Brzozówka

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Awatar użytkownika
radius
90%
90%
Posty: 701
Rejestracja: 2010-11-30, 14:39
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: radius » 2012-02-29, 07:02

Koledzy.
Mierzyłem kilkukrotnie zawartość cukru w oskole i mieści się w granicach 1-2%.
Sok najlepiej smakuje świeży, do 24 godzin po ściągnięciu. Jeżeli mam go więcej to przechowuję w lodówce, do trzech dni nic się z nim nie dzieje, później zaczyna mętnieć i z czasem fermentować. To "psucie" się oskoły to właśnie naturalna fermentacja. Piłem i taki, lekko sfermentowany ma delikatny kwaśny smak.
Mój przepis na brzozówkę;
Nastawiam cukrówkę na drożdżach Turbo Vodka Star Hyper Pure oraz soku z brzozy i później jadę na pot stillu dwukrotnie. W tym roku będę również rozcieńczał czysty destylat sokiem - dla odmiany.
P.S.
Już za dwa tygodnie może oskoła ciurkać, niech tylko zrobi się trochę cieplej :lol:
Spiritus flat ubi vult

kuba
50%
50%
Posty: 131
Rejestracja: 2006-07-20, 21:29

Post autor: kuba » 2012-04-03, 19:37

Żeby zebrać sok nie trzeba wiercić dziur w pniu. Wystarczy obciąć gałązkę, włożyć obcięty koniec do butelki, butelkę przywiązać sznurkiem i gotowe. Na następny dzień pozbierać butelki i zlać sok. Możliwe że jest on zdrowy ale ja nie widzę w nim nic specjalnego.

wawaldek11
101%
101%
Posty: 1040
Rejestracja: 2010-04-05, 00:16
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska

Post autor: wawaldek11 » 2014-03-24, 00:36

Dzisiaj/wczoraj/ zacząłem "doić" brzozy i nasuwa mi się pytanie: czy oskoła z otworów w pniu będzie się różnić od tej pozyskanej z końcówek gałęzi? W drugim przypadku soki przebywają zdecydowanie dłuższą drogę.
I czy moment pozyskiwania soku (np. początek wegetacji lub koniec pompowania) może mieć wpływ na jego skład?
Pozdrawiam,
Waldek

wawaldek11
101%
101%
Posty: 1040
Rejestracja: 2010-04-05, 00:16
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska

Post autor: wawaldek11 » 2015-04-26, 01:30

Dopiero teraz wykorzystałem zamrożoną oskołę. Po rozcieńczeniu spirytusu 96% brzozową wodą trunek zrobił się lekko mętny i opalizujący. Po kilku dniach osad siadł na dnie słoja.
Wstępna degustacja potwierdza opinie, że to łagodny i słodkawy w smaku napój :wink:
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika
Władek
80%
80%
Posty: 446
Rejestracja: 2012-10-17, 20:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Władek » 2015-07-31, 21:16

Brzozy w tym roku były bardzo wydajne,
nazbierało mi się oskoły 50l., mój sposób na przetrzymanie miód + spirytus. Udawało się przetrzymać w poprzednich latach.
Dzisiaj zachodzę do spiżarni a tam fermentacja w pełni, smak kwaskowy, dziwny taki nijaki.
Co teraz z tym zrobić podrasować, cukrem, owocami,
jak nie wyjdzie to na rurę.
Pozdrawiam Władek

Awatar użytkownika
zbynek
101%
101%
Posty: 1984
Rejestracja: 2007-07-26, 19:37

Post autor: zbynek » 2015-07-31, 22:24

A jaki był Twój zamysł? Co chciałeś zrobić?
Najgorsza decyzja, to brak decyzji.
- zbynek, pozdrawiam

Awatar użytkownika
Władek
80%
80%
Posty: 446
Rejestracja: 2012-10-17, 20:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Władek » 2015-08-01, 13:50

Przetrzymać oskołe zaprawiona miodem i spirytusem, jako lekko alkoholowy napój.

A teraz gdy fermentuje, nie wiem co zrobić.
Dziwny smak, czy można go podrasować.

Na razie pracuje sobie spokojnie, jak skończy i nie nada się do spożycia to puszczę na rurę, jakiś alkohol tam będzie i coś tam wyjdzie?.
Pozdrawiam Władek

wawaldek11
101%
101%
Posty: 1040
Rejestracja: 2010-04-05, 00:16
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska

Post autor: wawaldek11 » 2015-08-01, 14:03

Ile % miałeś w tym miksie?
Co wyjdzie trudno przewidzieć - jak miodu niewiele, to może jakiś brzozowy szóstaczek :wink:
Ja oskołę mrożę w petach i w razie potrzeby jest jak świeża i dość szybko zrzuca osad.
Pozdrawiam,
Waldek

janik
80%
80%
Posty: 416
Rejestracja: 2014-02-03, 21:52

Re: Brzozówka

Post autor: janik » 2018-04-01, 19:48

Rozmaiłem spirytus zbożowy sokiem z brzozy i powiem wam,że warto . :oki
Pozdrawiam z okazji Swiąt Wielkiej Nocy. :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość