Podłączenie chłodzenia do kolumny - problem

Zadajemy tutaj proste i podstawowe pytania dotyczące destylacji.
michalgoltz
0%
0%
Posty: 8
Rejestracja: 2020-07-05, 11:19

Podłączenie chłodzenia do kolumny - problem

Post autor: michalgoltz » 2020-07-12, 21:26

Dzień dobry
Posiadam nową kolumnę z zimnymi palcami i chłodnicą o wysokości z beczką 2 m. Problem mój polega na kolejności podłączenia wody do chłodzenia. W kupionym sprzęcie podłączenie wyglada następująco: wlot wody do chłodnicy od dołu , następnie ta sama woda kierowana jest z góry chłodnicy do dolnego palca i potem po kolei do następnych palców coraz wyżej, wylot wody letniej jest przy ostatnim, najwyższym palcu.

Ponieważ przeszukałem wszystkie możliwe fora i znalazłem kilka różnych konfiguracji podłączeń wody i zgłupiałem.
Czy moje podłączenie jest poprawne?

roman0012
20%
20%
Posty: 24
Rejestracja: 2018-12-27, 00:23

Re: podłączenie chłodzenia do kolumny - problem

Post autor: roman0012 » 2020-07-12, 22:10

Może ten temat trochę Ci pomoże
viewtopic.php?t=7028

kacper59
40%
40%
Posty: 63
Rejestracja: 2017-06-20, 09:07

Re: Podłączenie chłodzenia do kolumny - problem

Post autor: kacper59 » 2020-07-13, 15:07

Zimne palce to typowy CM, kolumna w której urobek jest odbierany ze szczytu kolumny i jest wynikiem różnicy pomiędzy tym co w kolumnie odparowuje, a tym co jest w niej skraplane. Skraplanie w deflegmatorze zależy ściśle od tego, ile ciepła odbierze woda chłodząca (pomijam poboczne straty ciepła) Zdolność odbioru ciepła przez wodę, zależy od jej temperatury na wejściu i prędkości jej przepływu (deflegmator mamy przecież niezmienny) Rozpatrując szeregowy przepływ chłodziwa (wody) przez dwie chłodnice - skraplającą urobek a następnie przez deflegmator należy rozważyć następujące:
Na początek zakładamy, że mamy konkretną stałą ilość odbieranego urobku w czasie, oraz konkretny stały przepływ wody chłodzącej o stałej temperaturze wejściowej. W takiej sytuacji, woda przechodząc przez chłodnicę skraplającą urobek, zostanie nieco ogrzana, ale będzie to stała w czasie wartość. Dalej woda trafi na deflegmator i przepływając przez kolejne ZP odbierze ciepło z par znajdujących się wokół, wywołując refluks. Sytuacja byłaby idealna, gdyby ilość i temperatura przepływającej wody były niezmienne, oraz gdyby ilość wytwarzanych par (tych o które walczymy) była także niezmienna w czasie, a jak wiadomo przy stabilnym dostarczaniu mocy grzewczej przez cały proces, ilość naszego dobra nieustannie maleje w czasie. Ponieważ ilość przepływającej wody jest niezmienna, to także i ilość refluksu jest niezmienna. W wyniku tego procesu maleje nam jedynie ilość par dostarczanych do chłodnicy skraplającej urobek. Malejąca w czasie ilość odbieranego urobku skutkuje tym, że woda wchodząca na deflegmator, w miarę postępowania procesu, jest coraz zimniejsza, co skutkuje zwiększeniem refluksu, a tym samym zmniejszeniem ilości par docierających do chłodnicy skraplającej urobek. Ponieważ jestem elektronikiem, nazywam to zjawisko rektyfikacyjnym dodatnim sprzężeniem zwrotnym, jest ono zjawiskiem negatywnym. Takie samo zjawisko następuje na skutek chwilowych wahań (zwiększenia) przepływu wody oraz odwrotne w przypadku zmniejszenia przepływu wody. Występując naprzemiennie są źródłem niestabilności kolumny.
Uważam, że podana kolejność podłączenia chłodnic jak i kierunki przepływu wody są prawidłowe.
Osobiście pracuję na kolumnie z ZP i przez bardzo długi czas miałem właśnie takie podłączenie wody, później wstawiłem regulator ciśnienia, aby ustabilizować ciśnienie z hydroforu, a w kolejnym kroku zastąpiłem ten regulator zasobnikiem i rozdzieliłem tory chłodnic, aby jak najbardziej ograniczyć dodatnie sprzężenie zwrotne. Zasobnik jest umieszczony nad kolumną i automatycznie uzupełniany w wodę, daje niewielkie, stałe ciśnienie, a tym samym stały przepływ chłodziwa przez chłodnice, których przepływ jest regulowany oddzielnymi zaworkami.
Tak na marginesie, problem regulacji przepływu wody chłodzącej, jest nadal aktualny. W nowszych rozwiązaniach tych z OLM stał się jedynie niewidoczny dla operatora, który to zaworkiem precyzyjnym, ustala sobie stały odbiór urobku, a przebieg procesu (zmiana RR) nie uzewnętrznia się w wahaniach odbioru.

michalgoltz
0%
0%
Posty: 8
Rejestracja: 2020-07-05, 11:19

Re: Podłączenie chłodzenia do kolumny - problem

Post autor: michalgoltz » 2020-07-13, 19:41

Dziękuje, temat rzetelnie opisany
to może dla jasności pokażę foto
strzałka niebieska - wlot wody zimnej, strzałka czerwona - wylot wody letniej
2132BD4C-1F7E-4B12-BC69-F4EC974CDAA6.jpeg
EA749342-344D-4ED6-959F-EA50BB5796AA.jpeg
Załączniki
2132BD4C-1F7E-4B12-BC69-F4EC974CDAA6.jpeg

Awatar użytkownika
NeRWuS
70%
70%
Posty: 303
Rejestracja: 2018-12-18, 23:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Podłączenie chłodzenia do kolumny - problem

Post autor: NeRWuS » 2020-07-13, 20:50

OSOBIŚCIE bym zrobił dwa obiegi do wody - obieg dla chłodnicy i dla zimnych palców osobno - by zarządzać nimi osobno - powinno to lepiej dostosować ilość wody i ostatecznie zmniejszyć jej zapotrzebowanie.
Co do podłączenia Twoim sposobem jak dla mnie jest on poprawny - przede wszystkim chłodzenie chłodnicy jest od dołu (czyli tak zwane podłączenie "przeciwprądowe" . Ja pracowałem (destylator pożyczony) na systemie, gdzie zimne palce były podłączone odwrotnie niż u Ciebie - zimna woda na górnym, a wylot ciepłej wody na dolnym. Właściciel twierdził, że jego rozwiązanie lepsze, bo "do tego samego efektu zużywa mniej wody, bo opary mogą się skraplać stopniowo coraz bardziej, a nie najpierw mocno się schłodzą, a potem wcale". Nie wiem czy wiesz o co chodzi, ale mam nadzieje, że jest to zrozumiałe (opary chłodzi najpierw "najcieplejszy" a dopiero potem "najzimniejszy" palec - nie odwrotnie (jak u Ciebie). Czy to było lepsze - myślę, że tu dużego znaczenia nie ma, ale każdy chwali swoje :)
"Kto żyje w Polsce, ten w cyrku się nie śmieje"

kacper59
40%
40%
Posty: 63
Rejestracja: 2017-06-20, 09:07

Re: Podłączenie chłodzenia do kolumny - problem

Post autor: kacper59 » 2020-07-13, 22:25

Podłączenie chłodzenia w deflegmatorze ZP współprądowo czy przeciwprądowo, to kwestia gustu, czy też uznania, które argumenty mają większą wagę - znaczenie. Ja uznałem, że skoro par na dole deflegmatora jest więcej niż na górze i mają potencjalnie i sumarycznie większa energię niż te u góry, to w związku z powyższym, gro energii należy odbierać tam gdzie jest jej najwięcej czyli z najniższych palców. Stąd wejście chłodzenia jest na najniższym palcu. Im wyżej deflegmatora, tym mniej par, a tym samym mniej energii do odebrania, a woda w kolejnych palcach coraz cieplejsza o mniejszym potencjale chłodzącym. Na samej górze następuje już sama kosmetyka, bo i różnica temperatur pomiędzy wodą a parami w kolumnie jest niewielka.

michalgoltz
0%
0%
Posty: 8
Rejestracja: 2020-07-05, 11:19

Re: Podłączenie chłodzenia do kolumny - problem

Post autor: michalgoltz » 2020-07-13, 23:05

Super, dziękuje, w końcu mi się rozjaśniło wszystko od strony teoretycznej.
Pozdrawiam i życzę samych 96%

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 6362
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Re: Podłączenie chłodzenia do kolumny - problem

Post autor: magas » 2020-07-14, 18:30

Inaczej niż 96 przecinek coś tam nigdy nie miałem jak ustawiałem na czystą. Nawet za pierwszym razem, to kwestia sprzętu i wsparcia tego co ci go sprzedaje.

ArekWrocław
40%
40%
Posty: 53
Rejestracja: 2014-10-03, 00:22

Re: Podłączenie chłodzenia do kolumny - problem

Post autor: ArekWrocław » 2020-07-19, 12:47

NeRWuS pisze:
2020-07-13, 20:50
Co do podłączenia Twoim sposobem jak dla mnie jest on poprawny - przede wszystkim chłodzenie chłodnicy jest od dołu (czyli tak zwane podłączenie "przeciwprądowe" . Ja pracowałem (destylator pożyczony) na systemie, gdzie zimne palce były podłączone odwrotnie niż u Ciebie - zimna woda na górnym, a wylot ciepłej wody na dolnym. Właściciel twierdził, że jego rozwiązanie lepsze, bo "do tego samego efektu zużywa mniej wody, bo opary mogą się skraplać stopniowo coraz bardziej, a nie najpierw mocno się schłodzą, a potem wcale".
Moim skromnym zdaniem podłączenie przeciwprądowe chłodzenia było by wtedy gdyby woda chłodząca "wchodziła" od góry a nie jak tutaj od dołu :mrgreen:
Receperint ad vitam novam

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość