W tym miejscu pozwolę sobie zamieścić (wkleić) post z topicu III Zlotu, aby ostatni byl pierwszym...
Proszę Adminów o umieszczenie topicu w części "ważne tematy".
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Moi Mili
Mamy kilka pomysłów, ale bardzo prosimy o kolejne propozycje - im więcej tym lepiej. Każdą dokladnie sprawdzimy.
Założenia podstawowe:
Impreza od piątku do niedzieli, zakwaterowanie w domkach lub pokojach, pelne wyżywienie.
Atrakcje i program "artystyczny" do dogrania.
W pierwszej kolejności termin i miejsce :
proponowany termin to przełom maja i czerwca - długie, cieple noce , zielono i przyjemnie.
Miejsce (region) -- polska centralna, np: Płock, Radom, Piotrków, okolice Warszawy.
Impreza będzie zamknięta, tzn wejście z zaproszeniem i rezerwacją. W ten sposob unikniemy przypadkowych "gości", ale za to wszyscy, nawet początkujący "bracia w wierze" i forumowicze będą mieli szanse uczestnictwa w zlocie - święcie destylerów.
Poczynimy starania, aby zaprosić na impreze "zadymiaczy" z dobrym żarełkiem.
Formuła imprezy - "koedukacyjna", zatem partnerki, które nie chcą rozstawać się ze swymi "myśliweczkami" będzie można zabrać ze sobą a i dla malych pociech znajdzie się miejsce - to zagwarantuje kontrolowane "okoliczności przyrody" a nasze Panie będą mogły wymieniać się doświadczeniami wkorzystywanymi do codziennego okiełznawania "larów i penatów" dając tym samym komfort bezstresowego doświadczania naszych podniebień.
Po ustaleniu miejsca i terminu zaczniemy przyjmować zapisy. W międzyczasie postaramy się ustalić koszty uczestnictwa. Po ustaleniu liczebności grupy, podamy dokładniejsze wyliczenia oraz zaczniemy zbierać "wpisowe", ktorego wysokość bedzie korelowala z kwotami zaliczek, które będziemy musieli przedpłacić z tytulu rezerwacji itd.
To są oczywiście propozycje i wizja IV Ogólnopolskiego Zlotu Braci ( i Sióstr ) Destylerów.
Prosimy o propozycje, wypowiedzi, komentarze.
Wszelka pomoc będzie mile widziana
ps. Winiarek, dzięki za propozycję i proszę o bliższe dane (gospodarstwo, z kim rozmawiać itp. itd).
ps. 2 Wierzę, że okoliczności pieczenia "leona" i szansa na zdobycie "pokręconego" trofeum wejdzie w kanon naszych spotkań i ma szanse stać się tradycją
serdeczności



