Odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Teoria i praktyka metody garnkowej
jabcok
30%
30%
Posty: 40
Rejestracja: 2019-10-25, 15:39

Odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Post autor: jabcok » 2020-07-30, 20:24

Czy pierwszy odpęd surówki do 0% robi się na pustym czy zasypanym deflegmatorze?
Mam PotStilla z 70cm deflegmatora zasypanego sprężynkami. Próbowałem robić odpęd do zera ze sprężynkami w delfegmatorze i efekt mnie rozczarował. Jeszcze nieosiągniętym przeze mnie ideałem jest produkt w którym czuć zapach surowca i nie smakuje pogonami

1) zeszłej jesieni puściłem śliwkę z 1szym odpędem do zera i 2 cięciem na frakcje. Efekt w porównaniu z próbką z serca z pierwszej destylacji: wykastrowany :cry: zapach ślwiki, za to wyczuwalny delikatny posmak pogonów nawet w sercu :evil: i czeka to teraz na kolumnę rektyfikacyjną...

2) zimą próbowałem eksperymentować z pszenicą w następujących konfiguracjach

- pszenica destylowana raz z cięciem frakcji - pić się tego nie daje, nawet teraz po leżakowaniu w kamionkach i próbach ratowania węglem
- pszenica destykowana 1szy raz do 40% i potem z cięciem na frakcje - szału nie ma, da się wypić
- pszenica 1szy odpęd do zera na wypełnionym destylatorze. Przy 40% procentach pojawiło się mnóstwo smrodów, ale destylowałem dalej. Przy drugiej destylacji ten pogonowy zapach z poniżej 40% odpędu był słabszy, ale niestety wyczuwalny w każdej części - także w sercu drugiej destylacji. W efekcie całość wylałem do kibla.

Do tego wszystkiego miałem potem dużo pracy i zużytej wody żeby wyczyścić destylator i sprężynki żeby aż tak bardzo nie śmierdziały.



Moje myślenie jest takie, że wkład deflegmatora skumulował syfy a potem oddał przy drugiej destylacji... I mogę się mylić.
Więc logicznym wnioskiem jest któraś z metod
- wydłużyć deflegmator i destylować na raz (z owocami powinno się udać, nie wiem jak ze zbożem)
- odpęd zrobić na pustej rurze, przy drugiej zasypać deflegmator sprężynkami
- odpęd na zasypanej rurze ale coś zmienić tylko nie wiem co.

Poradźcie coś, o bardziej doświadczeni w temacie, bo zbliża się sezon na owoce, a że nie mam sadu i muszę kupować to wolę nie eksperymentować i nie wyważać otwartych drzwi.

kwik44
100%
100%
Posty: 1567
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Post autor: kwik44 » 2020-07-30, 21:24

Hmm, trudno powiedzieć co się stało. Albo inaczej - ile cukru dodałeś dodatkowo?

Ja destyluję na miedzianym "alembiku". Wypełnienia nie mam żadnego. W mojej opinii do owoców nie trzeba żadnego wypełnienia. Do zboża już prędzej, ale to kwestia docelowego charakteru trunku. Zwykle, bo nie jest to regułą i zależy od wielu czynników i strategii dojrzewania. Natomiast z tego co piszesz to chyba za nisko schodzisz. Ja w drugiej destylacji kończę w okolicy 55-50. Zależy czy dodawałem pogon i przedgon z wcześniejszych partii czy nie. Ale i tak język i podniebienie są głównym wskaźnikiem.

Natomiast wydaje mi się, że coś skopałeś. Ja przy odpędzie destyluję aż leci jakikolwiek aromat z kotła. Szczególnie przy owocach. Mam też sprawdzony termometr na gotującej się wodzie i uwzględniam bieżące ciśnienie. I nie było problemów z aromatem. Odzyskiwałem nawet kiedyś owoce z przeddębionych destylatów i też nie są jakoś strasznie wykastrowane. Ja nie dodaję cukru, przy mało słodkich owocach czasem dodaję czystego spirytusu klasy lux ;P na 15% cukru. Ale tylko wtedy jak mam mało owoców.

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 5058
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Re: Odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Post autor: Citizen Kane » 2020-07-30, 22:04

Nie wiem czy to będzie dla Ciebie pomocne. Ja pierwszy odpęd robię do zera na szklanej chłodnicy, siłą rzeczy bez jakiegokolwiek wypełnienia. Cięcie na frakcje robię podcza drugiej destylacji. Ta zaś odbywa się na półmetrowej kolumnie wypełnionej miedzią. Ogólnie to jestem zdania, że bardziej 'smrodliwie' robi się do dłuższego dojrzewania, mniej do szybszej konsumpcji.

jabcok
30%
30%
Posty: 40
Rejestracja: 2019-10-25, 15:39

Re: Odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Post autor: jabcok » 2020-07-30, 22:43

Cukru wtedy nie dawałem .

offtop 1) Wiem też, że wcześniej przy łączeniu słoiczków z destylatem dodawałem za dużo tych z niskim % - i tak powstały alkohol wylądowały sobie do długiego czekania. Teraz biorę już wyżej

offtop 2) CK masz rację z tym że ilość smrodów = czas leżakowania. Zrobiłem ostatnio czereśnię destylowaną tylko raz (z dodatkiem 0,5kg cukru na 10kg owoców), z ciekawości wydłużyłem deflegmator do 120cm ze sprężynkami. W zapachu poleciał tak delikatny i czysty (w porównaniu z moimi poprzednimi destylacjami - a dopiero zaczynam) że miałem ochotę pić od razu w trakcie :wink: ale jednocześnie te 120cm wypełnienia wycięło mi prawie cały zapach owoców. :oops

A wracając do tematu to obaj piszecie że odpęd robicie bez wypełnienia.

Więc wynika że trzeba będzie spróbować 2 dróg:

Wariant 1 . - odpęd na pustej rurze, druga destylacja na krótkim wypełnieniu

Wariant 2 . tylko jedna destylacja na wypełnieniu większym niż 70cm i krótszym niż 120cm

kwik44
100%
100%
Posty: 1567
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Post autor: kwik44 » 2020-07-30, 23:06

Jest jeszcze pytanie o sam proces. Ja odpęd robię na 6kW. Ale destylacja właściwa już na 1200-1400W. Ale tak czy siak destylat musi poleżeć w kamionce 3 miesiące, żebym go zakwalifikował jako "względnie pijalny". Zwykle pijam po pół roku/roku. Wcześniej nawet nie ma co podchodzić.
No i jak pisał zbynek - im brudniejszy tym "lepszy" ...

Awatar użytkownika
EdiWillow
50%
50%
Posty: 119
Rejestracja: 2023-02-04, 15:29
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Post autor: EdiWillow » 2023-03-26, 12:58

Odkopany temat 😉

Ja to widzę tak: odpęd na surówkę robię na miedzianym pot-still'u z niepełnym wypełnieniem ale "Cu". Taki układ nieco podbije voltarz ale wstępnie oczyści destylat z ewentualnych związków siarkowych powstałych ubocznie podczas fermentacji nastawu owocowego. Wiadomo, że nie wszystkie opary wędrujące w górę kolumny mają stały kontakt z miedzią, zanim finalnie trafiają na miedzianą chłodnicę. W zależności, jak nisko zszedłem z odbiorem, surówkę rozcieńczam do 20% w celu destylacji właściwej, z podziałem na frakcje. Taki sposób pozwala na uzyskanie około 70% serca. Aromat jest uzależniony od gęstości gotowanego nastawu. Pozdrawiam 👊
:beer

Awatar użytkownika
kowal
101%
101%
Posty: 1742
Rejestracja: 2006-02-19, 00:18
Lokalizacja: Z-Dolny Śląsk ;)

Re: Odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Post autor: kowal » 2023-08-26, 10:12

Wspomnę, jak tu u mnie wygląda.
Owocówki i zbożówki gonię na rurze 100cm z miedzianymi blachami wyczyszczonymi mechanicznie do gołego metalu.
Pierwszy odpęd do zera lub prawie do zera i z odbiorem wszystkiego bez cięcia i bez refluksu. Surówka wychodzi w przedziale 20-25%.
Drugi tak samo z miedzianymi blachami i bez refluksu, ale już z cięciem. Serce preferuję raczej szerokie, bo zbożówki i owocówki leżakuję w beczkach.
Przed i pogony z drugich gonitw zbieram i robię z nich jeden mały, trzeci odpęd z cięciem na frakcje. Tu już różnie, czasem z miedzią bez refluksu, a czasem na zmywakach z refluksem, żeby uzyskać mocnieszy %, jeżeli serce z drugich gonitw wyszło za słabe.
Płyn wychodzi brudny i niezdatny do spożycia bezpośredniego, ale taki jest najlepszy, jeśli trunki przeznaczam na kilkuletnie leżakowanie w beczce.
Kuję żelazo, póki gorące :-)

Awatar użytkownika
EdiWillow
50%
50%
Posty: 119
Rejestracja: 2023-02-04, 15:29
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Post autor: EdiWillow » 2023-08-26, 12:13

Rozumiem, że zastosowanie tych "miedzianych blach" przy drugim procesie i cięciu frakcji spowodowane jest kolumną z KO?
:beer

Awatar użytkownika
kowal
101%
101%
Posty: 1742
Rejestracja: 2006-02-19, 00:18
Lokalizacja: Z-Dolny Śląsk ;)

Re: Odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Post autor: kowal » 2023-08-26, 13:20

Tak. Mam jeden sprzęt do wszystkiego 8) i robi robotę.
Gdzieś Kwik44 wspomniał, że doszedł do wniosku, że rodzaj sprzętu gra rolę drugoplanową, a ważniejsza jest fermentacja i prowadzenie procesu.
Jak się opanuje co i jak, to jedna rura z głowicą i zaworem igłowym może służyć zarówno jako pot still z miedzią, albo kolumna rektyfikacyjna ze zmywakami. (Nie robię czystych wódek, a na nalewki spryt 95% na dundrach owocowych jest idealny).
Kuję żelazo, póki gorące :-)

wituus67
0%
0%
Posty: 3
Rejestracja: 2024-02-07, 15:39

Re: Odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Post autor: wituus67 » 2024-02-07, 15:43

Jaki alembik polecacie? Planuje w najbliższym czasie zakupić, ale nie jestem pewny, jaki będzie najlepszy

Awatar użytkownika
jakis1234
50%
50%
Posty: 174
Rejestracja: 2020-05-11, 11:54
Lokalizacja: opolskie

Re: Odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Post autor: jakis1234 » 2024-02-08, 17:32

To jest pytanie typu "jaki samochód polecacie". Wszystko zależy od tego co chcesz robić, jakie masz możliwości i ile kasy możesz przeznaczyć.

Wysłane z mojego RMX3085 przy użyciu Tapatalka

Pozdrawiam z opolskiego.

kwik44
100%
100%
Posty: 1567
Rejestracja: 2013-09-07, 19:30

Re: Odpęd (striping) z wypełnieniem czy bez?

Post autor: kwik44 » 2024-02-08, 22:08

Miedziany ;)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość