Odstojniki

Teoria i praktyka metody garnkowej
terni
90%
90%
Posty: 769
Rejestracja: 2015-09-23, 21:33
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: terni » 2015-12-19, 22:16

Dlatego uważam że odstojniki przy kolumnach z zimnymi palcami są zbędne. Zdają egzamin tylko przy prostych aparaturach. Ja taką mam i nigdy w odstojnikach nie napotkałem alkoholu. Jeżeli areometr wskazuje zero procent to jak może być 40%?
A co do tych temperatur to by się zgadzało. Roztwór alkoholu w kociołku mając 10% wrze w 93°C i para osiąga 55% i taki roztwór w odstojnikach wrze w 83°C i para tam uzyskuje ok. 80% i trafia to do chłodnicy. Dlatego pierwsze krople z chłodnicy mają powyżej 80%. Czyli para do odstojnika wchodzi mając 55%, a wychodzi z niego mając ponad 80%. Czyli odstojnik ma sens, bo jakby go nie było to w chłodnicy byłoby 55% a nie 80%. Wynika to z tej naszej rybki. Wniosek więc taki że w odstojniku pozostaje ok. 25% wody z 45% jaka do niego wchodzi.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez terni, łącznie zmieniany 1 raz.
Róbmy Swoje

KraJerzy
0%
0%
Posty: 1
Rejestracja: 2016-03-06, 21:40

zgadzam się z tą wypowiedzią i mam pytanie

Post autor: KraJerzy » 2016-03-08, 22:53

zbynek pisze:
terni pisze:Jak jest go sporo to znaczy że ma temperaturę poniżej 78,3 °C. Odstojnik by prawidłowo funkcjonował to musi być nagrzany powyżej temperatury wrzenia alkoholu, a poniżej temperatury wrzenia wody.......
Kolega pisze jakby miał do czynienia z czystym (97,2% objętościowo) alkoholem etylowym. W odstojnikach mamy do czynienia z jego roztworem i tak dla przykładu roztwór 50% będzie wrzał w temperaturze około 83 stopni. Więc znacznie powyżej tych 78,3.

Temperaturę odstojników warunkują dwie rzeczy. Jedna to straty ciepła oddawanego do otoczenia. Druga, to temperatura par przechodzących przezeń. Temperatura par jest zależna od tego jaki procent ma wsad w kotle. I tak w miarę wyczerpywania się alkoholu w kotle rośnie temperatura par, aż do 100 stopni.

Ponieważ odstojnik, to nic innego jak dodatkowy deflegmator, to jego działanie polega na tym, że zubaża pary idące przez niego o czynnik mniej lotny. W tym wypadku mniej lotnym czynnikiem będzie woda.

To, czy w odstojnikach będzie woda, czy roztwór spirytusu o większym stężeniu, decydują pary które przezeń przepływają.

Jeśli mamy odstojniki w prostym aparacie, w odstojnikach będzie w przeważającej części woda.

Jeśli odstojniki umieścimy np. na końcu krótkiej kolumny z zimnymi palcami, to w odstojnikach będziemy mieli już naprawdę spory procentowy udział alkoholu.

Więc z każdy z Was ma rację, ale racja jest jak dupa, każdy ma swoją :wink:
Kupiłem co kupiłem kolumnę z zimnymi palcami i dwoma odstojnikami po 500ml +chłodnica wnioskuję że odstojniki są zbędne ale sam ich nie odetnę, moje pytanie to czy z odstojników to co się zebrało z pierwszego i drugiego sączenia czyli około 1,8 litra płynu krystalicznie przezroczystego i nie tak mocno śmierdzącego o stężeniu 80% czy mogę ponownie destylować (rozcieńczyć pół na pół z wodą, niech się przegryzie, a może puścić przez filtr węglowy) czy jest tam tyle szkodliwych związków, że szkoda zachodu, zdrowia i wylać to.
Jestem nowy w temacie a konkretnej odpowiedzi nie mogę znaleźć więc poproszę o pomoc.

terni
90%
90%
Posty: 769
Rejestracja: 2015-09-23, 21:33
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: terni » 2016-04-02, 09:25

Oczywiście że należy ponownie to przedestylować. Przy każdej destylacji pamiętać jednak należy o odebraniu przedgonu który orientacyjnie stanowi około 1% wsadu do kociołka. Jeżeli w odstojnikach tak mocny alkohol się skrapla to możesz zimne palce nie zasilać wodą. Pominąć je, lub wodę najpierw puścić na chłodnicę i dopiero z chłodnicy przepuścić przez zimne palce. Wtedy przez zimne palce będzie przepływała ciepła woda i pary tak bardzo się nie schłodzą w zetknięciu z nimi. Będą się schładzać kolejno w pierwszym i drugim odstojniku gdzie część wody pozostanie i całość etanolu skropli się dopiero w chłodnicy. Nie słyszałem dotychczas by w odstojnikach skraplał się alkohol 80%. W mojej aparaturze w odstojnikach nie ma nic alkoholu chociaż wąż mam ponad dwumetrowy łączący kocioł z pierwszym odstojnikiem. Zostaje tam sama woda pachnąca fuzlami.
Róbmy Swoje

pw11
0%
0%
Posty: 2
Rejestracja: 2019-03-01, 15:24

Re: Odstojniki

Post autor: pw11 » 2019-03-01, 21:13

Witam serdecznie.Temat dość wiekowy, lecz dotyczący bezpośrednio mego problemu.Postanowiłem więc go odświerzyć zamiast otwierać nowy.Otórz zostałem obdarowany takim https://zapodaj.net/99f8f52964b8a.jpg.html "koromysłem" z dwoma odstojnikami.Studiując temat zauważyłem że zdania nt przydatności odstojników są podzielone.Jednak wnioski jakie się nasuwają:
1.Przy pot-slill mają one sens
2.Przy CM są zbędne, a wręcz szkodliwe i niebezpieczne.
Dlatego zastanawiam się nad małą modyfikacją.W miejscach https://zapodaj.net/14ccae9b987e2.jpg.html zaznaczonych czerwoną kreską chcę przeciąć rurki i obchodzić odstojniki rurką silikonową.To kiedy będę używał zimnych palców.Kiedy będę gonił smakówki będę mógł wpiąć sobie odstojniki.Czy takie kombinacje mają sens, czy są bezpieczne?

Awatar użytkownika
NeRWuS
40%
40%
Posty: 68
Rejestracja: 2018-12-18, 23:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Odstojniki

Post autor: NeRWuS » 2019-03-01, 23:58

pw11 pisze:
2019-03-01, 21:13
W miejscach https://zapodaj.net/14ccae9b987e2.jpg.html zaznaczonych czerwoną kreską chcę przeciąć rurki i obchodzić odstojniki rurką silikonową.To kiedy będę używał zimnych palców.Kiedy będę gonił smakówki będę mógł wpiąć sobie odstojniki.Czy takie kombinacje mają sens, czy są bezpieczne?
Wg mnie (nerwowego człowieka nie znającego się na tym) rurka pełni także funkcję "usztywniacza", dlatego jeśli chcesz odciąć to należy pomyśleć o jakimś dodatkowym pręcie poprawiającym sztywność.
Co do bezpieczeństwa to uważam że nie powinno ono nic zmieniać pod warunkiem ciasnego pasowania węża i skręcenia obejmą zaciskową by było szczelne.
Ewentualny wzrost ciśnienia przy używaniu odstojników wąż powinien wytrzymać bez większych problemów.
"Kto żyje w Polsce, ten w cyrku się nie śmieje"

Awatar użytkownika
Pietro
101%
101%
Posty: 1091
Rejestracja: 2006-04-05, 21:51

Re: Odstojniki

Post autor: Pietro » 2019-03-02, 11:56

@pw11
Zamiast cięcia tych rurek możesz zastosować takie rozwiązanie viewtopic.php?f=20&t=7107&p=171728#p171728
Ratujmy się, bo trzeźwiejemy :cry:

pw11
0%
0%
Posty: 2
Rejestracja: 2019-03-01, 15:24

Re: Odstojniki

Post autor: pw11 » 2019-03-06, 20:12

@NeRWuS O wzmocnieniu też myślałem. Zastanawiam się nad wykorzystaniem obejm do mocowania rur.
@Pietro rozwiązanie dobre, ale jak dla mnie zbyt drogie, zbyt pracochłonne i zbyt skomplikowane. Może kiedyś...

pluton
80%
80%
Posty: 441
Rejestracja: 2009-05-22, 15:58
Lokalizacja: Łódź

Re: Odstojniki

Post autor: pluton » 2019-06-05, 21:26

Ja bym zastosowal zaklęcia oczyszczające. Są co prawda nieco mniej skuteczne od odstojników ale o wiele tansze.
Błogosławieni ci, którzy nie umieją odpowiedzieć na moje pytanie,
a mimo to milczą.

Awatar użytkownika
ernoliko
40%
40%
Posty: 70
Rejestracja: 2009-05-18, 00:18

Re: Odstojniki

Post autor: ernoliko » 2019-06-05, 22:25

Z braku laku można też dać na tace. W intencji. Powinno zadziałać lepiej od zaklęć.
Oczywiście banknoty.
W głuchej puszczy, przed chatką leśnika, Drużyna diabołów stanęła zielona; A u wrót stoi brać bimbrownicza, Tam w izdebce Marian wszak kona.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości