Bełkotka, grzanie gęstych zacierów za pomocą pary

Teoria, praktyka, sprzęt, kolumna
Awatar użytkownika
Pietro
101%
101%
Posty: 1081
Rejestracja: 2006-04-05, 21:51

Re: Bełkotka, grzanie gęstych zacierów za pomocą pary

Post autor: Pietro » 2018-09-09, 21:25

kujus pisze:
2018-09-09, 21:06
bo rozlutowała się bełkotka
Według mnie to przez przegrzewacz, jest on niepotrzebny. Do odpędu wystarczy para nieprzegrzana.
Ratujmy się, bo trzeźwiejemy :cry:

Awatar użytkownika
Legion
-#Admin
-#Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 2009-01-24, 11:03

Re: Bełkotka, grzanie gęstych zacierów za pomocą pary

Post autor: Legion » 2018-09-09, 22:30

Czekamy na dalsze fotorelacje.
Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo

kujus
20%
20%
Posty: 29
Rejestracja: 2009-10-25, 14:00

Re: Bełkotka, grzanie gęstych zacierów za pomocą pary

Post autor: kujus » 2018-09-10, 09:39

Po puszczeniu na małym aparacie tego co uzyskałem niestety okazało się że móc jest ale jest to mętne Obrazek

Obrazek
Nie ukrywam że przez kilka lat nigdy mi się coś takiego nie zdarzyło i teraz zagadka co jest przyczyną macie jakieś pomysły ? Aromat dobry może nie intensywny ale bez obcych wtrąceń

Awatar użytkownika
robert4you
70%
70%
Posty: 349
Rejestracja: 2016-04-01, 10:24

Re: Bełkotka, grzanie gęstych zacierów za pomocą pary

Post autor: robert4you » 2018-09-10, 13:36

Myślę że coś para zabrała ze sobą i dlatego jest mętne.
Ja też używam bełkotki więc coś doradzić mogę.
Wywal przegrzewacz będzie więcej aromatów. Końcówkę bełkotki zrób z ponacinanego węża silikonowego, nic się nie rozlutuje.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


==================================================
Moja wersja sterownika forumowego - sterowanie kolumny telefonem:
viewtopic.php?f=11&t=6419

UWAG: Nie zajmuję się produkcją sterowników !!!

amplexus
40%
40%
Posty: 65
Rejestracja: 2006-05-21, 11:47

Re: Bełkotka, grzanie gęstych zacierów za pomocą pary

Post autor: amplexus » 2018-09-10, 22:24

Kilka razy używałem bełkotki, w moim przypadku końcówka to ponacinana karbowanka przymocowana trójnikiem do nypla przy dnie kega, coś na wzór filtratora rurkowego z piwowarstwa, doprowadzenie przez karbowankę w otulinie, bez żadnego przegrzewacza, sprawdzała się :wink: .
"Filateliści to też debile, przecież znaczki są za grosze na poczcie."

Awatar użytkownika
magas
101%
101%
Posty: 5882
Rejestracja: 2009-02-01, 12:05

Re: Bełkotka, grzanie gęstych zacierów za pomocą pary

Post autor: magas » 2018-09-10, 22:58

Trzeba to rozrobić do 28-30% i puścić raz jeszcze na prostym aparacie, znaczy bez refluxu, nie schodząc poniżej 50%, bo teraz do ilu puszczałeś, jeśli dobrze zrozumiałem po destylacji z bełkotką była jeszcze kolejna destylacja na małym aparacie. Pisząc nie jechać poniżej 50% oznacza, że ostatnie frakcje mają mieć tą moc, bo całość powinna mieć w granicach 70%, nie mniej. Zbieraj co poniżej 50 % przy tej trzeciej destylacji, dolejesz sobie do kolejnej śliwki, nawet za rok, jeśli w tym roku już robić nie będziesz.

kujus
20%
20%
Posty: 29
Rejestracja: 2009-10-25, 14:00

Re: Bełkotka, grzanie gęstych zacierów za pomocą pary

Post autor: kujus » 2018-09-24, 18:17

Jest sukces, resztę tego co zostało ze śliwek czyli frakcja płynna poszła do parnika i na małym ogniu odpędziłem to było mętne czyli urok śliwki a nie wada pędzenia para po odebraniu całego alko do 99 stopni w kotle, przelałem to na aparat elektryczny i tam odbierałem do 50 % i Panowie klasa idealnie klarowne aromacik fajny jest dobry :D a do tej reszty co w kegu została dolałem surówki z cukrówki i jako 2 gatunek oddzieliłem i też coś ze śliwki przeszło 8) teraz tylko albo gałązka opalona i czekanie albo jakieś chipsy dębowe sprawdzone polecacie do śliwki?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: degu, Majestic-12 [Bot] i 7 gości