Wódka kłosówka

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
furman

Wódka kłosówka

Post autor: furman » 2011-10-03, 09:35

Tato ostatnio był na Śląsku i zakupił taką wódeczkę. Bardzo mu smakowała i zapragnął abym mu przyrządził coś w ten deseń. Czy myślicie, iż wystarczy zmacerować kłos pszenicy? Czy dodać jeszcze trochę dębiny. Bo wódeczka ma taki lekki posmak i praktycznie nie czuć jej mocy. Jest łagodna w smaku. Pił ktoś coś takiego.

Awatar użytkownika
OLO 69
100%
100%
Posty: 1591
Rejestracja: 2009-11-23, 14:01

Post autor: OLO 69 » 2011-10-03, 09:50

Czy chodzi o wódkę Stumbras?
http://vito.org.pl/sklep/product_info.p ... cts_id=164
Pozdrawiam.
OLO 69

furman

Post autor: furman » 2011-10-03, 09:57


bnp

Post autor: bnp » 2011-10-03, 10:09

ja robiłem taka nalewkę kilku krotnie
4 kłosy na 1 l + dąb + szczypta cukru
wychodzi intensywniejsza w smaku

furman

Post autor: furman » 2011-10-03, 10:48

Ile kolego tego dębu? Czy zamiast kłosu można by użyć ziarna i trochę słomy :) Bo z kłosami to teraz ciężko będzie.

bnp

Post autor: bnp » 2011-10-03, 14:39

ja nigdy nie daję dębu na wagę, zawsze na oko, dąb robię sam.

kłos to kłos nie da się zastąpić :mrgreen:

ja mam zostawione

Awatar użytkownika
a_priv
100%
100%
Posty: 3144
Rejestracja: 2006-08-25, 08:30

Post autor: a_priv » 2011-10-03, 14:51

Piłem kiedyś takie wódki w oryginale (chyba litewskim, a także i ukraińskim), oraz jako wyrób kolegi forumowego.
W wydaniu kolegi był to 2 albo 3 krotnie (już nie pamiętam) rektyfikowany spirytus pszeniczny, rozcienczony do 40% z suchum kłosem pszenicznym w butelce.
W odczuciu moim (i pijących tą wódkę) było to znacznie lepsze od oryginału. Wyjątkowa łągodność smaku z nutą pszeniczną.

pzdr

furman

Post autor: furman » 2011-10-13, 09:26

Zdobyłem kłosy żyta i pszenicy. Zalałem 4szt. litrowych buteleczek wódeczką 50 % zrobią z mąki babuni. Dorzuciłem po 4 kłosy i 1 g płatków. Minął tydzień, barwa bursztynowa. Stoi to już tydzień, nie wiem ale chyba za parę dni wyciągnę te płatki bo będą przebijać smak kłosów. Na razie fajnie się prezentuje, smak na razie przebija dąb...

bnp

Post autor: bnp » 2011-10-13, 10:49

Wyciągaj te płatki bo wyjdzie dębowa

właśnie dla tego nie lubię kupczych płatków, w ślepych testach starka na płatkach średnio opiekanych przegrała z starką z dębem opalanym samoróbka.

Awatar użytkownika
pietras
20%
20%
Posty: 26
Rejestracja: 2010-11-23, 21:01
Lokalizacja: Lubuskie

Post autor: pietras » 2011-12-27, 21:32

Witam

Domyślam się, że taki jest najlepszy ale czy dla uzyskania smacznej kłosówki musi to być spirytus pszeniczny ??

Niestety mam tylko z cukrówek i raczej się nie zanosi by kiedyś się to zmieniło:(

Pozdrawiam

Dziś rano do litra 48 procentowej wódki z cukrówki uzyskanej przez trzy rektyfikacje i dwa filtrowania przez węgiel, włożyłem 5 kłosów pszenicy z nadzieją, że nie zmarnuję kłosów a wódki nie będę musiał wlewać do gara

Mam tylko drobne pytanie dotyczące czasu ile mają te kłosy leżakować w butelce - czy jak ukształtuje się ładna barwa i zmieni zapach to dalej trzymać pięc kłosów czy też wyciągnąć cztery??

Edytowałem dodając tekst po "Pozdrawiam"
Ostatnio zmieniony 2011-12-28, 15:15 przez pietras, łącznie zmieniany 1 raz.

furman

Post autor: furman » 2011-12-28, 08:26

Smak będzie inny. Ale z braku laku zawsze możesz spróbować.

Awatar użytkownika
pietras
20%
20%
Posty: 26
Rejestracja: 2010-11-23, 21:01
Lokalizacja: Lubuskie

Post autor: pietras » 2012-02-27, 15:49

Niestety Elofura miałeś rację

Zapach i kolor jest Kłosówki ale w smaku nie ma symbiozy i czuć, że to "małżeństwo na siłę"

Trunek pijalny ale nie polecam mojego doświadczenia bo to nie jest Kłosówka

furman

Post autor: furman » 2012-02-27, 15:55

Ja ostatnio z braku laku, rozebrałem teściowej palmę w której były kłosa żyta. I się teraz maceruje. W tym roku muszę okres żniw wykorzystać...

Awatar użytkownika
Legion
-#Admin
-#Admin
Posty: 1789
Rejestracja: 2009-01-24, 11:03

Post autor: Legion » 2012-07-18, 16:08

Jak tam koledzy wykorzystujecie tegoroczny okres żniw.
U mnie 4 butelki 0,7l w każdej kłos żyta już się macerują ponad tydzień.
Zaraz idę jeszcze powybierać ładnych kłosów pszenicy.
Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo

furman

Post autor: furman » 2012-07-19, 07:15

Legion do jakiej mocy rozcieńczałeś?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość