Nastaw z czekolady ?

Awatar użytkownika
tomanubis
40%
40%
Posty: 71
Rejestracja: 2007-02-17, 23:59

Nastaw z czekolady ?

Post autor: tomanubis » 2010-12-13, 21:58

Przytrafiło mi się ok. tysiąca szt. kremu czekoladowego o smaku orzechów laskowych,w składzie znajduje się:cukier,tłuszcz roslinny,serwatka w proszku,kakao w proszku i inne psoty.Zastanawiam się czy można z teago zrobić wydolny nastaw...

lenin
40%
40%
Posty: 81
Rejestracja: 2010-11-06, 15:16
Lokalizacja: z mauzoleum

Post autor: lenin » 2010-12-16, 22:20

Znajomek robił z masy krówkowej 8) Dobre było :1st

wajzer

Post autor: wajzer » 2010-12-16, 22:35

Lenin ...tu chodzi o nastaw (zacier) a to co opisujesz naprawdę dobre :slinka

Awatar użytkownika
tomanubis
40%
40%
Posty: 71
Rejestracja: 2007-02-17, 23:59

Post autor: tomanubis » 2011-01-02, 23:52

Tak,ale dalej nie wiem...nastawiać czy nie ?

Awatar użytkownika
Astemio
101%
101%
Posty: 2144
Rejestracja: 2006-12-28, 12:29

Post autor: Astemio » 2011-01-03, 00:33

Witam!
Próbę z małą ilością warto zrobić, powinno zadziałać.
Znam przypadek wykorzystywania czekoladowych odpadów produkcyjnych do sporządzania nastawu, więc jest to możliwe. Ale nie był to jednak krem.
Nie jestem pewien, ale zdaje się, że najpierw na gorąco rozpuszczano w wodzie większą ilość czekoladowych resztek i dobrze mieszano, aby rozpuścić cukier w wodzie.
Po ochłodzeniu zdejmowana była z wierzchu warstwa stężałego tłuszczu - teraz zima, więc można to wykorzystać. Potem szły drożdże, i to prawdopodobnie zwykłe piekarnicze - nie podejrzewam czegoś takiego, jak zastosowania specjalnych gorzelnianych w opisywanym przypadku.
Nie mam obecnie kontaktu z "wynalazcą" metody i nie wiem, jak dokładnie przebiegało przygotowanie nastawu, ale na pewno używał on z powodzeniem resztek czekolady do nastawów cukrowych (czekoladowych?).
Wynikiem był zwykły bimber otrzymany z prostej aparatury z odstojnikiem, nie gustuję w takich trutkach (no dobra, trunkach :D ), więc trudno mi ocenić efekt.

Jak wiadomo z dawien dawna, bimber robi się praktycznie ze wszystkiego...
Najlepszym miernikiem nieskończoności jest ludzka głupota i arogancja.

rafiki
30%
30%
Posty: 43
Rejestracja: 2008-08-29, 23:33
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: rafiki » 2011-01-03, 01:19

Ciekawe ile jest tej serwatki w proszku i czy zawiera laktozę, ale pewnie nie opłaca się tego rozkładać enzymatycznie (laktazą) na prostsze cukry.

Ja bym zrobił eksperyment na małej ilości. Rozwodnić to powiedzmy w stosunku 4:1 woda-krem. Zagotować, wystudzić, zebrać warstwę tłuszczu z wierzchu i sprawdzić Blg pozostałości. Pewnie w jakimś stopniu wynik będzie zafałszowany ale będzie można ocenić czy się opłaca w ogóle w to bawić.

neopsotnik
10%
10%
Posty: 15
Rejestracja: 2012-12-31, 12:43

Post autor: neopsotnik » 2013-04-08, 09:36

wladimirect25 pisze:Koledzy pomóżcie jestem nowy mam 20 kg czekolady wedla deserowej i mlecznej chcialbym zrobic z tego nastaw jak to zrobic jakich uzyc drozdzy?
Taka czekolada może mieć ze 40% cukru, ale masz też przede wszystkim tłuszcz, kakao i trudno zgadnąć co jeszcze? Emulgatory? Konserwanty? Rózne E-cośtam? Ciekawe jak na to zareagują drożdże?
Czy nie lepiej by było sprzedać tę czekoladę. Np do cukierni? Niech ktoś to zje ze smakiem. Chyba, że się już nie nadaje do konsupcji, jest popsuta, stara, zjełczała itp. Wtedy może wsadzić ją do gara z wodą i pogotować, żeby cukier przeszedł do wody. Dopiero wtedy ostudzić, oddzielić tłuszcz i na reszcie zrobić nastaw. Ale lepiej sprawdź na jakiejś mniejszej ilości czy drożdże w ogóle ruszą na tym.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez neopsotnik, łącznie zmieniany 2 razy.

wladimirect25
0%
0%
Posty: 3
Rejestracja: 2013-04-07, 16:21

Post autor: wladimirect25 » 2013-04-08, 12:08

Tą wodę może musiałbym zmierzyć cukromierzem? Ile powinna mieć blg żeby zrobić nastaw?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez wladimirect25, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
duureex
50%
50%
Posty: 101
Rejestracja: 2013-03-20, 17:23
Lokalizacja:

Post autor: duureex » 2013-04-08, 14:26

Lepiej na tej czekoladzie zrób dobrej grzanki.
Jak się szlachta bawi to się koszta nie liczą.
Aabratek, 60,3x140, sprężynki KO, Keg 50L

Awatar użytkownika
zdzichu
50%
50%
Posty: 141
Rejestracja: 2013-01-21, 22:53

Post autor: zdzichu » 2013-04-08, 14:41

A co mu bronisz zrobić czekoladowicę...? :slinka
Ostatnio zmieniony 2013-04-08, 15:40 przez zdzichu, łącznie zmieniany 1 raz.
"...cogito ergo sum..."

Awatar użytkownika
duureex
50%
50%
Posty: 101
Rejestracja: 2013-03-20, 17:23
Lokalizacja:

Post autor: duureex » 2013-04-08, 15:10

Nic nikomu nie bronię, a jak ty jesteś taki do przodu, to opisz koledze wladimirect25 na postawie swojego doświadczenia jak to zrobić i co z tego wyjdzie.
Jak się szlachta bawi to się koszta nie liczą.
Aabratek, 60,3x140, sprężynki KO, Keg 50L

Awatar użytkownika
zdzichu
50%
50%
Posty: 141
Rejestracja: 2013-01-21, 22:53

Post autor: zdzichu » 2013-04-08, 15:39

Ja jeszcze mam małe doświadczenie i nie ośmieliłbym się mu doradzać. :D
"...cogito ergo sum..."

wladimirect25
0%
0%
Posty: 3
Rejestracja: 2013-04-07, 16:21

Post autor: wladimirect25 » 2013-04-08, 17:47

Czy to znaczy że nic z tej czekolady nie wyjdzie? Czy wyjdzie poprostu coś nie do picia?
Ostatnio zmieniony 2013-04-08, 18:30 przez wladimirect25, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5830
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Post autor: magas » 2013-04-08, 17:53

Ja nie wiem, sprawdź skład tej czekolady, na pewno jest dużo tłuszczu, może kakao, coś co słodzi, tylko co, sprawdź skład, tak będzie łatwiej.

Awatar użytkownika
duureex
50%
50%
Posty: 101
Rejestracja: 2013-03-20, 17:23
Lokalizacja:

Post autor: duureex » 2013-04-08, 18:04

Ja też nie mam dużego doświadczenia, ale według mnie to będzie ciężki kieliszek do zrobienia.

Skład czekolady
http://dieta.pl/dzienniki/dziennik_kalo ... akcja=info
Jak się szlachta bawi to się koszta nie liczą.
Aabratek, 60,3x140, sprężynki KO, Keg 50L

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości