Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Przepisy, porady na zaprawianie alkoholu i wyrób nalewek
Awatar użytkownika
JemioloSeba
70%
70%
Posty: 370
Rejestracja: 2015-12-26, 11:07
Lokalizacja: Mielec
Kontaktowanie:

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: JemioloSeba » 2017-04-13, 13:51

Dziś otwarłem swoją kamionkę wypełnioną do połowy śliwowicą... Zaskoczył mnie miły odgłos syczenia gdy wyciągałem korek silikonowy. To oznaka, że w środku tworzy się jakieś ciśnienie. Moje kamionki stoją w miejscu, gdzie zimą był niemal mróz a latem jest 20 stopni ciepła więc temperatura zmienna. Smak i zapach na ogromny plus w porównaniu z tym co wlewałem.

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5917
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: magas » 2017-08-04, 00:11

Zbyt fajnie być na tym forum to jak tytuł piosenki bluesowej i początek, a czuje, że blues się tu szykuje, to ja zacznę https://www.youtube.com/watch?v=qErKb09nePU

ximenek
40%
40%
Posty: 79
Rejestracja: 2013-09-05, 06:48
Lokalizacja: Jaskrów

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: ximenek » 2017-08-05, 07:18

Wczoraj po 4ech miesiącach otworzyłem kamionkę z śliwowicą powiem tak szok to za mało !
Z palącej nie dobrej i zajzajerowatej zrobiła się super łagodna śliwowica jestem mega zadowolony :1st :1st
A co do % to myślę że jakieś 2% znikło stało w chłodnym miejscu o stałej temperaturze

kwik44
90%
90%
Posty: 966
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: kwik44 » 2017-08-13, 11:48

Mnie wczoraj udało się zalać kamionki. Weszły cz. porzeczka, grappa 2x i winiak. Do jednej grappy i winiaku dodałem odrobinkę dębu. Zobaczymy co z tego finalnie wyjdzie.

Lutek
30%
30%
Posty: 41
Rejestracja: 2011-04-28, 09:50

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: Lutek » 2017-08-13, 13:10

Ja do jednej kamionki wlałem destylat z jabłek trzymany w mbeczce coś ponad 1,5 roku (opis w innym temacie). Przykra informacja jest taka, że zostało mi go tylko niewiele ponad litr :( :lal, no ale na potrzeby testu powinno wystarczyć. Trochę zostawiłem w szkle, to będzie jeszcze z czym porównać.

kwik44
90%
90%
Posty: 966
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: kwik44 » 2017-08-13, 13:42

Lutek, doskonale cię rozumiem. W tym roku musiałem dolać przeszło 20l żyta do m-beczki bo anioły na spółkę ze mną wychlały :(

Szlumf
90%
90%
Posty: 519
Rejestracja: 2013-05-24, 00:54
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: Szlumf » 2017-08-19, 19:52

Kamionki zalane na początku stycznia 2017r. Dzisiaj ocena po 8 miesiącach. Wszystkie destylaty z kolumny półkowej.
1. Śliwka 44% - ubytek wagi 525g (11%) , % może ciut większy (porównanie z próbką kontrolną ze szkła) tak na oko 44,1%, smak odrobinę łagodniejszy od szkła, zapach też ciut łagodniejszy.
2. Śliwka 66% - ubytek wagi 481g (10,8%), % wyższy 66,5%, smak wyraźnie łagodniejszy, zapach też nieco łagodniejszy w porównaniu z próbką 0,5l ale i w próbce 0,5l i w kamionce śliwka o wiele mniej wyrazista niż w damie 5l wypełnionej do połowy tym samym destylatem.
3. Winogrono 43% - ubytek wagi 441g (8%), % też ciut wyższy na oko, smak łagodniejszy. W porównaniu ze szkłem pojawiła się jakaś nowa, ciekawa nutka. Zapach bez zmian.
Kamionki przechowywane w pomieszczeniu o temperaturze 16-24C. Ustawione na półce w kolejności 1-2-3 licząc od drzwi. Czyli największy ubytek był tam gdzie ruch powietrza był największy.
Trunki robię do szybkiego spożycia więc niewielkie ich złagodzenie w kamionkach nie jest dla mnie zbyt znaczące. Zaciekawiła mnie nowa nutka w winogronach. Potrzymam do stycznia i ocenię czy trzymanie w nich destylatu jest warte stosunkowo dużych strat.
Nowe zalanie zrobię z destylatami kontrolnymi w otwartym szkle.
P.S.
Nalot mam na wszystkich 3 korkach do linii wciśnięcia w kamionkę. Bez smaku i zapachu. Trochę śliski w dotyku. Na palcach pozostaje biały pył.

Awatar użytkownika
Doody
90%
90%
Posty: 670
Rejestracja: 2017-01-04, 20:46
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: Doody » 2017-08-19, 20:57

Dzięki Szlumf za ten test. Ciekawe spostrzeżenia. Ja kamionki trzymam w kanale w garażu (nieużytkowanym przez samochód). Wczoraj mierzyłem temperaturę destylatu. Pomimo tego, że na dworze było 31 stopni, destylat miał 12.. Myślę że to ciekawe miejsce. W zimie zawsze jest tam powyżej "0".
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5917
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: magas » 2018-01-14, 20:07

Dziś przewiozłem kamionki ze starej piwnicy, gdzie był straszny nieład i znalezienie tam czegokolwiek graniczyło z cudem, do nowej piwnicy, gdzie już prawie mam porządek. Tak dawno ich nie otwierałem więc postanowiłem coś przetestować. Liczby już mnie nie interesowały ile anioły w gramach, czy w %tach wypiły, bo notes gdzieś poszedł na spacer i nie wrócił. Efekty są takie jakie mogłem sobie wymarzyć, bo mam do porównania to samo w szkle. W szkle mocny zapach alkoholowy, kto wtajemniczony wie o co mi chodzi, z kamionki łagodne aromaty, takie że nie trzeba chwilkę czekać przed wąchaniem by ta ostrość znikła, a łagodny zapach pojawia się z marszu, bez tej nuty spirytusowej. W smaku też zupełnie inne niż ze szkła bardzo na plus, jeśli ktoś oczekuje więcej i jest zawiedziony, to lepiej bez beczki, to może być tylko w reklamie ery. Jutro przysiądę dokładniej, teraz śliwki muszę z beczki spróbować

wawaldek11
101%
101%
Posty: 1055
Rejestracja: 2010-04-05, 00:16
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: wawaldek11 » 2018-01-14, 21:40

Zalałek kolejną kamionkę, tym razem żytnim destylatem z mąki razowej. Na razie trzymam w temperaturze ok. 22*C. Ale zastanawiam się gdzie trunkom w kamionkach będzie lepiej się dojrzewało - w takiej temperaturze czy w garażu - ok 5*C?
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5917
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: magas » 2018-01-14, 21:45

Nie wiem Waldku, intuicja mi podpowiada, że czym cieplej tym lepiej, ale jak naprawdę jest pewnie wyjdzie z czasem. Tak mi się wydaje, ale tylko wydaje, że kamionki mogą być też super do wygrzewania, według sarej metody na przyspieszanie dojrzewania.

wawaldek11
101%
101%
Posty: 1055
Rejestracja: 2010-04-05, 00:16
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: wawaldek11 » 2018-01-15, 01:06

Też mi się tak wydaje, ale w garażu temperatura się często zmiena, co przy szczelnym korku daje wymuszone oddychanie.
Muszę kontrolnie zalać drugą tym samym czyli rumem i postawić w innym miejscu.
Pozdrawiam,
Waldek

Szlumf
90%
90%
Posty: 519
Rejestracja: 2013-05-24, 00:54
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: Szlumf » 2018-01-15, 19:42

Moje destylaty w kamionkach po roku leżakowania straciły od 12% do 18% na wadze. Im słabszy destylat tym mniejsza utrata wagi. W śliwkach różnica smaku jest prawie nie do zauważenia. Winogrona w kamionce nabrały nieco innych nutek w porównaniu ze szkłem ale właściwie nie wiem które lepsze. Moc alkoholu trochę mnie zdziwiła bo kamionki i szkło miały praktycznie identyczną i o dziwo i w szkle i w kamionkach niższą niż wejściowa o około 1,5%. Pomiar tym samym sprzętem z uwzględnieniem poprawki na temperaturę. W kamionkach to rozumiem ale dlaczego ubyło w szkle to nie mam pojęcia. Mądrzy ludzie piszą, że destylaty smakowe cały czas pracują więc być może coś się wytworzyło wpływając na %.
Jak już pisałem moje destylaty tnę mocno tak by nadawały się szybko do spożycia. Może dlatego różnice smaku są bardzo małe. Następne zalewanie kamionek zrobię ostrzejszymi destylatami. Zastanawiam się też nad użyciem dębu w kamionce. Jeżeli ktoś już starzy w kamionce z dębem to proszę niech opisze swoje wrażenia.

kwik44
90%
90%
Posty: 966
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: kwik44 » 2018-01-15, 20:28

Szlumf pisze:
2018-01-15, 19:42
Jeżeli ktoś już starzy w kamionce z dębem to proszę niech opisze swoje wrażenia.
Ja mam wlaną grappę i winiak. Ale dopiero kilka miesięcy, więc nie ma co o smaku mówić. Winiak lepszy, ale bardziej taninowy, bo było go mniej. Rozcieńczę jesienią. Dawałem 2 kostki sześcienne dębu francuskiego na kamionkę. Winiaku było ze 2l, grappy prawie cała kamionka.

Moja śliwka w kamionce zmieniła się bardzo. Mam też śliwkę w otwartej damie i ta jest gorsza, tzn mniej śliwkowa.

Awatar użytkownika
Doody
90%
90%
Posty: 670
Rejestracja: 2017-01-04, 20:46
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Kamionki, dojrzewanie destylatów, nalewek, miodów itd.

Post autor: Doody » 2018-01-15, 22:07

Osobiście zawsze dodaje dębu do kamionki. Tak samo jak do szklanej damy. Trunek dojrzewa wtedy w zbliżonych warunkach jak w beczce. U mnie jest duża różnica w leżakowaniu w butelce na dębie i na tej samej ilości dębu - w kamionce. Trunek z kamionki staje się szybciej łagodniejszy.
Pozdrawiam
Darek

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości