Kilka pytań przed pierwszym uruchomieniem AAbratka

Zadajemy tutaj proste i podstawowe pytania dotyczące destylacji.
JonesBulbul
0%
0%
Posty: 2
Rejestracja: 2019-12-04, 11:27

Kilka pytań przed pierwszym uruchomieniem AAbratka

Post autor: JonesBulbul » 2019-12-04, 14:40

Witam wszystkich.

Od dwóch dni jestem w posiadaniu Aabratka, chciałbym dodać że jestem totalnie początkujący w temacie, stąd mam kilka pytań.


1. Jako że Aabratek którego jestem posiadaczem jest świeżo wykonany to nie posiadam wypełnienia kolumny, zasięgnąłem języka u kilku starszych i dowiedziałem się że najlepsze będą sprężynki pryzmatyczne, chciałbym kupić te z linka poniżej:

https://allegro.pl/oferta/sprezynki-pry ... e=facebook

Pytanie brzmi, czy te sprężynki będą dobre? I do jakiego poziomu wypełnić kolumnę? Nie wiem czy do pełna czy jest jakaś dedykowana ilość, kolumna fi60,3mm wysokość 120cm.

2. Kolejny aspekt który mnie ciekawi to to jaka powinna być temperatura otoczenia podczas destylacji? W związku z porą roku raczej przyjemnych warunków się nie spodziewam ale nie wiem czy ma to wpływ na przeprowadzanie destylacji.

3. Mam kega o pojemności ~65L, ile litrów nastawu/zacieru mogę maksymalnie wlać aby piana podczas destylacji nie poszła w kolumnę? (znajomy powiedział mi ze jak wleje 50l to bedzie ok, chciałbym się upewnić).

4.
viewtopic.php?t=2103

W temacie z linku powyżej znalazłem następujący nastaw:
"drożdże gorzelnicze ALCOTEC TURBO 24 Pure - 1 op. + 25kg cukru + 90l wody + 30g kwasku cytrynowego + około 3kg zmielonych jabłek"

Kupiłem wyżej wymienione drożdże (obecnie pod nazwą Alcotec Turbo Yeast express 24) i chciałbym się upewnić czy jedno opakowanie drożdży do takich proporcji reszty składników jest odpowiednie? Wstawiam pierwszy nastaw aby jeszcze przed nowym rokiem zapoznać się lepiej z maszyną którą posiadam.

A może jest ktoś kto może mi polecić jakiś inny nastaw na pierwszy raz?


Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi na moje pytania oraz podpowiedzi. Proszę również o dystans jeśli coś źle napisałem, dopiero zaczynam i mam nadzieję ze dobrze trafiłem żeby się czegoś dowiedzieć :) Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Zalobik
50%
50%
Posty: 131
Rejestracja: 2017-11-07, 18:25

Re: Kilka pytań przed pierwszym uruchomieniem AAbratka

Post autor: Zalobik » 2019-12-04, 16:13

Cześć,
1. nie są to dobre sprężyny, najlepsze kosztują drugie tyle, a ich producentem jest henitom lub szymonli. SP sypiesz do pełna pod rurkę refluksu (powrotu), dobrze jest włożyć podparcie od góry, żeby SP nie wysypały się do chłodnicy, jak np. położysz kolumnę.
2. temperatura otoczenia przy procesie wpłynie na ilość zużytej energii (zakładam, że proces będzie w zamkniętym pomieszczeniu) na jakość produktu w prawidłowym procesie nie wpłynie.
3. znajomy ma rację, ale przy cukrówce dolałbym jeszcze z 5l.
4. nie piszesz nic o warunkach fermentacji, ale na 25 kg cukru dałbym 2 paczki tj. 200-250 gram drożdży. Fermentacja i tak będzie trwała około tygodnia lub dłużej.
Poczytaj koniecznie o prowadzeniu procesu na aabratku, unikniesz stresu i niepotrzebnych błędów.
pzdr.
"Teoretycznie, nie ma różnicy pomiędzy teorią a praktyką, w praktyce jest". Y.B.

Awatar użytkownika
NeRWuS
50%
50%
Posty: 117
Rejestracja: 2018-12-18, 23:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kilka pytań przed pierwszym uruchomieniem AAbratka

Post autor: NeRWuS » 2019-12-04, 18:21

1) Potwierdzam odnośnie sprężynek pryzmatycznych. Dodam tylko, że należy przemyśleć sprawę filtra katalitycznego (czyli z miedzi - sprężynki miedziane, albo siatka). Wystarczy około 20cm i regularne ich czyszczenie.
2) Ja czytając to forum zakodowałem sobie, że ocieplenie kolumny jest prawie że obowiązkowe - neutralizuje efekt ściankowania - czyli skrapplania się opar na powierzchni bocznej rury. Co do ocieplenia zbiornika - wpływa jedynie na koszt prądu (niezalecane podczas grzania gazem)
3) ja przy KEGu 50L leje nie więcej jak 45 litrów cukrówki, około 30L zacieru zbożowego z racji na pienienie się, oraz około 40 litrów nastawu owocowego.
4) na pierwszy nastaw to drożdże turbo i cukier w proporcjach jak na opakowaniu (najczęściej jest to 6kg cukru, paczka drożdży oraz woda by doszło do 25L). Da to neutralny destylat i nie ma co zepsuć pod warunkiem zadania drożdży w odpowiedniej temperaturze (czyli koło 25stopni). Jeśli chodzi o nastawy z owocami to ja preferuję drożdże turbo do owoców i większość cukru czerpię jednak z owoców. Takie "połowiczne" czyli tylko trochę owoców jakoś mniej mi smakują - albo czysta albo owocowa. Ale to tylko moja opinia :)
"Kto żyje w Polsce, ten w cyrku się nie śmieje"

JonesBulbul
0%
0%
Posty: 2
Rejestracja: 2019-12-04, 11:27

Re: Kilka pytań przed pierwszym uruchomieniem AAbratka

Post autor: JonesBulbul » 2019-12-04, 21:32

Zalobik pisze:
2019-12-04, 16:13
4. nie piszesz nic o warunkach fermentacji, ale na 25 kg cukru dałbym 2 paczki tj. 200-250 gram drożdży. Fermentacja i tak będzie trwała około tygodnia lub dłużej.
Nastaw będę stawiał w beczce 120L w pomieszczeniu w którym temperatura oscyluje w granicach 20-22*C
W jednej paczce mam 205g drożdży, strawią taką ilość cukru?
NeRWuS pisze:
2019-12-04, 18:21
2) Ja czytając to forum zakodowałem sobie, że ocieplenie kolumny jest prawie że obowiązkowe - neutralizuje efekt ściankowania - czyli skrapplania się opar na powierzchni bocznej rury. Co do ocieplenia zbiornika - wpływa jedynie na koszt prądu (niezalecane podczas grzania gazem)
Będę grzał gazem więc dodatkowe ocieplanie kega odpada, rozumiem że kolumnę powinienem ocieplić a głowice zostawić jak jest?


Urodził mi się jeszcze jeden temat, mianowicie będę miał około 100L nastawu. Wyczytałem gdzieś że po zakończeniu fermentacji warto dodać pirosiarczyn potasu, następnie nastaw zlać znad osadu a następnie dodać klar. Pytanie brzmi tak, czy kolejność jest ok? Po jakim czasie od dodania pirosiarczynu zlewać znad osadu? Oraz jak zlać znad osadu żeby go nie nałapać beczka 120l więc nie widzę co się w środku dzieje.

Dzięki za poprzednie odpowiedzi! Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Zalobik
50%
50%
Posty: 131
Rejestracja: 2017-11-07, 18:25

Re: Kilka pytań przed pierwszym uruchomieniem AAbratka

Post autor: Zalobik » 2019-12-04, 21:43

Jeśli temp. utrzymasz ponad 20 stopni, to przerobią. Jeżeli to Twoje początki, to może rzeczywiście lepiej wg. instrukcji.
Przy grzaniu gazem, tak jak napisałeś. Rura w ubranko, baniak na golasa.
Po skończonej fermentacji nastaw sam sie sklaruje, w kilka dni. Wspomagacze nie są potrzebne.
"Teoretycznie, nie ma różnicy pomiędzy teorią a praktyką, w praktyce jest". Y.B.

Awatar użytkownika
NeRWuS
50%
50%
Posty: 117
Rejestracja: 2018-12-18, 23:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kilka pytań przed pierwszym uruchomieniem AAbratka

Post autor: NeRWuS » 2019-12-05, 01:40

Samoistne sklarowanie ewentualnie klar. Nic
Nastaw PO ZAKOŃCZENIU FERMENTACJI wystaw do chłodnego to przyspieszy klarowanie. Byle nastaw nie zamarzł :lol: ale jak wyciągniesz taki nastaw o temperaturze 20 stopni na całą noc (nawet jak będzie więcej niż -5 stopni) to nie powinno nic się stać. Tym bardziej że 100litrow w beczce ma taką bezwładność temperaturową że zapewne nawet jeszcze większy mróz jej prędko nic nie zrobi.
Po tym nie ruszając beczką zlać wężykiem (bądź pompką) trzymając koniec wężyka z 5 cm pod górnym lustrem cieczy. Uważać by nie zaciągnąć syfu z dołu. Radzę odlać z 50l na luzie i potem w wiadra czy gdzieś w osobne naczynia o stosunkowo małych pojemnościach.
Pytasz o to jak nie ściągnąć syfu. Po pierwsze to czas - na chłodzie bądź po zadaniu klaru (raczej obu opcji się nie łączy) trzeba czekać aż grawitacja ściągnie osad na dno. Po około dobie już widać efekty i można zacząć ściągać z góry. Osobiście dla pewności czekam dwa dni. Po tym czasie ściągam trzymając końcówkę wężyka w poziomie i zaraz pod lustrem cieczy. Gdy zleci około 3/4 to końcówkę zlewamy do innego naczynia (fermentor przeźroczysty polecam) i oceniam czy jest to klarowne - jeśli nie to czekam jeszcze aż osiądzie wszystko. Potem zlewamy znowu klarowną ciecz i by się nie bawić to zostawiam ostatnie 5 do 10cm bo już mi szkoda czasu.

Latem zaś używam klaru, bo zawsze czas goni xD czekam około 1,5 dnia i zlewam. Procedura jak powyżej.

Co do ocieplenia - nie musi być armaflex czy inne cuda. Z tego co czytałem to kilka(naście) lat temu na tym forum ludzie radzili sobie inaczej - otulina do rur, koce, dywany, ręczniki czy inne prowizorki - no od biedy bez też można, ale lepiej coś wymyśleć. I głowica zostaje nieocieplona - tutaj nie jest wskazane ocieplanie :)
"Kto żyje w Polsce, ten w cyrku się nie śmieje"

Awatar użytkownika
fuutro
80%
80%
Posty: 482
Rejestracja: 2014-02-26, 02:18
Lokalizacja: małopolska

Re: Kilka pytań przed pierwszym uruchomieniem AAbratka

Post autor: fuutro » 2019-12-05, 05:32

Przy kotle grzanym gazem można by spróbować ocieplenia z niepalnego materiału, tj wełny mineralnej ubranej na koniec w koc gaśniczy.
Nie dowierzaj wszystkiemu co czytasz. Pozwól jednak swojej wyobraźni w to wierzyć. Wyobraźnia prowadzi własne życie równoległe do Twojego, realnego. Wyobraźnia może poszerzyć granicę świata.
M. Sandemo

Awatar użytkownika
Citizen Kane
-#Admin
-#Admin
Posty: 4885
Rejestracja: 2005-12-19, 23:37
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Re: Kilka pytań przed pierwszym uruchomieniem AAbratka

Post autor: Citizen Kane » 2019-12-05, 09:57

JonesBulbul pisze:
2019-12-04, 21:32
Wyczytałem gdzieś że po zakończeniu fermentacji warto dodać pirosiarczyn potasu
W żadnym wypadku nie dodawaj piro do nastawu!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość