!
XXX

Brzydal
101%
101%
Posty: 363
Rejestracja: 2010-04-03, 04:26
Lokalizacja: 52°3'2N, 20°26'47E

Post autor: Brzydal » 2011-08-25, 14:04

Mam takie pytanie bo nasuwa mi się co zajrzę do przepisów. Jaka jest różnica w zasypaniu owoców cukrem na początku, a zalaniem 70% alkoholem. Osobiście wszystkie nalewki jakie robię to zalewam alkoholem i daje szczyptę cukru a po kilku tygodniach po zlaniu daje dopiero cukier.

Awatar użytkownika
zwyczajny
101%
101%
Posty: 772
Rejestracja: 2011-04-05, 07:59

Post autor: zwyczajny » 2011-08-25, 14:32

na moje oko zasypane cukrem oddają więcej aromatu i sama nalewka jest bardziej esencjonalna.. Taka jakby żywsza i smaczniejsza. Istnieje jednak ryzyko fermentacji..
XXX

Awatar użytkownika
mlody
90%
90%
Posty: 918
Rejestracja: 2008-06-25, 13:46
Lokalizacja: SOSNOWIEC

Post autor: mlody » 2011-08-25, 14:35

Witaj
Osobiście nie wiem jaka jest różnica, ale np. pigwówka wychodzi 100 razy lepsza gdy najpierw zasypiesz owoce cukrem a następnie połączysz ze spirytusem. Nie jest to tylko moja opinia ale powtarzała się na forum już od innych kolegów podobne stwierdzenia słyszałem
Pozdrawiam
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w największych ilościach

melowiec
30%
30%
Posty: 38
Rejestracja: 2007-11-05, 17:20

Post autor: melowiec » 2011-09-02, 20:14

Robię nalewkę jagodowa od wielu lat.
Mój sposób:
Jagody zalewam (tak by przykryć) alkocholem 70% na 3-4 tygodnie lub alkocholem 95% na 2 tygodnie.
Zlewam, a jagody zasypuję cukrem (ok. 1 kg na 1.5-2 kg jagód). Po ok. 2 tygodniach jak cukier całkowicie się rozpuści zlewam syrop, a jagody zalewam alkocholem 40% na 2 tygodnie.
Zlewam i mieszam wszystko. Jagody nadają się jeszcze do deserów po posypaniu cukrem.
Nalewka jest bardzo aromatyczna iesencjonalna.
Polecam
Załączniki
JAGODOWA.jpg
melowiec

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość